28-11-2010, 23:17
Starszy polski HH nie był zły. Przy takich kawałkach jak np. Mezo "Aniele" można się pobawić z kulturą, są miłe dla ucha i w ogóle. Takie coś jak firma czy peja to dla mnie synonim najniższego gustu. Niestety w moim gimnazjum to tylko hip hopu słuchają. I to tego najgorszego gdzie co drugie słowo to ku*wa. Po prostu masakra. Jedynie z paroma ziomkami słuchamy reggae i trochę wyżelowanych discopolowców. To muzyczny skład mojej szkoły :lol: A mi np. nawet podoba się amerykański rap. Ale nie to dzisiejsze polskie gów*o
I wanna fly, fly high in OOBE ;D





