cialka ich zycie
#28
W skrucie: byłem w otoczeniu osób, które spowodowały aktywację moich ciał, ponieważ je lubię. Włączyła mi się empatia duchowa oraz jasnowidzenie – umiejętności wyćwiczone w astralu poprzez wchodzenie w cudze pola energetyczne i osiąganie stanu świadka. W wyniku wielokrotnych powtórzeń otworzyłem kanały na specyficzne strumienie energii, głównie na cierpienie i współczucie.

Pomyśleć, że można rozwinąć coś w astralu za pomocą zwykłych snów... Ten dar jest fajny, kiedy wracam do ciała i rozpracowuję sen. Jednak w momencie, gdy granica pękła, a emocje i uczucia zaczęły przelewać się na moje aspekty związane z ciałem fizycznym, przestało być tak przyjemnie. Emocje chodzą za mną jak głębokie wyrzuty sumienia, a myśli tkwią w pamięci niczym echo zatrzymane w czasie.

Wczoraj miałem kontakt z osobami, które lubię, ale między którymi trwa konflikt. Włączyła mi się empatia duchowa i jasnowidzenie. Podpinałem się pod nich i ściągałem ich stany emocjonalne oraz myślokształty w formie ciemnych, szybkich obrazów, znajdujących się poza moją dzienną uwagą. Kiedy próbuję skupić na nich dzienną świadomość, one uciekają i nie mam do nich dostępu.


[b]Spostrzeżenia intelektu[/b]
  1. Budząc się w ciele, poczułem ogromne zdziwienie i zaskoczenie. Jak to możliwe, że najpierw pojawiła się świadomość oraz myślenie, a dopiero potem w umyśle zarejestrowałem muzykę?
Świadomość, wracając do ciała, powinna być już witana muzyką płynącą ze świata fizycznego, a dopiero po tym powinny uruchomić się procesy myślowe i pełna przytomność.
To dowodzi, że składamy się z ciał, które mogą odcinać się od pewnych wrażeń, pozostawiając je ciałom niższym.

2.Świadomość snu oraz ciało osoby śniącej przeżywają konkretne doświadczenia. Wynikają one z aktywacji uwarunkowań oraz pragnień, które nieświadomie rozwinąłem w różnych okresach życia, a które teraz rzutują na moją codzienność. Można powiedzieć, że sny są klatkami, w których – pod wpływem przebywania w świecie fizycznym – odpalają się określone wzorce. Każdy sen dotyczy konkretnych zachowań, żalu, smutku i wielu innych konfiguracji emocjonalnych.
W normalnych warunkach sny te są niewygodne dla świadomości dziennej, ponieważ wywołują nieprzyjemne uczucia, żale, niezaspokojone emocje lub marzenia, które nie mogą się zrealizować.
Jednak kiedy oblepiam swoje ciało eteryczne, astralne i mentalne różnymi energiami, następuje gwałtowny spadek energii – pewnego rodzaju apatia, choć nie taka, jak mogłoby się wydawać. Dla umysłu sny stają się wtedy czystą przyjemnością, nawet jeśli są niemiłe. Dzieje się tak, ponieważ w świecie snu osoba śniąca przeżywa tylko jeden bodziec dotyczący konkretnego problemu. W ciele fizycznym natomiast doświadcza się wielu bodźców naraz.
Kiedy ich problemy mieszają się z moimi, w ciele przyczynowym następuje aktywacja i moje uśpione wzorce wychodzą na wierzch. To nie ich konkretne problemy ożywiają moje ukryte rany, ale emocje, które stanowią podstawę (paliwo) do funkcjonowania danego aspektu. Ta sama, czysta emocja może bowiem tworzyć skrajnie różne nawyki i zachowania u różnych ludzi.
Doświadczyłem już kilku takich nocy, a dzisiejsza jest kolejną do kolekcji. 
Świadomość ego stwierdza, że życie z takim umysłem to czysta przyjemność w porównaniu z fizyczną świadomością z takim burdelem.


3.Podczas modlitwy medytacyjnej, zamiast osiągać taki stan umysłu, jaki należy zachować w trakcie takiego połączenia, wrzucałem ten syf w tę przestrzeń. Aż w końcu włączył się jakiś aspekt moralności i powiedział, że mieć takie myśli przy próbie zwrócenia się do Wyższego Ja innych istot po prostu nie wypada. Taka sytuacja wydarzyła mi się pierwszy raz. Normalnie wstyd.

4.Ostatnie dwie noce zwróciły moją uwagę pod kątem pamięci snów. Wiadomo, że w ciągu dnia zapominamy, co nam się śniło, i potrzebujemy czasu, aby zatrzymać umysł i przez chwilę pomyśleć nad tym, co to było.
W tym przypadku jednak sny były cały czas w pamięci podręcznej – tak jak data urodzenia. Nie pamiętamy o niej i nie myślimy w ciągu dnia, ale kiedy ktoś zapyta, odpowiadamy automatycznie. Dokładnie tak samo było tutaj. Sam sobie się dziwiłem, z jaką lekkością można pamiętać sny, podczas gdy umysł jest zajęty życiem codziennym.
Dzisiejsze sny są już jednak jak ser szwajcarski – pamiętam tylko pojedyncze oczka, a reszta jest niedostępna przez wariactwa ego-umysłu.


Snu nie pamiętam w takiej oprawie, w jakiej dokładnie był, ale ma w sobie „to coś”.
Wyobraźcie sobie ogromną halę – magazyn, a tam mnóstwo piętrowych półek, na których leżą jakby części maszyn. Można to porównać do maszyn różnego typu, które mają całkiem inne zastosowanie, ale ich wspólnym elementem jest to, że są metalami, z których dopiero powstają maszyny. Ten magazyn pełnił funkcję sprzedaży – można było sobie kupić, co się podobało.
Nagle pojawia się chmura, jakiś byt. Miał funkcję wchłaniania. Został przez kogoś stworzony, ale jakby wymknął się spod kontroli. Pożerał tylko miedziane cewki i uzwojenia. To jest już jednak nakładka umysłu śniącego. Te kable musiały reprezentować jakiś specyficzny rodzaj energii. Zwykłe metale w ogóle go nie interesowały, były dla niego całkowicie obojętne. Stanowiły jednak dla niego pewien rodzaj zagrożenia, gdyby ktoś potrafił je dobrze wykorzystać – ktoś to tam powiedział.
To coś pożerało wspomnianą miedź i wysyłało ją na zewnątrz hali. Wychodzę na zewnątrz. Jest jasno jak w dzień, a percepcja postrzegania jest dokładnie taka sama jak w ciele fizycznym. Widzę chłopca, który patrzy w niebo. Ten byt formuje pewien obłok, który rozszerza się na niebie, przejmując jego powierzchnię. Dalej nie wiem, co było.
[b]Co to może oznaczać?[/b]
Magazyn z częściami oznacza, że myśląc logicznie, można z nich coś zbudować. Ten byt – szary, ciemny, w formie wirującej chmury – zasysał tylko najlepsze części. Wiadomo, miedź jest ciekawym kąskiem, gdyż nie jest dostępna w takich samych proporcjach jak żelazo. Widząc regały, oceniłem, że miedź stanowiła około 15 procent na jeden regał. Ten byt konkretnie wiedział, jakie elementy go interesują.
Niebo i dziecko. Niebo to wiadomo – powłoka, która otacza nasz umysł i narzuca pewne interpretacje. Byt buduje na niebie pewien schemat wierzeń albo przekonań. Dziecko przejmie to jako swoje i będzie patrzyło przez pryzmat, jaki mu narzucono, nawet nie spostrzegając, że to nie należy do niego.
Ciekawe, czy to jest ostrzeżenie, że ja przypadkiem wpadam w takie systemy przekonań i uwarunkowań, czy może jest to odpowiedź na ludzi, którzy zajmują się duchowością na YouTube i pierniczą takie farmazony w połączeniu z ChatGPT, że nie mogę się nadziwić, jak można tak odjechać. Nie wychodzą z ciała, nie mają doświadczeń, tylko wykorzystują suchą wiedzę, łączą ją w jakieś opowieści i wierzą, że tak jest. Patologia totalna.

Ekran śnienia jest wypełniony treścią: chmura, ludzie, myśli, skojarzenia. W niektórych scenach ekran przybiera perspektywę konkretnej osoby śniącej, ale sam ekran wciąż pozostaje aktywny.
Kto więc śni ten sen? Kto odbiera tę rzeczywistość? Skoro widzę jednocześnie ekran i osobę śniącą, oznacza to, że istnieją dwa poziomy postrzegania.
Ale chwila... Skoro zarówno ekran, jak i osoba śniąca są przeze mnie widziane, to gdzie znajduje się widz, który obserwuje świadka ekranu? 
Ten świadek czasem myśli, że ekran to on, a jak wejdzie i patrzy na swiat z perspektywy osoby sniacej to wierzy, że ta postać to on a ekran nie istnieje dla niego. 
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Wiadomości w tym wątku
cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 08-06-2026, 10:07
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 09-06-2026, 08:12
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 10-06-2026, 08:45
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 11-06-2026, 07:02
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 12-06-2026, 07:12
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 13-06-2026, 10:14
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 14-06-2026, 07:37
RE: cialka ich zycie - przez hotaru - 14-06-2026, 10:59
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 15-06-2026, 08:02
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 17-06-2026, 09:06
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 18-06-2026, 12:27
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 19-06-2026, 10:55
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 20-06-2026, 08:48
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 21-06-2026, 09:35
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 22-06-2026, 08:41
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 29-06-2026, 07:53
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 30-06-2026, 09:49
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 03-07-2026, 09:05
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 04-07-2026, 07:35
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 05-07-2026, 10:59
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 06-07-2026, 09:58
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 07-07-2026, 21:51
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 08-07-2026, 08:33
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 13-07-2026, 08:10
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 14-07-2026, 11:21
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 15-07-2026, 08:17
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 16-07-2026, 09:26
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 17-07-2026, 08:00
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 18-07-2026, 07:32
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 19-07-2026, 14:45
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 21-07-2026, 09:09
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 22-07-2026, 08:04
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 23-07-2026, 08:30
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 26-07-2026, 07:57
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 02-08-2026, 14:59
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 03-08-2026, 20:58
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 06-08-2026, 06:47
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 08-09-2026, 08:01
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 18-10-2026, 21:29
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 19-10-2026, 10:36
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - Wczoraj, 08:55
RE: cialka ich zycie - przez klucznik2026 - 9 godzin(y) temu

Skocz do:

UA-88656808-1