07-09-2025, 06:39
Normalnie budzik od dluzszego czasu mam ustawiony 05;05
Ale przestawiłem, ostatnio, na 04;45 Bo brakuje czasu na opisy.
ALe jakies czesci mnie nie wiedzą o tym chyba jeszcze.
Bo miałem ciekawy sen i zaczynały sie mentalne rozkminy ale gwałtowe obudzenie budzikiem wyrwało mnie ze świata astralnego.
MOj umysł szybko zerwał polaczenia co niektore z roznymi aspektami ktore wykraczaja poza umysł śniącego.
Pamietam tylko tyle co umysł śniącego zauważył ale nie zdążył przetworzyć na swój sposób aby mogł dalej przekazać do umysłu w ciele fizycznym.
Pamiętam jak uwaga zrobiła nagły zwrot co spowodowało, że włączyły się jakby refleksje które wyłowy czynniki zewnętrzne astrala.
Idąc drogą asfaltową . Pojawiły się takie myśli a raczej uświadomienie z połączeń zdarzeń.
Biała smierć dla ciala i dla umysłu.
To zdanie było jak tytuł filmu ktory mowi wszystko.
Uwaga skupiła się na nim powodując jego głębsze rozkminy .
BYły anologie do do jedzenia i ksiazek.
Maka biała niszy cialo przez chemie w niej zawartą.
Ksiazki mają białe kartki na nich są zapisane jakieś informacje.
Tez mogą niszczyć umysł jak jest niedobra.
Było tez porownanie do szkół, że tam jest syf mentalny.
Dalej juz nie pamietam.
Co ciekawe wczoraj miałem sny bardzo krystaliczne jesli chodzi o percepcje osoby sniacej szczegolnie wzrokowa i dotykowa.
Ale uwaga zakotwiczyła sie na osobie śniącej ktora była pusta albo nie wrażliwa na otaczającą materię astralną.
Pamietam, jak wyciagałem biale okno plasitkowe ze sciany b←ło cholernie realistyczne.
Ale jak uwagą patrzyłem juz z pozycji cila fizycznego to nie mogły pojawić się mysli typu;
Ty to odbyło się w świecie astralnym nie fizycznym, zobacz jaka jest różnica miedzy tymi swiatami. Jak inaczej to wygląda z pozycji sniacej a cielesnej osoby.
Nie czułem tego klimatu choć uwaga była zawieszona na tym.
Cos wybrało tamtą scenę do analizy.
A dzisiaj dzieki przerwaniu tego snu z białym proszkiem.
Moja uwaga skierowana na ruszające cegły automatycznie.
I pojawiały się rożne myśli zdumienia oraz podziwu jak materia astralna może naśladować fizyczna materię jednocześnie wmawiać śniącemu, że to fizyczny swiat.
Dochodze do konca korytarza.
Przedemną znajduje się drabinka metalowa schodze po niej.
Jakies 2 metry wdoł.
Staje na cegłach ktore tworzą luht miedzy scianą zewnetrzną z pomieszczeniem wewnętrznym.
To przypomina zsyp do piwnicy w starych domach drewnianych ktory łączy piwnicę z fundamentem.
Sciana po lewej patrzać z pozycji obserwatora snu miała lekką skarpe po wylaniu betonu z fundamentu.
Stalem na niej jedną noga a druga na cegłach.
Była miedzy nimi szczelina około 40cm?
A jak patrzyłem co tam jest na dole, to zobaczyłem zielony odkurzacz mój. Było z 5 metrow glebokosci albo i więcej.
Patrzę, że cegla jedna się rusza potem nastepna.
Mysl. Polozyłem na płytce ceramicznej i się odkleiły..
Sliska jest nie ma przyczepnosci taka mysl pojawiła się.
Postanowiłem, że zrobię zbrojenie i oprę o wypustkę w scianie i na cegły i zaleje to przy okazji pozbedę sie tej dziury szeliny miedzy luhtem i scianą.
Sen jest z jednej glupi a z drugiej strony ciekawy.
Glupi bo zostął zlozony z rożnych rzeczywistości.
To jakby wziaść zdjęcia i powycina z nich fragmenty i połączyć do kupy.
I powiedzieć że zostało zrobione jednym aparatem.
Fundament ze skarpą sąsiada.
Drabina z pretow po ktorej zeszłem tez sąsiada.
Lucht był moj choc nie do konca. Przyciagnąłem mysloksztąłty ktore przekonały mnie, że to mój.
Szczelin przypominała szyb od wody w ktorym sta kiedyś pompa wody a teraz odkurzacz.
Idąc korytarzem b←ło szarawe takie betonowe bez wyrazu.
Patrząc na scenę uwagą. Co się rzuca w oczy?
To realność poruszania cegły nogą choć nogi zobaczyć nie mogłem.
Była przezroczysta
Odkurzacz zielony choć gałek ocznych nie miałem a widziałem.
Pauzując cały sen czyli skakanie po scenach.
Myślenie umysłu przestaje analizować i patrzy coś głębszego i mówi, ale bez myślowo.
Uzywając jezyka umysłu by to brzmiało to tak.
Zobacz tak wygląda osoba śniąca i jej rzeczywistość,
A tak wygląda osoba śniąca w ciele fizycznym.
Dwie rownoległe rzeczywistości, calkiem inne myślenie osób śniących.
Patrzy na coś i pojawiają sie mysloksztrąłty ktore bierze odrazu za swoje bo poznał elementy wspólne które są zapisane w jego pamięci.
NIe wiem co to za aspekt, ale ma mocne oddziaływanie.
Wiem co to oznacza, bo juz nie raz tak miałem.
Bede co jakis czas patrzył na swiat fizyczny ze zdziwieniem oraz zadumą i potem patrzył na świat astralny.
Podziwiając ich odmienność i zasady nimi rządzące.
Oraz patrząc na osobę śniącą jak się zmienia zależności w jakiej rzeczywistości się znajduje i jakimi bodźcami jest otaczana, powodując w niej konkretne emocje myśli i doznania.
Czy osoba moja przebywająca wastralu potrzebowała nogi fizycznej aby poruszyć cegłą?
Czy widzenie astralnej materii zawdzięczam cialu fizycznemu?
Czy widzenie koloru zielonego jest postrzegane przez komórki mózgu fizycznego?
Czy cialo fizyczne mialo swiadomośc tego, że spało w lozku a miedzy czasie umysł był poza nim?
Czy cialo fizyczne ma wplyw na swiadka ze snu oraz na swiadka ze świata fizycznego.
Czy materia astralna i fizyczna ma wpływ na umysł ?
Czy mają wpływ na świadka w jego własnej przestrzeni skąd się wywodzi ?
Ale przestawiłem, ostatnio, na 04;45 Bo brakuje czasu na opisy.
ALe jakies czesci mnie nie wiedzą o tym chyba jeszcze.
Bo miałem ciekawy sen i zaczynały sie mentalne rozkminy ale gwałtowe obudzenie budzikiem wyrwało mnie ze świata astralnego.
MOj umysł szybko zerwał polaczenia co niektore z roznymi aspektami ktore wykraczaja poza umysł śniącego.
Pamietam tylko tyle co umysł śniącego zauważył ale nie zdążył przetworzyć na swój sposób aby mogł dalej przekazać do umysłu w ciele fizycznym.
Pamiętam jak uwaga zrobiła nagły zwrot co spowodowało, że włączyły się jakby refleksje które wyłowy czynniki zewnętrzne astrala.
Idąc drogą asfaltową . Pojawiły się takie myśli a raczej uświadomienie z połączeń zdarzeń.
Biała smierć dla ciala i dla umysłu.
To zdanie było jak tytuł filmu ktory mowi wszystko.
Uwaga skupiła się na nim powodując jego głębsze rozkminy .
BYły anologie do do jedzenia i ksiazek.
Maka biała niszy cialo przez chemie w niej zawartą.
Ksiazki mają białe kartki na nich są zapisane jakieś informacje.
Tez mogą niszczyć umysł jak jest niedobra.
Było tez porownanie do szkół, że tam jest syf mentalny.
Dalej juz nie pamietam.
Co ciekawe wczoraj miałem sny bardzo krystaliczne jesli chodzi o percepcje osoby sniacej szczegolnie wzrokowa i dotykowa.
Ale uwaga zakotwiczyła sie na osobie śniącej ktora była pusta albo nie wrażliwa na otaczającą materię astralną.
Pamietam, jak wyciagałem biale okno plasitkowe ze sciany b←ło cholernie realistyczne.
Ale jak uwagą patrzyłem juz z pozycji cila fizycznego to nie mogły pojawić się mysli typu;
Ty to odbyło się w świecie astralnym nie fizycznym, zobacz jaka jest różnica miedzy tymi swiatami. Jak inaczej to wygląda z pozycji sniacej a cielesnej osoby.
Nie czułem tego klimatu choć uwaga była zawieszona na tym.
Cos wybrało tamtą scenę do analizy.
A dzisiaj dzieki przerwaniu tego snu z białym proszkiem.
Moja uwaga skierowana na ruszające cegły automatycznie.
I pojawiały się rożne myśli zdumienia oraz podziwu jak materia astralna może naśladować fizyczna materię jednocześnie wmawiać śniącemu, że to fizyczny swiat.
Dochodze do konca korytarza.
Przedemną znajduje się drabinka metalowa schodze po niej.
Jakies 2 metry wdoł.
Staje na cegłach ktore tworzą luht miedzy scianą zewnetrzną z pomieszczeniem wewnętrznym.
To przypomina zsyp do piwnicy w starych domach drewnianych ktory łączy piwnicę z fundamentem.
Sciana po lewej patrzać z pozycji obserwatora snu miała lekką skarpe po wylaniu betonu z fundamentu.
Stalem na niej jedną noga a druga na cegłach.
Była miedzy nimi szczelina około 40cm?
A jak patrzyłem co tam jest na dole, to zobaczyłem zielony odkurzacz mój. Było z 5 metrow glebokosci albo i więcej.
Patrzę, że cegla jedna się rusza potem nastepna.
Mysl. Polozyłem na płytce ceramicznej i się odkleiły..
Sliska jest nie ma przyczepnosci taka mysl pojawiła się.
Postanowiłem, że zrobię zbrojenie i oprę o wypustkę w scianie i na cegły i zaleje to przy okazji pozbedę sie tej dziury szeliny miedzy luhtem i scianą.
Sen jest z jednej glupi a z drugiej strony ciekawy.
Glupi bo zostął zlozony z rożnych rzeczywistości.
To jakby wziaść zdjęcia i powycina z nich fragmenty i połączyć do kupy.
I powiedzieć że zostało zrobione jednym aparatem.
Fundament ze skarpą sąsiada.
Drabina z pretow po ktorej zeszłem tez sąsiada.
Lucht był moj choc nie do konca. Przyciagnąłem mysloksztąłty ktore przekonały mnie, że to mój.
Szczelin przypominała szyb od wody w ktorym sta kiedyś pompa wody a teraz odkurzacz.
Idąc korytarzem b←ło szarawe takie betonowe bez wyrazu.
Patrząc na scenę uwagą. Co się rzuca w oczy?
To realność poruszania cegły nogą choć nogi zobaczyć nie mogłem.
Była przezroczysta
Odkurzacz zielony choć gałek ocznych nie miałem a widziałem.
Pauzując cały sen czyli skakanie po scenach.
Myślenie umysłu przestaje analizować i patrzy coś głębszego i mówi, ale bez myślowo.
Uzywając jezyka umysłu by to brzmiało to tak.
Zobacz tak wygląda osoba śniąca i jej rzeczywistość,
A tak wygląda osoba śniąca w ciele fizycznym.
Dwie rownoległe rzeczywistości, calkiem inne myślenie osób śniących.
Patrzy na coś i pojawiają sie mysloksztrąłty ktore bierze odrazu za swoje bo poznał elementy wspólne które są zapisane w jego pamięci.
NIe wiem co to za aspekt, ale ma mocne oddziaływanie.
Wiem co to oznacza, bo juz nie raz tak miałem.
Bede co jakis czas patrzył na swiat fizyczny ze zdziwieniem oraz zadumą i potem patrzył na świat astralny.
Podziwiając ich odmienność i zasady nimi rządzące.
Oraz patrząc na osobę śniącą jak się zmienia zależności w jakiej rzeczywistości się znajduje i jakimi bodźcami jest otaczana, powodując w niej konkretne emocje myśli i doznania.
Czy osoba moja przebywająca wastralu potrzebowała nogi fizycznej aby poruszyć cegłą?
Czy widzenie astralnej materii zawdzięczam cialu fizycznemu?
Czy widzenie koloru zielonego jest postrzegane przez komórki mózgu fizycznego?
Czy cialo fizyczne mialo swiadomośc tego, że spało w lozku a miedzy czasie umysł był poza nim?
Czy cialo fizyczne ma wplyw na swiadka ze snu oraz na swiadka ze świata fizycznego.
Czy materia astralna i fizyczna ma wpływ na umysł ?
Czy mają wpływ na świadka w jego własnej przestrzeni skąd się wywodzi ?





