04-02-2011, 21:06
Mieliście kiedyś coś takiego, że macie LD-eka, spędzacie w nim dużo czasu pełna kontrola, i po zabawach chce się obudzić, albo mnie wytrąca z LD-eka (2-wersje). No i się budze ,ale nie na jawie tylko dalej jestem w LD-ku? No to okej, posiedze sobie jeszcze troche. I znów wytrącam się z LD-eka. Myśle no to okej. Wstaje ide się umyć, ale kur.a, dalej jestem we śnie ze świadomością. No to się znów wybudzam, a tu znów sen. I tak w kółko aż wreszcie się zastanawiam czy wogóle się obudze (tragiczne uczucie, strach że hej, niby wszystko możesz ale nie możesz się obudzić). Przepraszam za błedy w tekście.





