17-02-2011, 13:08
Dream Weaver napisał(a):Jestem skłonny nawet powiedzieć że mniej tragiczną opcją wydaje sie całkowity brak świadomości i egzystencji, niźli niekończące sie "życie" w raju.Dlaczego wg Ciebie ta opcja wydaje się być w ogóle tragiczna? Skoro zakładając, że po śmierci nie ma nic, to nie będziesz miał czego żałować. Kto się tego boi? Kto wywołuje to uczucie niepewności i lęku? EGO.
"Największy wróg kryje się tam, gdzie nigdy nie będziesz go szukał."
~ Juliusz Cezar 75r. p.n.e.





