15-01-2011, 18:51
No nie powiem.... trochę pierze mózg....
Może i trochę w tym jest, ale wygląda to jak namówienie do sekty.
Wiesz... muzyka, typowe "chwyty marketingowe", które pozwalają na manipulacje.
Wprowadzenie do hipnozy, typowe obrazy.
Wiesz Noni.... ja nie mowie, że to jest takie, tylko że takie wygląda.
A przedstawia podstawowe prawdy życia, za którymi człowiek powinien podążać.
Ale osobiście film mnie nie przekonał.
Może i trochę w tym jest, ale wygląda to jak namówienie do sekty.
Wiesz... muzyka, typowe "chwyty marketingowe", które pozwalają na manipulacje.
Wprowadzenie do hipnozy, typowe obrazy.
Wiesz Noni.... ja nie mowie, że to jest takie, tylko że takie wygląda.
A przedstawia podstawowe prawdy życia, za którymi człowiek powinien podążać.
Ale osobiście film mnie nie przekonał.





