26-10-2026, 09:22
Doświadczenia wpływają na umysł i ciało, ale nie mają żadnego wpływu na świadomość – tę, którą jesteśmy.
Analiza trzech ostatnich nocy po wybudzeniu:
W czasie życia astralnego i fizycznego nasze ciała, za pomocą których umysł czuje, doświadczają swojego wnętrza, wyrażając się przez nie w różny sposób.
Na jawie umysł za pomocą ciala fizycznego pokazuje, jak funkcjonuje i organizuje swoje życie.
Czyli jego codzienne życie jest odzwierciedleniem stanu umysłu i rozwoju świadomości.
W świecie astralnym trudniej jest określić, jakie życie prowadzi umysł, gdyż jest on wielopoziomowym zbiorem składającym się z bardzo dużej ilości myślokształtów oraz aspektów, które żyją jakby własnym życiem na różnych poziomach.
A to wina materii astralnej, która nie jest stała tak jak fizyczna.
Jest podatna na myśli i pragnienia – od razu dostosowuje się do danego aspektu i tworzy kolejny sen.
Budząc się każdej nocy, mój umysł osiąga inną percepcję – czasem monotonną, a czasem wnosi coś nowego, w zależności od tego, jakie aspekty i na jakich poziomach astralnych były aktywne.
Trzy rodzaje śnienia:
Mam w ciele mentalnym pewnego strażnika – aspekt, który włącza się, kiedy widzi coś dziwnego, odbiegającego od normy.
I teraz właśnie się włączył, dlatego powstaje ten wpis.
Analiza trzech ostatnich nocy po wybudzeniu:
W czasie życia astralnego i fizycznego nasze ciała, za pomocą których umysł czuje, doświadczają swojego wnętrza, wyrażając się przez nie w różny sposób.
Na jawie umysł za pomocą ciala fizycznego pokazuje, jak funkcjonuje i organizuje swoje życie.
Czyli jego codzienne życie jest odzwierciedleniem stanu umysłu i rozwoju świadomości.
W świecie astralnym trudniej jest określić, jakie życie prowadzi umysł, gdyż jest on wielopoziomowym zbiorem składającym się z bardzo dużej ilości myślokształtów oraz aspektów, które żyją jakby własnym życiem na różnych poziomach.
A to wina materii astralnej, która nie jest stała tak jak fizyczna.
Jest podatna na myśli i pragnienia – od razu dostosowuje się do danego aspektu i tworzy kolejny sen.
Budząc się każdej nocy, mój umysł osiąga inną percepcję – czasem monotonną, a czasem wnosi coś nowego, w zależności od tego, jakie aspekty i na jakich poziomach astralnych były aktywne.
Trzy rodzaje śnienia:
- [b]Tryb Kowalski (Najgorsze śnienie):[/b] Sny wytworzone z uwarunkowań, z własnych cieni, z którymi całkowicie utożsamiamy się na jawie i we śnie. W tym stanie człowiek zarówno w astralu, jak i na jawie jest zdolny do wszystkiego.
- Jest jak zwierzę – niby przewidywalny, ale w większości przypadków to tylko pozory.
- Ten rodzaj snów jest, można powiedzieć, wpisany na czarną listę przez aspekty, które rano rozkładają sny i je analizują.
- Powodem jest uszkodzenie lub poluzowanie (przeciekanie) warstwy oddzielającej emocje między światem astralnym a fizycznym.
- Skutkuje to tym, że ciało astralne, którego używam w ciele fizycznym, działa jak magnes.
- Przyciąga swoje niewygodne uczucia i wspomnienia, a na dodatek mimochodem ściąga je od innych, przez co ciało astralne gęstnieje, staje się ponure i ledwo żywe.
- Ale mam na to sposób. One chcą, abym z nimi walczył albo lamentował.
- Wtedy moja świadomość udaje astralnego trupa.
- Można to porównać do zwierzęcia, które udaje martwe, aby ocalić życie.
- [b]Tryb mieszany:[/b] Tutaj sny z mojego ciała przyczynowego mieszają się z ciałami przyczynowymi innych ludzi.
- Dzięki brakowi mojego „zapachu” w tych snach mam chęć je analizować i delektować się ich jakością.
- To motywuje mnie do tego, co wydarzy się następnej nocy.
- [b]Śnienie bez ego umysłu:[/b] W tych snach zajmuję pozycję świadka. Pojawiają się myśloobrazy, które pokazują i tłumaczą, dlaczego tak się dzieje lub co jest przyczyną, że ludzie tak się zachowują.
- [b]Poziom astralny:[/b] Całkowicie identyfikuję się w nim z umysłem. Tam nie ma czasu na analizowanie albo refleksję.
- [b]Poziom mentalny:[/b] W tym stanie mogę zadawać pytania i analizować, jestem wolny od emojonalnego reagowania. Mam czas mozliwosc zadawania pytan albo spostrzezenia czegos lub zawiesic uwage na chwile nad czyms.
- Poziom przyczynowy– tam cialo mentalne jakis aspekt otrzymuje bezpośrednie odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje, a nie inaczej.
- Jednak moje ciało mentalne może też wykorzystać bazę danych, jaką zebrało za życia, i stworzyć własną odpowiedź, przez co można samego siebie oszukać.
Mam w ciele mentalnym pewnego strażnika – aspekt, który włącza się, kiedy widzi coś dziwnego, odbiegającego od normy.
I teraz właśnie się włączył, dlatego powstaje ten wpis.
- [b]Pierwsza noc (licząc od końca):[/b] Kiedy ciało wybudziło się ze snu, umysł zaczął funkcjonować w materii fizycznej.
- Uwaga została skierowana na sny, ale żaden z aktywnych aspektów nie rwał się do odwiedzenia jakiegokolwiek snu. Nawet piękna oprawa graficzna ich nie skusiła.
- Czuli, że to będzie katorga – już nie raz przerabiali to w przeszłości.
- [b]Druga noc:[/b] Ciało fizyczne wchodzi w stan czuwania.
- Umysł widzi pojawiające się w nim ciało, ale nie jest tego świadomy.
- Jak tutaj sny oddziałują na aspekty otaczające sny?
- Cieszą się jak dzieci.
- Można powiedzieć, że robią coś takiego: rozmawiają między sobą i mówią: „Zobacz, jakie to piękne sny. Tutaj kobieta żartowała sobie, tamten kazał jeździć karetką na łysych oponach, bo szkoda pieniędzy wydawać.
- Jakie to autentyczne, takie fajne, bez wewnętrznego narzekania na życie”.Inny mówi: „Popatrz na drogę i barierę ochronną, która blokuje wyrzucanie ziemi na czyjąś działkę. To jest tak realne – ma smak ze świata fizycznego”.Inny mówi: „Zobacz, to jest świat astralny, a teraz jesteśmy w świecie fizycznym.
- Czy to nie jest fascynujące?!”.Jeszcze inny dodaje: „Ty zobacz, mam ciało fizyczne i doświadczam świata fizycznego! Jaki on jest inny niż świat astralny! To jest piękne. Są dwa światy, ale świadomość jedna!”.
- W wyniku takiej aktywności powstał aspekt, który w jakimś stopniu przejął umysł świadomy i ciało. W efekcie narodziła się świadomość analizująco-refleksyjna, zdumienie oraz momentami radość z tego faktu.
- Po kilku godzinach stan ten ustąpił na rzecz uwarunkowanego umysłu ziemskiego.
- [b]Trzecia noc (czyli dzisiejsza):[/b] Sny dotyczyły szkoły oraz bycia za granicą.
- Ciało fizyczne budzi się.
- Aktywność umysłu w czasie snu spowodowała, że aspekty na jawie, patrząc na sny, zachowywały się dziwnie.
- Oglądałem to trochę jak widz.
- Przyglądałem się im, co mają do powiedzenia.
- Kieruję uwagę na sny i czekam, jakie wnioski wyciągną albo jakie analizy przeprowadzą.Coś przyszło z wyższego poziomu i podczepiło się pod moje aspekty, dodając swoje pięć groszy: „Zobacz, jaka głupia jest świadomość – pozwala uwięzić się mentalnej myśli, pragnieniu i uwarunkowaniu. Oni robią z nią, co chcą. Oni są tacy malutcy wobec niej, a ona tego nie widzi i nie zdaje sobie z tego sprawy. Spełnia ich każde pragnienie i uwarunkowanie. Jakby kazali jej zabić, to by zabiła? Jest w Polsce, a potem w Niemczech i nie zauważa różnicy!”.
- Ktoś z wyższego poziomu jest zdziwiony lub zdumiony tym, że świadomość może być tak okiełznana przez materię astralną i mentalną.
- Mój aspekt, patrząc tak na cały sen od początku do końca, stworzył podsumowanie mentalne w formie humorystycznego obrazu: człowieka klęczącego na smyczy, prowadzonego przez bardzo malutkiego pieska w formie kropki.





