27-11-2010, 19:47
SlaviaConsesiao napisał(a):Podświadomość chce jak najlepiej zasymulować rzeczywistość więc żeby jakaś projekcja powiedziała Ci że śnisz musisz być albo zajebistym fartuchem albo mocno wbić sobie do łba takową sugestię.
W tym rzecz, że te projekcja nie powiedziała mi że śnię. Było na odwrót, ta postać powiedziała: "Ty nie śnisz, nie ma cię tutaj". Pomyślałem sobie "Ta jasne od początku wiem, że śnię a ty mi kur*** wmawiasz, że nie śnię" i zrobiłem TRa. A potem zaczęła się walka.
@edit: Zastanawiałem się ostatnio trochę czasu, co robić podczas następnego LD. Naprawdę nic nie przychodzi mi do głowy. Latania nie sprawia już tyle frajdy i łatwo może wyrzucić snu jak przekroczę barierę, tzn. u mnie jest tak, że gdy wykonuje za dużo rzeczy to łatwo mogę się zbudzić. Z przenoszeniem się w zachciance miejsce tez mam narazie problem. Więc chciałbym jak najdłużej utrzymać się w LD i robić coś interesującego. Ostatnio tylko rozmawiałem z ludźmi i czułem się jak bóg. W środowisku innych osób pokazywałem co potrafię, jak umiem latać, zmieniać kolory oświetlenia itp. Nawet to mi sprawiło frajdę. I mam pytanie co byście polecili robić podczas snu, słyszałem że we śnie orgazmy są kilkukrotnie razy mocniejsze czy to prawda, że mogę się obudzić ze spermą w gaciach
, co wam sprawia największą frajdę i czy podczas LD wchodziliście do własnego domu i wszystko było bardzo podobne, czy widzieliście może jak śpicie. Ja się bałem z jednego powodu, myślałem że wchodząc do niego po prostu się zbudzę.





