08-01-2026, 11:54
Ostatni sen skasował praktycznie wszystkie sny.
Był ohydny, obrzydliwy pełen cierpienia.
Psychopatyczny pokazujący zwierzęcą naturę ludzką oderwana od duszy.
Tak bym to nazwał.
Pamietam, że byliśmy w 3 osoby na ulicy stał sprzedawca z wózkiem gdzie sprzedawał.
Po zakupach jestem gdzie indziej.
Siedzimy na ławce dziewczyna pośrodku.
PO chwili pojawia się chęć aby przytulić do dziewczyny gdyż wyraziła poczucie braku uczuć lub osamotnienia.
Ale zanim to jeszcze nastopiło.
MOją uwage przykuł facet, nie spodobał mi sie.
Wzbudził we mnie nie pokój, obawę.
Ale powrociłem do ciała astralnego i przytuliliśmy do dziewczyny.
Wytorzyły się uczucia więzi radości i czegoś miłego.
To mozna porownać jak dziecko przytula się do matki.
Nagle, ciemność trace kontakt z wlasnymi ciałami staje sie kulą swiadomosci pozbawionej cila astralnego oraz okrojonym ciałem mentalnym. Mogłem tylko patrzec co si e dzieje.
Mając problemy uzycia umysłu do reagowania.
Glos zaczął komentować. Opisywał co robi kobiecie oraz facetowi ten oprawca.
Pojawiały się obrazy ale były nałożone filtry albo przez brak moich ciał nie mogłem tego widzieć.
Nie bedę tego opisywał bo to nie mieści mi się w głowie.
Potem, nagle zmiana scenerii.
Widze kobietę w pomieszczeniu.
Normalna bez psychicznych lub tramatycznych zachowan.
MOj umysł tak patrząc na nia dziwił się.
Stworzył na podstawie informacji ze świata fizycznego takie wnioski.
To nie możliwe aby po takich traumatycznych przejściach stać się normalna kobietą.
Miałem podejrzliwości co do jej ZMIANY OSOBOWOSCI.
Ale wywaliło mnie do ciala fizycznego.
Dla umysłu jest ciezkie do przyjecia, że osoba może sie zmienić po takim czymś a szczególnie po takich traumach. Umysł doszukiwał się ale nie znalazł potwierdzenia.
Swiat astralny umożliwia, przeprogramowanie lub wymianę albo wchłoniecie aspektów.
Bo my nie jesteśmy tak naprawdę aspektami na zawsze. Bo gdyby tak b←ło.
To nie moglibyśmy rozwijać i stawać się lepszymi.
Psychole powstają z połączenia aspektów zwierzęcych z wyższymi ciałami.
Brak mądrości i głębszego zrozumienia czym jesteśmy prowadzi do powstawania dziwnych stanów świadomości. Dusza traci kontakt z niższymi ciałami stając się kompulsywna i posiadająca duże w sobie sprzeczności myślowe i zachowania.
Był ohydny, obrzydliwy pełen cierpienia.
Psychopatyczny pokazujący zwierzęcą naturę ludzką oderwana od duszy.
Tak bym to nazwał.
Pamietam, że byliśmy w 3 osoby na ulicy stał sprzedawca z wózkiem gdzie sprzedawał.
Po zakupach jestem gdzie indziej.
Siedzimy na ławce dziewczyna pośrodku.
PO chwili pojawia się chęć aby przytulić do dziewczyny gdyż wyraziła poczucie braku uczuć lub osamotnienia.
Ale zanim to jeszcze nastopiło.
MOją uwage przykuł facet, nie spodobał mi sie.
Wzbudził we mnie nie pokój, obawę.
Ale powrociłem do ciała astralnego i przytuliliśmy do dziewczyny.
Wytorzyły się uczucia więzi radości i czegoś miłego.
To mozna porownać jak dziecko przytula się do matki.
Nagle, ciemność trace kontakt z wlasnymi ciałami staje sie kulą swiadomosci pozbawionej cila astralnego oraz okrojonym ciałem mentalnym. Mogłem tylko patrzec co si e dzieje.
Mając problemy uzycia umysłu do reagowania.
Glos zaczął komentować. Opisywał co robi kobiecie oraz facetowi ten oprawca.
Pojawiały się obrazy ale były nałożone filtry albo przez brak moich ciał nie mogłem tego widzieć.
Nie bedę tego opisywał bo to nie mieści mi się w głowie.
Potem, nagle zmiana scenerii.
Widze kobietę w pomieszczeniu.
Normalna bez psychicznych lub tramatycznych zachowan.
MOj umysł tak patrząc na nia dziwił się.
Stworzył na podstawie informacji ze świata fizycznego takie wnioski.
To nie możliwe aby po takich traumatycznych przejściach stać się normalna kobietą.
Miałem podejrzliwości co do jej ZMIANY OSOBOWOSCI.
Ale wywaliło mnie do ciala fizycznego.
Dla umysłu jest ciezkie do przyjecia, że osoba może sie zmienić po takim czymś a szczególnie po takich traumach. Umysł doszukiwał się ale nie znalazł potwierdzenia.
Swiat astralny umożliwia, przeprogramowanie lub wymianę albo wchłoniecie aspektów.
Bo my nie jesteśmy tak naprawdę aspektami na zawsze. Bo gdyby tak b←ło.
To nie moglibyśmy rozwijać i stawać się lepszymi.
Psychole powstają z połączenia aspektów zwierzęcych z wyższymi ciałami.
Brak mądrości i głębszego zrozumienia czym jesteśmy prowadzi do powstawania dziwnych stanów świadomości. Dusza traci kontakt z niższymi ciałami stając się kompulsywna i posiadająca duże w sobie sprzeczności myślowe i zachowania.





