14-11-2010, 18:54
Ostatnio śnił mi się bardzo dziwny sen, musiałam ratowac dwóch małych chłopców z pożaru, w mojej szkole, nikt się nimi nie interesował poza mną i moją koleżanka, cała odpowiedzialnośc spadła na nas, a ja byłam dziwnie opanowana w tym śnie, lecz wszystko było tak realistyczne i łączyło się z rzeczywistością, że nawet nie pomyślałam, że to może byc tylko sen.Czy ten sen jest istotny? czemu wtedy nie pomyślałam o LD? :?
Wolałabym żyć, niż po prostu ''być''.





