25-11-2010, 20:04
wampia napisał(a):Wstałam i zacząłam pocierać ręce, bo pamiętałam, że tak trzeba robić, jak się chce nie stracić świadomościTo metoda na utrzymanie snu, nie świadomości, tak gwoli ścisłości :mrgreen:
wampia napisał(a):Dobra Kinia, czas się obudzić. I tak nic z tego nie będzie"Pierwszy raz czytam, że ktoś chciał się obudzić z LD :shock: To czysty paradoks, najlepiej powiedziałbym że przez to to nie był LD, ale z tekstu wynika że jednak był. Hmmm...
Na przyszłość: Planuj bardzo dobrze co chcesz robić w następnym LD ; Każdy by chciał zrobić wszystko naraz w jednym LD i zwykle kończy się to tym że nie zrobi nic. Druga sprawa, staraj się nie lękać przebudzenia (trudna sztuka, bo w LD podświadomie boisz się przebudzenia na każdym kroku, przez co się spieszysz i jesteś zdekoncentrowana, a to nie wpływa dobrze na twój świadomy sen)





