16-12-2010, 08:03
Dzisiaj kolejna moja przygoda z OOBE. ZNowu przebudziłem się o 4-5 z rana, nie spoglądałem na zegarek ale mogę to wywnioskować po uzyskaniu tych zaawansowanych hipnagogów. Po prostu znalazłem swoją godzinę i wiem kiedy najłatwiej mogę uzyskać OOBE. Moje myśli jak zwykle przerodziły się w hinpagogi, bardzo zaawansowane, takie jakby płytki sen. Tym razem nie miałem żadnych wibracji przed wyjściem. Po prostu otworzyłem oczy, wszystko było realne, ale pomyślałem o jednym - "kurde ta moja noga jest jakaś lekka, o KURWA to OOBE uciekam" znowu poczułem strach, zacząłem ruszać największym palcem lewej i prawej nogi, dzięki czemu paraliż przeminął, a chwile potem znowu zapadłem w sen. Czy ja mam jakiś dar czy chu* wie co? Przecież nawet nie miałem na myśli, żeby wychodzić z ciała, a tu otwieram oczy, jestem w swoim pokoju no ale przecież to nie moje ciało. Strasznie zaciekawiło mnie OOBE mimo tego strachu, chcę poznać to bliżej i postanawiam, że następnym razem będę miał OOBE, wstanę z łóżka i opisze swoje doświadczenie tutaj na forum.





