07-06-2010, 22:52
buzek91 napisał(a):@SlaviaConsesiao - Dobrze prawisz, ale ja osobiście jestem sceptycznie nastawiony do tego jakoby podświadomość w snach coś nam chciała przekazać.Źle to rozumiesz. Nie chodzi o to że dosłownie chce nam podświadomość coś przekazać, ale większość snów po prostu pokazuje nam na swój sposób naszą egzystencję. I tak sny pokazują nam nasze podświadome lęki itd. Podświadomość daje nam wskazówki jak uczynić nasze życie lepszym, nie ma w tym nic niezwykłego i nie jest to związane z "paranormalnymi" sprawami. Po prostu jedni mają takich cennych snów więcej, inni mniej.
Moim zdaniem sen ma bardzo ważne znaczenie, ale nigdy specjalnie marzeń sennych nie interpretowałem, bo uważam, że jest to pozbawione sensu. Nie wierzę w sny prorocze, przepowiadanie przyszłości za pomocą snów. Ale to tylko moje zdanie.
Mi np. kiedyś przyśniła się taka sytuacja. Siedzę sobie z jakąś dziewczyną przy stawie, nagle jakieś kilkuletnie dziecko wpada do wody i zaczyna się topić. Dziewczyna zaczyna do mnie krzyczeć, żebym je ratował. Wstałem i podszedłem do brzegu. Problem w tym, że nie umiem pływać i na domiar złego mam lekką hydrofobię... Strach brał górę. Dłuższą chwilę wpatrywałem się w wodę. Gdzieś tam z tyłu dziewczyna krzyczała i poganiała mnie jak tylko mogła. W końcu wziąłem się w garść i skoczyłem. Gdy znalazłem się pod wodą, wiedziałem, że już jest za późno. Dziecko leżało na dnie bez ruchu. Nie minęło wiele czasu jak sam się utopiłem... Po obudzeniu się długo nad tym rozmyślałem. Jak widać jednak zinterpretować ten sen nie było trudno. Kryje się w tym straszna prawda...





