31-01-2011, 21:48
Witam Cię i życzę powodzenia. Co do ducha, na następny raz gdy go ujrzysz przeżegnaj się i odejdź, najlepiej zmów jakąś modlitwę. Szczerze mówiąc nie wiem jak to jest ale nie radzę rozmawiać z takim "czymś", bo skutki są nieprzewidywalne. A co do schizofreni, nie wykluczam, ale wątpię więcej opisów jest potrzebnych.
~Miśka : Tak właśnie, zazwyczaj rozmowa jest najlepszym sposobem na wyładowanie emocji, zmartwień itd.
P.S
Też jestem katolikiem : )
~Miśka : Tak właśnie, zazwyczaj rozmowa jest najlepszym sposobem na wyładowanie emocji, zmartwień itd.
P.S
Też jestem katolikiem : )





