19-12-2025, 08:34
Sen za snem. Cialo przyczynowe zmienia powloki a raczej wchodzi w napiecia w plaszczach mentalno astralnych z ktorych formuja sie aspekty z ktorymi potem utożsamia sie calkowicie.
Tak jak to robi w cile fizycznym.
ZMienia powloki w swiecie astralnym, raz ma cialo bardzo wyrażne odczucia jak w cile fizycznym,, innym razem jest jak duch innym razem traci wzrok astralny i obraz staje się nie wyrazny albo myslowy Ale cialo przyczynowe nie reaguje nie kwestionuje, że cos tu nie gra.
Nie ma woli przeciwstawienia narracji myslowej i emocjonalnej i zachowań jakie ma w swiecie fizycznym i przenosi je do osoby sniacej .
Te nawyki powstały przez to że swiadomośc przebywając w cile fizycznym, nauczyła reagowac w specyficzny sposob z apomoca ciał niefizycznych ktore przez rodzine, spoleczenstwo, oraz w kontakcie ze swiatem fizycznym wykształciły w duplikatach pewne wzorce oraz zachowania oraz pewien stan swiadomoci bycia swiadomym.
Te powloki są dla swiadomosci ograniczeniami niewolą zawrzeniem percepcji oraz nie pozwalają wyjśc poza pewne granice rzeczywistości.
Jedne ograniczają ludzi do plaszczyzny fizycznej nie widza poza nia nic wiecej.
Następnych ogranicza rzeczywistośc astralna zwiazana z umysłem ludzkim.
Jest trzecia powloka ktora jest wolna od natury osobowosci i widzi wszyskie mechanizmy.
W tej rzeczywistosci to nie ma przywiazania egoistycznego ma się odrebnosc ale tez nie ma nie ma.
Panuje niezmacony spokoj oraz radośc.
Istoty patrząc na nas to patrzą jak my na zwierzęta. Uważamy je za glupie a oni nas tak samo.
Jestem w afryce percepcja jak w fizyku ale cialo nasladowało wrazenia z cila fizycznego.
POmimo że lato było i cieþlo i cholerenie slonecznie nie czułem temperatury partony na receptorach ciała astralnego.
Ale miałem w pamieci gdzies z tyłu że tak jest. Choc cialo astralne nie wyraząło tego.
Stoje na stacji bezynowej. Ciekawy jestem ile kosztuje tu paliwo. Jest cena ale nie wiem jaki przelicznik na PL
Znajduje tabliczke na dystrybutorze. jEST PRZELICZNIK NA Funty euro? JUz nie pamietam. Było pokazane że 1 funt jest odpowiednikiem 1000 tej dziwnej waluty.
Cialem mentalnym zaczałęm to przeliczać ale miałem problemy z przywolaniem aspektu ktory odpowiada za matematykę. NIe rozumiałem jak to sie do końca robi. Zirytowany poszedłem.
Idę obok budynku ktory znajduje tuz za CPN po lewej stronie mojej wychodzi z niego siostra.
Pyta sie kiedy się komp aleś?
Mowię że tydzxien temu.
BYś się wykopał, bo śmierdzisz.
Tu jest lazienka mozna się wykompać.
Patrzę na wejscie lazienki dostałem obrzydzenie jak sobie pomyslałemn, ż etam wchodzą masowo ludzie i kąpią się.
Cześc mnie oddzieliła od osoby sniącej i spojrzało z dystansu na swoje wewnetrzne zachowanie.
Do siostry mowie, udawanym glosem, bym to zrobił, ale nie mam wlasnego recznika.
Dzieki temu udało mi się bez konfliktowo zalatwic sprawę.
2. sen
Jestem w pomieszczeniu ktorym b←ło czuc taki styl tradycji takie schemat powtarzania.
Podobało mi się to gdyż to mialo swoja jakośc i sens.
Na stole leżły różańce z kżykami była duza kupka.
Były zlote srebne nawet.
Dalej lezała mala skrzyneczka brazowa w ozdobne wzory. Byłem mocno zaciekawiony co tam jest.
Ale nie udało mi sie otworzyć ktoś wyczuł że chcę to zrobic i jak na zlosć zabrał.
BYła rozmowa o tych różańcach.
Jak nie mogę wziaść i to są jego to czego ich nie nosi skoro wierzący? Tylko leżą na stole?
Dziwnym zbiegiem pojawia sie osoba do ktorej należą.
Przechodząc obok rzuciła zdanie na swoje usprawiedliwienie.
Perfumy są na nich a one są szkodliwe dla skory.
Dleczego miałem obrzydzenie do ludzi i lazienki ?
Powodem było, że łazienka symbolizuje wymycie ze świadomości boskiej. Wchodząc tam ludzie pielęgnują pewne wzorce i odnawiają je na nowo.
Nikt sie nie wyróżnia wszyscy grają takie same skrzypce.
Rodzina, milosc Bog, tradycje, poczucie ja są postrzegane z pozycji umysłu.
Są zniekształcane i nie poprawnie obchodzone i dlatego taki syf jaki mamy.
Dzieki takim rozczepieniom w czasie snu mozna duzo ciekawych rzeczy dowiedzieć.
Bycie stabilnym jednak w snach czasem sie nie opłaca.
Czy cialo fizyczne wiedziało o tym, że byłem w afryce i ciele sennym?
Czy cialo fizyczne użyczyło mi swojego wzroku abym mogł widziec swiat astralny?
Za pomocą czego swiadomośc widziała to miejsce w ktorym była?
Czy przez wzrok astralny osoby sniacej czy przez wzrok samej świadomości?
Cialo przyczynowe jest jak radar , gdy pojawi się jakis obiekt mysl emocja od razu staje się tym i widzi i doświadcza zapominając że nie jest tym.
Przestrzen na stacji bezynowej jest taka sama jak w swiecie fizycznym?
Nie jest gdyz jest zrobiona z roznej materii niefizycznej ale obserwator nie jest tknięty ani przez rzeczywistośc astralną ani fizyczną. Ani przez żadne aktywności umysłowe
Tak jak to robi w cile fizycznym.
ZMienia powloki w swiecie astralnym, raz ma cialo bardzo wyrażne odczucia jak w cile fizycznym,, innym razem jest jak duch innym razem traci wzrok astralny i obraz staje się nie wyrazny albo myslowy Ale cialo przyczynowe nie reaguje nie kwestionuje, że cos tu nie gra.
Nie ma woli przeciwstawienia narracji myslowej i emocjonalnej i zachowań jakie ma w swiecie fizycznym i przenosi je do osoby sniacej .
Te nawyki powstały przez to że swiadomośc przebywając w cile fizycznym, nauczyła reagowac w specyficzny sposob z apomoca ciał niefizycznych ktore przez rodzine, spoleczenstwo, oraz w kontakcie ze swiatem fizycznym wykształciły w duplikatach pewne wzorce oraz zachowania oraz pewien stan swiadomoci bycia swiadomym.
Te powloki są dla swiadomosci ograniczeniami niewolą zawrzeniem percepcji oraz nie pozwalają wyjśc poza pewne granice rzeczywistości.
Jedne ograniczają ludzi do plaszczyzny fizycznej nie widza poza nia nic wiecej.
Następnych ogranicza rzeczywistośc astralna zwiazana z umysłem ludzkim.
Jest trzecia powloka ktora jest wolna od natury osobowosci i widzi wszyskie mechanizmy.
W tej rzeczywistosci to nie ma przywiazania egoistycznego ma się odrebnosc ale tez nie ma nie ma.
Panuje niezmacony spokoj oraz radośc.
Istoty patrząc na nas to patrzą jak my na zwierzęta. Uważamy je za glupie a oni nas tak samo.
Jestem w afryce percepcja jak w fizyku ale cialo nasladowało wrazenia z cila fizycznego.
POmimo że lato było i cieþlo i cholerenie slonecznie nie czułem temperatury partony na receptorach ciała astralnego.
Ale miałem w pamieci gdzies z tyłu że tak jest. Choc cialo astralne nie wyraząło tego.
Stoje na stacji bezynowej. Ciekawy jestem ile kosztuje tu paliwo. Jest cena ale nie wiem jaki przelicznik na PL
Znajduje tabliczke na dystrybutorze. jEST PRZELICZNIK NA Funty euro? JUz nie pamietam. Było pokazane że 1 funt jest odpowiednikiem 1000 tej dziwnej waluty.
Cialem mentalnym zaczałęm to przeliczać ale miałem problemy z przywolaniem aspektu ktory odpowiada za matematykę. NIe rozumiałem jak to sie do końca robi. Zirytowany poszedłem.
Idę obok budynku ktory znajduje tuz za CPN po lewej stronie mojej wychodzi z niego siostra.
Pyta sie kiedy się komp aleś?
Mowię że tydzxien temu.
BYś się wykopał, bo śmierdzisz.
Tu jest lazienka mozna się wykompać.
Patrzę na wejscie lazienki dostałem obrzydzenie jak sobie pomyslałemn, ż etam wchodzą masowo ludzie i kąpią się.
Cześc mnie oddzieliła od osoby sniącej i spojrzało z dystansu na swoje wewnetrzne zachowanie.
Do siostry mowie, udawanym glosem, bym to zrobił, ale nie mam wlasnego recznika.
Dzieki temu udało mi się bez konfliktowo zalatwic sprawę.
2. sen
Jestem w pomieszczeniu ktorym b←ło czuc taki styl tradycji takie schemat powtarzania.
Podobało mi się to gdyż to mialo swoja jakośc i sens.
Na stole leżły różańce z kżykami była duza kupka.
Były zlote srebne nawet.
Dalej lezała mala skrzyneczka brazowa w ozdobne wzory. Byłem mocno zaciekawiony co tam jest.
Ale nie udało mi sie otworzyć ktoś wyczuł że chcę to zrobic i jak na zlosć zabrał.
BYła rozmowa o tych różańcach.
Jak nie mogę wziaść i to są jego to czego ich nie nosi skoro wierzący? Tylko leżą na stole?
Dziwnym zbiegiem pojawia sie osoba do ktorej należą.
Przechodząc obok rzuciła zdanie na swoje usprawiedliwienie.
Perfumy są na nich a one są szkodliwe dla skory.
Dleczego miałem obrzydzenie do ludzi i lazienki ?
Powodem było, że łazienka symbolizuje wymycie ze świadomości boskiej. Wchodząc tam ludzie pielęgnują pewne wzorce i odnawiają je na nowo.
Nikt sie nie wyróżnia wszyscy grają takie same skrzypce.
Rodzina, milosc Bog, tradycje, poczucie ja są postrzegane z pozycji umysłu.
Są zniekształcane i nie poprawnie obchodzone i dlatego taki syf jaki mamy.
Dzieki takim rozczepieniom w czasie snu mozna duzo ciekawych rzeczy dowiedzieć.
Bycie stabilnym jednak w snach czasem sie nie opłaca.
Czy cialo fizyczne wiedziało o tym, że byłem w afryce i ciele sennym?
Czy cialo fizyczne użyczyło mi swojego wzroku abym mogł widziec swiat astralny?
Za pomocą czego swiadomośc widziała to miejsce w ktorym była?
Czy przez wzrok astralny osoby sniacej czy przez wzrok samej świadomości?
Cialo przyczynowe jest jak radar , gdy pojawi się jakis obiekt mysl emocja od razu staje się tym i widzi i doświadcza zapominając że nie jest tym.
Przestrzen na stacji bezynowej jest taka sama jak w swiecie fizycznym?
Nie jest gdyz jest zrobiona z roznej materii niefizycznej ale obserwator nie jest tknięty ani przez rzeczywistośc astralną ani fizyczną. Ani przez żadne aktywności umysłowe





