10-10-2010, 17:03
Izoowa napisał(a):Ale jeśli bym przeżyła, to po jakimś czasie byłabym szczęśliwa, wiedząc, że moi bliscy są w miejscu, gdzie jest im dobrze.No i to mi się podoba

wampia napisał(a):Cóż, jeśli płakałabyś też po mnie, to nie mogłabyś być po pewnym czasie szcześliwa, bo ja na pewno nie trafiłabym do miejsca, gdzie byłoby mi dobrze. Mi jest pisane piekło :twisted: :twisted: :twisted:Cóż za optymizm :mrgreen: Jak spotkasz tam Hitlera to przywal mu z piąchy ode mnie xD






