20-10-2010, 14:00
Hrislay napisał(a):A jeśli po śmierci nie ma nic - to cóż to za życie, jaki ma sens? Bardzo pesymistyczna teoriaZależy jak na to patrzeć... Dla mnie jest to akurat optymistyczna część teorii, cokolwiek zrobisz i tak o tym zapomnisz... możesz wykorzystać życie w jaki tylko chcesz sposób, a jeśli Ci się nie spodoba... śmierć wszystko wymaże. Nic nie tracisz, ale też nic nie zyskujesz.
Ale masz rację, to właśnie przeraża ludzi, że ich życie wtedy traci sens.






