21-01-2026, 23:39
Jestem w pokoju z osobami.
W sumie nie wiele pamietam z tego doswiadczenia dopiero jak mnie przełoczyło na obserwatora to rola to pamieć wrociła wydarzen.
Pamieta, że do stałem pilot w rekę i przełaczałem miedzy kanałami.
TRafiałem filmy erotyczne ale przełacząłem, bo co sobie o mnie jeszcze pomyslą.
Trafilem na jakis film z przemocą.
Zostawiłem go.
Tak przyglądając acji filmu...
Widże jak facet z nozem rowadzi kobietę.
Ona idzie przed nim.
Jest ubrana w dluga suknię. Jasną.
Przechodzą roznymi korytarzami.
Mnie zaciekawił film mocno.
Spowodowało, że wlazłem w ekran pozostawiając za sobą cila astralne i mentalne.
BYłem czystą swiadomością ktora ma połączenia z ciałami.
Parzę jak schodzą po jakiś schodkach po lewej i prawej stronie były swinie duze. Oraz mlode prosiaczki były rozowiotkie a nie ciemnne jak dorosle.
Cialo mentalne podpowiada, że zgwałci tę kobietę.
Wzorce takie powstały na bazie doswiadczen z ogladania kiedyś takich filmow.
Ale nic z tego. Koleś miał co innego w planach.
Przeszli na koniec statku gdzie za pokladem były schody prowadzące w morze.
Ona schodzi pierwsza on za nią trzymajac pewien dystans.
Nagle on potyka sie i przelatuje nad nią ona robi jakiś unik.
Moje ciało astralne juz fiksuje od emocji.
Co jakis czas wlacza się w moje swiadomosci obecności.
JUz się ucieszyłem, że nie zginie ale za wczesne moje radosci.
Kobieta, dostaje ostrzem tasakiem czy czyms podobnym.
Rościna jej ramie przy barku.
Metalnie wygladało nie groznie, ale kiedy przelaczyłem na astralne widzenie, to tak rozjebał że ledwo wisiało przy ciele. Krew lała sie jak cholera.
On wyleciał ze statku.
JUz myslałem, że koniec horroru.
Moja swiadomosc opuszcza kobietę i znajduje gdzieś na morzu.
Widze kolesia tego jest na jakimś statku.
Przy burcie są schody.
Trzyma ręke kobiety a krew kapie na schody.
Krew jest bordowa duzo jej jest.
Nie wiem skad to wiem, ale to nie pierwsza kobieta tak juz skonczyła.
Ta krew spływała do morza, patrze jak coś ciemnego niedobrego pojawia się w morzu.
Ta krew toi była zanęta taka.
MOja uwaga kieruje sie na mały statek rybacki choc nie b←ł co do joty podobny.
Na statku byli Ludzie ale jacyś zoombi poloczenie z psychopatycznymi osobowości.
Dostali namiar i bedą teraz po sladzie krwi szukać kobiety.
Budzę się od dużych emocji.
Jak sie obudziłem, to powiedziałem sobie, ten astral jest bardziej niebezpieczny niz swiat fizyczny.
Noc wcześniej po analizie snow .
Powiedziałem, moimo chodem, ż ezycie fizyczne jest bardziej niebezpieczne niz astral.
To co ludzie na ziemi wyprawiają jest duzo bardziej gorsze niz w astralu.
Tak mowi swiadomośc w cile astralnym.
Ale przełączam się na metalne i zaczynam uwagą zaglebiac się w ten okrutny sen.
Uwaga moja odwraca się i patrze na sen 180 stopni.
To wyglada jakbysmy patrzli na ekran snienia od tylu.
Patrzę na ten swiat jakby z ich perspektywy.
Dla nich ten swiat jest normalny.
To co robia, nie jest niczm strasznym to jest normalne dla nich.
Mordownie takie znęcanie.
Mają taki poziom swiadomosci i juz.
Tak jak my zabijamy zwierzeta tak smo oni do tego podchodzą nie jest dla nich czys dziwnym.
Ten świat to jest jakieś pasmo niskiego astrala.
Odwiedzając świadomością osobową to można zwariować albo nabawić paranoi.
Dobrze, że mam tryb swiadka ktory rozdzielił mnie na 3 swiadomosci.
Dziekuje WJ za ciekawe doswiadczenie.
POmysleć, że jest w innej czesci astral gdzie zakonnice żyja w błogości a w tym samym czasie winnym miejscu psychole mordują inne osoby a jeszcze w nizej w swiecie fizycznym następne patologie mamy. Ale one są konsekwencją oderwania swiadomosci od zrodla i utożsamianie się na ślepo naturą zwierzęca
W sumie nie wiele pamietam z tego doswiadczenia dopiero jak mnie przełoczyło na obserwatora to rola to pamieć wrociła wydarzen.
Pamieta, że do stałem pilot w rekę i przełaczałem miedzy kanałami.
TRafiałem filmy erotyczne ale przełacząłem, bo co sobie o mnie jeszcze pomyslą.
Trafilem na jakis film z przemocą.
Zostawiłem go.
Tak przyglądając acji filmu...
Widże jak facet z nozem rowadzi kobietę.
Ona idzie przed nim.
Jest ubrana w dluga suknię. Jasną.
Przechodzą roznymi korytarzami.
Mnie zaciekawił film mocno.
Spowodowało, że wlazłem w ekran pozostawiając za sobą cila astralne i mentalne.
BYłem czystą swiadomością ktora ma połączenia z ciałami.
Parzę jak schodzą po jakiś schodkach po lewej i prawej stronie były swinie duze. Oraz mlode prosiaczki były rozowiotkie a nie ciemnne jak dorosle.
Cialo mentalne podpowiada, że zgwałci tę kobietę.
Wzorce takie powstały na bazie doswiadczen z ogladania kiedyś takich filmow.
Ale nic z tego. Koleś miał co innego w planach.
Przeszli na koniec statku gdzie za pokladem były schody prowadzące w morze.
Ona schodzi pierwsza on za nią trzymajac pewien dystans.
Nagle on potyka sie i przelatuje nad nią ona robi jakiś unik.
Moje ciało astralne juz fiksuje od emocji.
Co jakis czas wlacza się w moje swiadomosci obecności.
JUz się ucieszyłem, że nie zginie ale za wczesne moje radosci.
Kobieta, dostaje ostrzem tasakiem czy czyms podobnym.
Rościna jej ramie przy barku.
Metalnie wygladało nie groznie, ale kiedy przelaczyłem na astralne widzenie, to tak rozjebał że ledwo wisiało przy ciele. Krew lała sie jak cholera.
On wyleciał ze statku.
JUz myslałem, że koniec horroru.
Moja swiadomosc opuszcza kobietę i znajduje gdzieś na morzu.
Widze kolesia tego jest na jakimś statku.
Przy burcie są schody.
Trzyma ręke kobiety a krew kapie na schody.
Krew jest bordowa duzo jej jest.
Nie wiem skad to wiem, ale to nie pierwsza kobieta tak juz skonczyła.
Ta krew spływała do morza, patrze jak coś ciemnego niedobrego pojawia się w morzu.
Ta krew toi była zanęta taka.
MOja uwaga kieruje sie na mały statek rybacki choc nie b←ł co do joty podobny.
Na statku byli Ludzie ale jacyś zoombi poloczenie z psychopatycznymi osobowości.
Dostali namiar i bedą teraz po sladzie krwi szukać kobiety.
Budzę się od dużych emocji.
Jak sie obudziłem, to powiedziałem sobie, ten astral jest bardziej niebezpieczny niz swiat fizyczny.
Noc wcześniej po analizie snow .
Powiedziałem, moimo chodem, ż ezycie fizyczne jest bardziej niebezpieczne niz astral.
To co ludzie na ziemi wyprawiają jest duzo bardziej gorsze niz w astralu.
Tak mowi swiadomośc w cile astralnym.
Ale przełączam się na metalne i zaczynam uwagą zaglebiac się w ten okrutny sen.
Uwaga moja odwraca się i patrze na sen 180 stopni.
To wyglada jakbysmy patrzli na ekran snienia od tylu.
Patrzę na ten swiat jakby z ich perspektywy.
Dla nich ten swiat jest normalny.
To co robia, nie jest niczm strasznym to jest normalne dla nich.
Mordownie takie znęcanie.
Mają taki poziom swiadomosci i juz.
Tak jak my zabijamy zwierzeta tak smo oni do tego podchodzą nie jest dla nich czys dziwnym.
Ten świat to jest jakieś pasmo niskiego astrala.
Odwiedzając świadomością osobową to można zwariować albo nabawić paranoi.
Dobrze, że mam tryb swiadka ktory rozdzielił mnie na 3 swiadomosci.
Dziekuje WJ za ciekawe doswiadczenie.
POmysleć, że jest w innej czesci astral gdzie zakonnice żyja w błogości a w tym samym czasie winnym miejscu psychole mordują inne osoby a jeszcze w nizej w swiecie fizycznym następne patologie mamy. Ale one są konsekwencją oderwania swiadomosci od zrodla i utożsamianie się na ślepo naturą zwierzęca





