17-07-2010, 00:02
Hulaj dusza, piekła dowcipowego nie ma
czyli temat z niecenzuralnymi, nieprzyzwoitymi acz koniecznie śmiesznymi (!) żartami uważam za otwarty.
Na początku, by nie zszokować co wrażliwsze duszyczki opowiem troszkę śmieszny, MAŁO zdeprawowany i MAŁO wulgarny kawał
Późna godzina, blokowisko. Starsza kobieta spokojnie wraca do swojego mieszkania. Nagle zauważa kompletnie pijanego mężczyznę, sikającego wprost na pobliską klatkę. "Co za bestia" krzyczy zniesmaczona. Na to pijak: "Niech się pani nie boi, mocno go trzymam w garści"
czyli temat z niecenzuralnymi, nieprzyzwoitymi acz koniecznie śmiesznymi (!) żartami uważam za otwarty.Na początku, by nie zszokować co wrażliwsze duszyczki opowiem troszkę śmieszny, MAŁO zdeprawowany i MAŁO wulgarny kawał

Późna godzina, blokowisko. Starsza kobieta spokojnie wraca do swojego mieszkania. Nagle zauważa kompletnie pijanego mężczyznę, sikającego wprost na pobliską klatkę. "Co za bestia" krzyczy zniesmaczona. Na to pijak: "Niech się pani nie boi, mocno go trzymam w garści"





