12-02-2011, 16:32
Może, gdybyś opisała tego chłopaka byłby łatwiej, a może to był Twój opiekun?
Ja miałam ostatnio podobne uczucie.. Spałam w namiocie a na moim biodrze leżał chłopak, ja udawałam że śpię, a on mi opowiadał o swojej rodzinie.. Jak się obudziłam i "poczułam" że nie ma na mnie jego ciężaru to było bardzo niemiłe zaskoczenie... Ech.. a on był taki ... fajny.. :roll:
Chyba, że to na prawdę się stało... a Tobie wydawało się to nierealne... rozumiesz o czym mówię? :mrgreen: :shock: Ja tam wierzę. xD
Ja miałam ostatnio podobne uczucie.. Spałam w namiocie a na moim biodrze leżał chłopak, ja udawałam że śpię, a on mi opowiadał o swojej rodzinie.. Jak się obudziłam i "poczułam" że nie ma na mnie jego ciężaru to było bardzo niemiłe zaskoczenie... Ech.. a on był taki ... fajny.. :roll:
Chyba, że to na prawdę się stało... a Tobie wydawało się to nierealne... rozumiesz o czym mówię? :mrgreen: :shock: Ja tam wierzę. xD
nothing is everything





