26-01-2026, 09:10
Dziewczyna pochodzenia meksykańskiego takie miałe rysy i styl.
Planowała ucieczkę jakby z wiezienia.
Jestem obserwatorem tylko.
Moja uwaga raz skupia sie tu raz tam.
Wszystko juz przygotowane. POmaga jej kilku osob.
Ktos jakby straznik wsiada do pojazdu typu ryksza ale mechaniczna.
Ma pistolet. NIe spodobało mi się to, gdyż w jej planie inaczej miało byc.
DZIEWCZYNA podbiega pod scianę ludzie podstawiają drabinę, ochrona orientuje sie to tu sie dzieje.
Ale ona zdążyła przeskoczyć przez mur.
Ci co pomagali zostali jakby pobici albo postrzeleni.
MOja uwaga skupiła się na dziewczynie bradziej.
Widze jak jest szczesliwa i radosna i jedzie na rowerze.
Jej radośc mozna porownać do wyjscia z ciala albo osiągniecie ld.
PO chwili ktos pokazuje mi obraz.
Jak od malutkiego dziecka siedziała w tym wiezieniu.
Kilkanaście lat.
Obraz pokazał mi dlaczego tak sie cieszy.
Jej umysł i ciało siedziało tyle w ograniczeniu a teraz w końcu uwolniła SIĘ Z TEGO MIEJSCA.
Przecież była w astralu to nie mogła sobie porostu wylecieć z tego miejsca?
Jestem na hrubieszowskiej glownej ulicy.
Droga ta jest glownym nurtem w snach.
Wytwarza rożne sny w jej obrębie.
Jakby obserwatora snu zapytac kim jest?
Osobą sniącą?
Myslami?
Emocjami?
POgladami?
Cialami niefizycznymi?
Napewno, zadnym z nich!
Bo jest taki sam w swej esensji pomimo rożnych stano Wiadomości w snach
Planowała ucieczkę jakby z wiezienia.
Jestem obserwatorem tylko.
Moja uwaga raz skupia sie tu raz tam.
Wszystko juz przygotowane. POmaga jej kilku osob.
Ktos jakby straznik wsiada do pojazdu typu ryksza ale mechaniczna.
Ma pistolet. NIe spodobało mi się to, gdyż w jej planie inaczej miało byc.
DZIEWCZYNA podbiega pod scianę ludzie podstawiają drabinę, ochrona orientuje sie to tu sie dzieje.
Ale ona zdążyła przeskoczyć przez mur.
Ci co pomagali zostali jakby pobici albo postrzeleni.
MOja uwaga skupiła się na dziewczynie bradziej.
Widze jak jest szczesliwa i radosna i jedzie na rowerze.
Jej radośc mozna porownać do wyjscia z ciala albo osiągniecie ld.
PO chwili ktos pokazuje mi obraz.
Jak od malutkiego dziecka siedziała w tym wiezieniu.
Kilkanaście lat.
Obraz pokazał mi dlaczego tak sie cieszy.
Jej umysł i ciało siedziało tyle w ograniczeniu a teraz w końcu uwolniła SIĘ Z TEGO MIEJSCA.
Przecież była w astralu to nie mogła sobie porostu wylecieć z tego miejsca?
Jestem na hrubieszowskiej glownej ulicy.
Droga ta jest glownym nurtem w snach.
Wytwarza rożne sny w jej obrębie.
Jakby obserwatora snu zapytac kim jest?
Osobą sniącą?
Myslami?
Emocjami?
POgladami?
Cialami niefizycznymi?
Napewno, zadnym z nich!
Bo jest taki sam w swej esensji pomimo rożnych stano Wiadomości w snach





