08-06-2010, 14:19
No bardzo ładne stwierdzenie że sny przydają sie malarzom, artystom. To prawda. Ale ludzkość osiąga sukces dzięki ludziom pragmatycznym i racjonalnym. Sny nie są bynajmniej racjonalne. Pro pos Einsteina , ja rozwiazalem zadania z matmy podczas snu ale tylko dlatego że przed snem walczyłem z nimi parę godzin i nie dawały mi spokoju. Myślałem intensywnie i proszę , sen sie pojawił jak na życzenie. Podświadomość ma to do siebie że nie można jej odkryć
. Podejrzewam że chodziło Ci o głęboko ukrytą świadomość
. Analizowanie i interpretowanie snów to strata czasu bo i tak wszystko potoczy się według naszej myśli lub według Bożej myśli (wersja dla wierzących) a to że przyśni mi się scena nad stawem i nie będę umiał pływać nie znaczy że w śnie nie będę super pływakiem. Czytałem Twój poprzedni sen i muszę Cię zmartwić bo nie ma tam żadnej głębi. Wszystkie obrazki pochodzą raczej z Twojego życia a połączone dały tą interesującą całość nad którą teraz się zastanawiasz a w gruncie rzeczy szkoda na to czasu. Rób w życiu swoje a nie sugeruj się rzekomymi impulsami ze świata nierealnego. Pozdrawiam
. Podejrzewam że chodziło Ci o głęboko ukrytą świadomość
. Analizowanie i interpretowanie snów to strata czasu bo i tak wszystko potoczy się według naszej myśli lub według Bożej myśli (wersja dla wierzących) a to że przyśni mi się scena nad stawem i nie będę umiał pływać nie znaczy że w śnie nie będę super pływakiem. Czytałem Twój poprzedni sen i muszę Cię zmartwić bo nie ma tam żadnej głębi. Wszystkie obrazki pochodzą raczej z Twojego życia a połączone dały tą interesującą całość nad którą teraz się zastanawiasz a w gruncie rzeczy szkoda na to czasu. Rób w życiu swoje a nie sugeruj się rzekomymi impulsami ze świata nierealnego. Pozdrawiam
Chwila trwa sekundę. Legenda trwa wiecznie...





