29-01-2011, 00:57
Też jestem za obaleniem systemu!
Niestety, raczej nie stanie się to prędko, a raczej w ogóle. Myślę, że gdyby ludzie zdali sobie sprawę, że nie wcale nie muszą tak żyć, w pogoni za pieniądzem i w niewoli rządów, to powoli społeczeństwo zaczęłoby się przebudzać, a stąd tylko krok do nowego świata. Heh, naprawę możliwe jest życie bez tej ciągłej gorączki złota, a nawet lepsze, bo gdy uzmysłowimy sobie, że nasze wszystkie pragnienia to tylko iluzja ego, to wszystkie nasze kłopoty rozpłynęłyby się jak lód...
Niestety, raczej nie stanie się to prędko, a raczej w ogóle. Myślę, że gdyby ludzie zdali sobie sprawę, że nie wcale nie muszą tak żyć, w pogoni za pieniądzem i w niewoli rządów, to powoli społeczeństwo zaczęłoby się przebudzać, a stąd tylko krok do nowego świata. Heh, naprawę możliwe jest życie bez tej ciągłej gorączki złota, a nawet lepsze, bo gdy uzmysłowimy sobie, że nasze wszystkie pragnienia to tylko iluzja ego, to wszystkie nasze kłopoty rozpłynęłyby się jak lód...





