26-10-2010, 15:15
Przed zaśnięciem rozmawiałam sobie z Aniołkiem.;D Tzn, ja jak zawsze mówiłam i miałam nadzieję,że on lub ona mnie słucha
Oczywiście jak co wieczór, staram się bardzo skupić, żeby go zobaczyć i też go o to proszę.
I jak tak się dzisiaj w nocy skupiałam to nagle przed oczami pojawiło mi się małe żółte światełko. I tak się na nie patrzę i patrzę..
I nagle te małe światełko tak się do mnie przybliża. Jakby chciało wpaść na mnie. Poczułam się tak dziwnie... Inaczej..
Jest to nie do opisania! Światełko skręciło w bok, jakby chciało się koło mnie położyć.
I z wielkim uśmiechem poszłam spać.
Rozmawiałam o tym z moją koleżanką Martą. Ona swojego anioła widzi co noc i stara się go polubić.
Akurat właśnie w tej nocy, poprosiła aniołka, żeby tego tam mojego ponagliła,żeby mi się pokazał.)
Zamyśliła się i zniknęła.
To było tak niesamowite.
Jestem bardzo szczęśliwa!
A co wy o tym myślicie.?;>

Oczywiście jak co wieczór, staram się bardzo skupić, żeby go zobaczyć i też go o to proszę.
I jak tak się dzisiaj w nocy skupiałam to nagle przed oczami pojawiło mi się małe żółte światełko. I tak się na nie patrzę i patrzę..
I nagle te małe światełko tak się do mnie przybliża. Jakby chciało wpaść na mnie. Poczułam się tak dziwnie... Inaczej..
Jest to nie do opisania! Światełko skręciło w bok, jakby chciało się koło mnie położyć.
I z wielkim uśmiechem poszłam spać.

Rozmawiałam o tym z moją koleżanką Martą. Ona swojego anioła widzi co noc i stara się go polubić.
Akurat właśnie w tej nocy, poprosiła aniołka, żeby tego tam mojego ponagliła,żeby mi się pokazał.)
Zamyśliła się i zniknęła.
To było tak niesamowite.
Jestem bardzo szczęśliwa!
A co wy o tym myślicie.?;>
' I oszukuję siebie co dnia, że to co jest, będzie żyć wiecznie.
Wiem, że nie jest tak... '
__________________
GG: 8065244.
Wiem, że nie jest tak... '
__________________
GG: 8065244.





