28-01-2011, 22:02
W bardzo znanym i epickim stylu zacznę więc swój pierwszy post w tym nie tuzinkowym temacie.
Moje spostrzeżenia które uzyskałem poprzez OBE oraz informacje od przyjaznych obcych się sprawdzają.
Ludzie się budzą a system starego świata upada państwo po państwie. Pora na Egipt.
Pokojowe odzyskanie władzy przez lud jednak wymknęło się spod kontroli. Zamieszki,morderstwa i wojna domowa. Zamiast miłości ludzie wybrali miecz. Oby ten miecz dosięgnął winnych a nie jak zwykle uderzył w, i tak biedny lud Egipski. Nie to że jestem anarchistą ale stary system i rządy trzeba obalić by wprowadzić nowy ład i porządek oparty na realnej walucie ze złota i srebra z władzą kierującą się dobrem i miłością.
Z ostatniej chwili: Budynki rządowe zostały podpalone. Część Armi i policji stanęła po stronie rebelii i walczą z siłami reżimu. Wojsko używa broni palnej i gazu. Nikt nie daruje już zabitych.
Moje spostrzeżenia które uzyskałem poprzez OBE oraz informacje od przyjaznych obcych się sprawdzają.
Ludzie się budzą a system starego świata upada państwo po państwie. Pora na Egipt.
Pokojowe odzyskanie władzy przez lud jednak wymknęło się spod kontroli. Zamieszki,morderstwa i wojna domowa. Zamiast miłości ludzie wybrali miecz. Oby ten miecz dosięgnął winnych a nie jak zwykle uderzył w, i tak biedny lud Egipski. Nie to że jestem anarchistą ale stary system i rządy trzeba obalić by wprowadzić nowy ład i porządek oparty na realnej walucie ze złota i srebra z władzą kierującą się dobrem i miłością.
Z ostatniej chwili: Budynki rządowe zostały podpalone. Część Armi i policji stanęła po stronie rebelii i walczą z siłami reżimu. Wojsko używa broni palnej i gazu. Nikt nie daruje już zabitych.





