27-12-2025, 20:16
Tydzień 50
Ojciec poszedł na emeryturę i przyniósł do domu swoje rzeczy z pracy. Wśród nich były litrowe słoiki wypełnione skrystalizowanym moczem. (sen z poprzedniego tygodnia)
Byłam w sklepie ezoterycznym. Na półce stały jakieś stare książki. Wśród nich natrafiłam na ilustrowaną broszurę o polskim zen z 1999 r. ze zdjęciami. W sklepie dostępne tez było pieczywo. Jakaś dziewczyna przesuwała nogą (butem) leżącą na podłodze bułkę.
Jechałam pociągiem. Wokół mnie siedzieli mężczyźni. Każdy trzymał w dłoni penisa pasażera siedzącego w pobliżu. Ja miałam atrapę członka, na której symulowałam roboty ręczne. Panowie mieli powielać moje działania. Schyliłam się do swych kolan i zaczęłam pracować na zabawce ustami. Ten rodzaj grupowej aktywności seksualnej miał jakąś specjalną nazwę: ko-ikst.
Robiłam pranie. W przeciwieństwie do jawy nie miałam lakieru na paznokciach, ale nie uświadomiłam się. Moje używane majtki wisiały tam, gdzie się wiesza ręczniki, ale również ten widok nie spowodował uświadomienia.
Znalazłam w szufladzie tampona z aplikatorem bez opakowania. Próbowałam go zainstalować.
Tydzień 51
17.12.2025
Byłam nad morzem i udałam się na śniadanie. Spakowałam mnóstwo chleba do bagażu podręcznego i nakryłam go kurtką. Niestety przyczepiła się jakaś baba z obsługi. Spytała, czy mam w torbie jedzenie. Chwilę milczałam, zastanawiając się nad odpowiedzią. Czułabym się źle, kłamiąc, ale gdybym powiedziała prawdę, musiałabym głodować, a jako mniszka nie mogłam sobie nic kupić do jedzenia na mieście. Odpowiedziałam więc pytaniem na pytanie.
- Jedzenie?
Tylko umysł różnicujący dzieli obiekty na jadalne i niejadalne.
Kobieta zostawiła mnie w spokoju, co oznaczało, że zademonstrowałam należyte zrozumienie niedualnej natury rzeczywistości. Być może też przekonało ją do tego moje mnisie wdzianko.
Kolega upierał się, że samsung sprzed kilku lat jest najlepszym modelem telefonu na świecie.
18.12.2025
Sen powinien zawierać trigger warning.
Kontrola biletów podczas podróży. Powiedziano mi, że mój był ważny do 7 kwietnia, to już było dawno, ale mogę uniknąć kary, jeśli odbędę rozmowę z psychologiem. Wówczas uzyskam możliwość doładowania. Mężczyzna ok. 38-42 lata zamknął się ze mną w pokoju i zaczął mi pokazywać różne zdjęcia. Zadawał przy tym pytania: co teraz czujesz? co może czuć osoba na obrazku? Materiały przedstawiały postacie z serii Harry Potter, były tam obecne elementy BDSM, nagość i erotyka raczej w wersji soft, ale z udziałem osób niepełnoletnich. Terapeuta próbował mnie przy tym dotykać i całować. W końcu dopuszczono mnie do biletomatu, ale miałam do dyspozycji tylko klejone i naderwane banknoty.
19.12.2025
Marzyłam o tym, by zostać sexworkerką, ale chciałam zacząć od prac ręcznych, nie byłam gotowa na stosunek od razu. Jednak Ron z Harrego Pottera domagał się właśnie tego. Rozebrałam się do naga, siedziałam i leżałam na nim, ale nie byłam w stanie się przełamać, do niczego między nami nie doszło. Wzięłam do ust coś, czego nie powinnam i potem próbowałam się oczyścić.
Ojciec poszedł na emeryturę i przyniósł do domu swoje rzeczy z pracy. Wśród nich były litrowe słoiki wypełnione skrystalizowanym moczem. (sen z poprzedniego tygodnia)
Byłam w sklepie ezoterycznym. Na półce stały jakieś stare książki. Wśród nich natrafiłam na ilustrowaną broszurę o polskim zen z 1999 r. ze zdjęciami. W sklepie dostępne tez było pieczywo. Jakaś dziewczyna przesuwała nogą (butem) leżącą na podłodze bułkę.
Jechałam pociągiem. Wokół mnie siedzieli mężczyźni. Każdy trzymał w dłoni penisa pasażera siedzącego w pobliżu. Ja miałam atrapę członka, na której symulowałam roboty ręczne. Panowie mieli powielać moje działania. Schyliłam się do swych kolan i zaczęłam pracować na zabawce ustami. Ten rodzaj grupowej aktywności seksualnej miał jakąś specjalną nazwę: ko-ikst.
Robiłam pranie. W przeciwieństwie do jawy nie miałam lakieru na paznokciach, ale nie uświadomiłam się. Moje używane majtki wisiały tam, gdzie się wiesza ręczniki, ale również ten widok nie spowodował uświadomienia.
Znalazłam w szufladzie tampona z aplikatorem bez opakowania. Próbowałam go zainstalować.
Tydzień 51
17.12.2025
Byłam nad morzem i udałam się na śniadanie. Spakowałam mnóstwo chleba do bagażu podręcznego i nakryłam go kurtką. Niestety przyczepiła się jakaś baba z obsługi. Spytała, czy mam w torbie jedzenie. Chwilę milczałam, zastanawiając się nad odpowiedzią. Czułabym się źle, kłamiąc, ale gdybym powiedziała prawdę, musiałabym głodować, a jako mniszka nie mogłam sobie nic kupić do jedzenia na mieście. Odpowiedziałam więc pytaniem na pytanie.
- Jedzenie?
Tylko umysł różnicujący dzieli obiekty na jadalne i niejadalne.
Kobieta zostawiła mnie w spokoju, co oznaczało, że zademonstrowałam należyte zrozumienie niedualnej natury rzeczywistości. Być może też przekonało ją do tego moje mnisie wdzianko.
Kolega upierał się, że samsung sprzed kilku lat jest najlepszym modelem telefonu na świecie.
18.12.2025
Sen powinien zawierać trigger warning.
Kontrola biletów podczas podróży. Powiedziano mi, że mój był ważny do 7 kwietnia, to już było dawno, ale mogę uniknąć kary, jeśli odbędę rozmowę z psychologiem. Wówczas uzyskam możliwość doładowania. Mężczyzna ok. 38-42 lata zamknął się ze mną w pokoju i zaczął mi pokazywać różne zdjęcia. Zadawał przy tym pytania: co teraz czujesz? co może czuć osoba na obrazku? Materiały przedstawiały postacie z serii Harry Potter, były tam obecne elementy BDSM, nagość i erotyka raczej w wersji soft, ale z udziałem osób niepełnoletnich. Terapeuta próbował mnie przy tym dotykać i całować. W końcu dopuszczono mnie do biletomatu, ale miałam do dyspozycji tylko klejone i naderwane banknoty.
19.12.2025
Marzyłam o tym, by zostać sexworkerką, ale chciałam zacząć od prac ręcznych, nie byłam gotowa na stosunek od razu. Jednak Ron z Harrego Pottera domagał się właśnie tego. Rozebrałam się do naga, siedziałam i leżałam na nim, ale nie byłam w stanie się przełamać, do niczego między nami nie doszło. Wzięłam do ust coś, czego nie powinnam i potem próbowałam się oczyścić.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





