27-11-2010, 22:45
Ta nie ma nic lepszego od Harrego. Już go parę razy czytałem xd Najlepsza część to chyba Insygnia, ale Zakon też znakomity. Insygnia przeleciałem w 5 dni :lol: A Zmierzch dopiero czytam. Jak ostatnio 4+1 próbowałem to tak się zaczytałem, że patrzę na zegarek, a już 1,5 h minęło xd. A niedługo wybieram się do kina na harrego
I wanna fly, fly high in OOBE ;D





