05-03-2011, 20:43
Jarof napisał(a):taki Wątek, jak mistrz mówi, że sen kreuje się na podstawie rzeczywistości i jak uwierzysz, możesz zaginać prawa fizyki.Trochę pokręciłeś, ale wiem o co kaman
W filmie wystarczy myślę gadaniny na ten temat 
Jarof napisał(a):Wstawić scenę jak we śnie chłopak wymusza na przedmiocie (szklance) latanie... bycie w miejscu (można by to na lince przymocowaćJak na film o LD to niewiele będzie w nim scen ze snu, ale przewiduję kilka sekwencji, np:)
-Scena, w której uczeń śni o obiedzie z znajomą. Jest to eksperyment mistrza, który na uczniu wypróbowuje nową metodę uświadamiania (w tym przypadku świecenie latarką po oczach). We śnie twarz ucznia wygląda, jakby zaświecono w nią reflektorem z latarni xD Ogólnie to kolejne zajęcie mistrza -jest on pogromcą oneiro-mitów. Jeśli ukaże się coś nowego, musi to sprawdzić i ocenić skuteczność.
-Scena, na którą trochę pieniążków ujdzie*. Mam na myśli pustkę, czyli "azyl umysłu" -najprostsza miejscówka wykreowana przez śniącego przy wejściu WILDem. Jest to ni innego jak nieskończona, biała przestrzeń. Jest to kreatywne połączenie "placu treningowego" i "menu sterowniczego" snu. Tam uczeń wraz z projekcją mistrza ("zaprogramowaną" przez prawdziwego mistrza, który sam też pracuje przy dźwiękach nastrajających mózg i wprowadzających sugestie) przedostanie się do swoich wspomnień z życia, używając choćby hologramowego menu.
*Będę musiał sprawić sobie greenbox do kluczowania. Naprawdę nie wiem jak to załatwię, ale szacuję że musiałbym na tą scenę wybulić co najmniej 300 zł.
-Scena z pierwszym LD ucznia. Tam dopiero już będę musiał pokazać parę cudów a'la telekineza, bo tak bawi sie chyba każdy niewyżyty oneironauta w first LD.
EDIT: Roboczy tytuł filmu to Projekt LD. Proste i opisujące cały film xD Pewnie wraz z ukończeniem scenariusza się zmieni, ale ten tytuł... Dla interesujących się snem powinien mówić sam za siebie, a zielonych choć trochę zaintrygować (klep klep "LD" w google)




)
