03-09-2025, 07:44
Wczorajszy sen ktory nie dał mi spać był w pewien sposob proroczy.
Co ciekawe nie zorientowałem sie w trakcie rozmowy ale dopiero po tym jak juz ich opuściłem kierując sie do auta. MOja uwaga była mocno zaniżona w niskich aspektach które nieumożliwiały szersze patrzenie na rzeczywistość. Tak jak w snach.
Bierzemy udział w jakimś snie i nie zastanawiamy sie nad tym, czy to swiat astralny, albo jak wyglada nasze ciało, w tej scenie dla osoby sniącej istnieje tylko ta chwila nie ma nic innego. Nie powie o teraz mam mysli i emocje i uczucia i doznania ktore wypływaja z roznych ciał dając poczucie, że to ja robie a tak naprawdę to moja ciała to robia a ja utożsamiam się z nimi w formie osobowości.
Sen astralny mojej osoby śniącej pokazał mi coś bardzo mocnego pod rożnymi kątami aktywując mocno wszystkie ciała.
Objawiało sie to tym, że an-trapy ludzi były mocno żywe w uczucia i sposób myślenia tez był bardzo autentyczny z tymi co miałem kontakt bezpośredni. Do tego upływ czasu nie istniał, moja śniąca osoba pomimo oddziaływania na nią przez astralny sen nie mogła kształtować scen. Pomimo , że wywoływały wemnie rożne myślenie i uczucia. Przedmioty oraz sceneria momentami były tak realistyczne, że patrząc uwaga nie b←ło czuć coś takiego jak czas. Po prostu pustka tam panuje. Umysł patrząc przez uwagę, przez ramie obserwatora ktory zauwazył brak czasu w tej przestrzeni, to zadał pytanie to gdzie jest czas? Uwaga skierował asie na czynnosci jakie wykonuje kolega.
Czyli czas w pustce to nie istnieje tylko w czynnościach w jakie wykonujemy.
W tym snie moja osoba snią trafiła do kolegi ktory remontowął auto przywiezione z anglii.
Z lat 20 z 20 wieku
MIał redze na slupku srodkowym prawa strona pojazdu. Miedzy drzwiami, w miejscu gdzie styka sie z dachem.
Late inne miejsca.
Mowię, że to ważny punkt nosny konstrukcji, ze to jak zostawi, to obnizy jego wartość.
On odpowiada, że to zostaje ponieważ to miejsce wlasnie często gnije.
Ta korozja w porównaniu z innymi ktore mają w tym miejscu to jest nic.
To jest bardzo dobry stan, odpowiedział mi.
Zrozumiałem, że to miejsce wyznacza poziom ogólny korozji calego pojazdu.
Byłem, zdziwiony tym, że takim patentem.
Obejrzałem pojazd, jeszcze pod spodem. I faktycznie na te lata to karoseria dobrze sie trzymała.
Była miejscami podloga zgnita ale to nic jak na te lata.
Gorzej z tlumnikami. Były rury juz tak zgnite, że nie trzymały sie czesci tlumnika oraz tlumnik miał wyrzarty plaszcz od dolu pozostała tylko wierzchna skorupa od podlogi.
Tego Obrazu to nie zapomnę do końca życia.
Jego rzeczywistość była taka realna jak w świecie fizycznym.
Ma moc wmawiania, że to jest świat fizyczny na takim samym poziomie jak w ś.f. tylko przez samo patrzenie
Pomimo, że nie mogłem wejść w kontakt bezpośredni ciałem.
Pomysleć sobie,widze tak samo i ni emam ciłą fizycznego.
A w ciele fizycznym kiedyś myslałem, że dzieki cialu fizycznemu widzę swiat fizyczny, ale teraz okazuje się, że nie dokonca tak jest.
Tak jak materia astralna umozliwia widzenie swiata astralnego tak samo fizyczna umożliwia widzenie świata fizycznego,ale tylko umożliwiają i nic poza tym. Widz obserwator snu jest tym co widzi.
Ta scena to jest wprowadzenie do głębszej warstwy.
Tak jak w realnym swiecie, kolega zadzwonił, aby przywiózł piwo jej koleżance.
Tam pretekst kolegi auto.
A tutaj kup piwo.
KOlega ze snu ma dwoje dzieci. Jedno juz 18 lat drugie 13? Dwie corki.
Dwał mi do zrozumienia, abym pogadał z corka z ta starzą bo jest źle miedzy nimi.
Wyczułem, że mam byc pośrednikiem aby jej co wytłumaczyć, aby ni prowadziła takiego zycia w jakie zaczyna powoli wchodzić. W myslach mowię nie potrafią wyrażać swoich uczuć i zatarg jakie maja. Brakuje odwagi.
Dziewczyna wciaga się w złe nalogi. Alkohol, sex debilne towarzystwo. Jest to dopiero początek wchodzenia w te rejony. Zastanawiam jak podejśc do tego tematu.
Co innego jakby zajmowała się tymi tematami to dialog latwiejszy byłby.
Co znaczne mówić, że jestesmy istotami duchowymi a to co robi wynika z utożsamiania z ciałami ktore w tej chwili kontroluja jej umysł odlaczając się od duszy? Musisz odwrocić uwage do wewnątrz i znaleśc zrodło przyczny dlaczego tak robisz a nie sluchać emocji mysli które pchają ku niedobremu.
Pomyśli sobie, wariat.
Corka ma jego wybrać do byłej zony.,
On nie chce aby tam szła ani macocha bo to zle wpływ ana nią.
Ale nie łapią, że przyczyna leży w braku matki i ojca i nie odczuwania milosci i zrozumienia.
Jakie to jest czytelne.
Oni szukjaja przyczny gdzies na zewnatrz A corka cierpi z ich powodu bo nie dają jej co powinna mieć.
Jej cierpienie jest jak odpowiedzią na to co robi.
Probuje jej cos powiedzieć, al enie ma czasu zbytnio bo musi isć do matki gdzie beda czekać koledzy.
Wyczułem,że bedzie cos tam brac jakies uzywki.
Jestem. u matki przychodzą do niej koledzy.
Są bardzo mili empatyczni.
Zdziwiłem się, bo są ćpunami z wyglądu ale wewnatrz aniołki wibracyjne.
Ona w nich widzi tę warstę co ja widże mozliwe że jej oczami to widzę?
To ja urzeka , ma cos czego nie dostaje od rodziców.
Przygladam im sie z uwaga bo to za piękne było.
Jestem teraz u kolegi i jest młodsza córka jej i mówi, że ogląda ona porno nie powiedziała to wprost ale językiem dziecka ale nie potrafię tego przywołać.
Mysle sobie, czyli cos zaczyna w tym kierunku iść.
Zaczynam do niej cos mowic jakoś zacząc temat. Stałem przed nią bardzo blisko.
Nagle odsunęła się. To przykuło moja uwagę.
Postanawiam znowu zblizyć na ten sam dystans a ona odsuwa się.
Mysle sobie aleś gluptas. Mam dystans do mnie pewnie bo nie zgadujemy sie albo widzi mnie inaczej niz ja podchodze do tego tematu i nie mozemy znaleźść wspólnego języka.
Dalej nie pamietam.
W realnym swiecie bedąc u kolegi gdzie siaedziała jego koleżanka zaczelismy rozmawiać.
Mowi do mnie zostan trochę bo znim nie idzie pogadać. Siedzi taka nie mowa. I tylko jeczy na wszystko.
Ona ruszyła temat rodziny, Poswieciuł zycie rodzinie. Wybudfował dom, podawał wszystko a teraz dzieci w dupie mają. Nie zadzwonia nie pomagaja. Tylko jedna co przyjedzie i przywiezie cos do jedzenia..
Dodaje, że jak wychowales to tak masz. Jak jest jakis problem to trzeba rozmawiac a nie udawac, że nie ma problemu. Zaczelismy raz obweiniać że to winna rodzicow a potem, że dzieci. Bo winna lezy po obu stronach. Potem przerwalismy rozmowę, bo widzi że juz ma dosyć lekko.
Co za dziwny zbieg okoliczności.
W nocy poruszany był temat braku więzi rodzinnych i tu to samo.
Tylko tutaj juz zaszło tak daleko, że nie ma odwrotu. A tam jeszcze coś można zdziałać.
Co jeszcze najlepsze zostałem dzis postawiony w podobnym tonie z ojcem.
Ciezki orzech do rozgryzienia. Gdyż jest tak prymitywny umysłowo, że lepiej zejść z drogi.
Rodzina nie wie co z tym począć.
Wszyscy wierzący i takie sceny robić wstyd dla systemu religijnego.
Dzieki temu doswiadczeniu sennemu mam pewne rozeznanie i nie wciągam się w ich rozrywki.
Choć oddziałują na cialo astralne ale nie w takim stanie jak normalnie ludzie popadają.
Mam pewne chłodne podejście. Analizuje sytuacje chłodnawo.
Patrząc momentami ze współczuciem jak sie zachowują.
Jakie to prymitywne mamy zachowania.
Wolimy się kłócić narzekać niż cieszyć się z sobą nawzajem.
Ale co zrobic jak ktoś jest zanurzony całkowicie w osobowości.
To jak zwierzęciu głodnemu powiedzieć nie jedz bo to trucizna ono i tak zje, bo pragnienia nim żądzą tak jak większością z ludźmi. Mow im co jest wlasciwe to i tak nie posłuchają.
Wolą dalej siedzieć syfie jaki mają.
Sny tej nocy.
Były ciekawe ale to nie istotne wazne co spowodowąły.
Uwaga skakała po scenach po myslach obrazach i emocjach.
PO każdym zaszufladkowaniu doznan do ciał, Zadawałem pytanie.
No dobrze ale kto widzi te sceny, myśli emocje oraz osobe sniącą?
Za kazdym razem odwracałęm uwage i kierowałem sie w strone przed sen.
Nie mogąc nic znaleźć choć wiedziałem, że tam coś jest.
Znalazł coś co nazywa cialem przyczynowym, świadkiem żywym.
Odbiera to jako czysta przestrzeń która jest świadoma. Ale nie tak jak myślimy.
Umysł wczesniej patrząc w tamta stronę nie mogł dlugo znieśc patrzenia bo nie rozumiał jak można być we śnie i jednocześnie nie byc we nim.
Co to daje? Latwiej jest mi go zobaczyc i pojąc w cile fizycznym kiedy jestem aktywny umysłowo.
Tu jest oosba aktywna myslaca ale też jest ktos co jest nieaktywny ale swiadomy.
Co ciekawe nie zorientowałem sie w trakcie rozmowy ale dopiero po tym jak juz ich opuściłem kierując sie do auta. MOja uwaga była mocno zaniżona w niskich aspektach które nieumożliwiały szersze patrzenie na rzeczywistość. Tak jak w snach.
Bierzemy udział w jakimś snie i nie zastanawiamy sie nad tym, czy to swiat astralny, albo jak wyglada nasze ciało, w tej scenie dla osoby sniącej istnieje tylko ta chwila nie ma nic innego. Nie powie o teraz mam mysli i emocje i uczucia i doznania ktore wypływaja z roznych ciał dając poczucie, że to ja robie a tak naprawdę to moja ciała to robia a ja utożsamiam się z nimi w formie osobowości.
Sen astralny mojej osoby śniącej pokazał mi coś bardzo mocnego pod rożnymi kątami aktywując mocno wszystkie ciała.
Objawiało sie to tym, że an-trapy ludzi były mocno żywe w uczucia i sposób myślenia tez był bardzo autentyczny z tymi co miałem kontakt bezpośredni. Do tego upływ czasu nie istniał, moja śniąca osoba pomimo oddziaływania na nią przez astralny sen nie mogła kształtować scen. Pomimo , że wywoływały wemnie rożne myślenie i uczucia. Przedmioty oraz sceneria momentami były tak realistyczne, że patrząc uwaga nie b←ło czuć coś takiego jak czas. Po prostu pustka tam panuje. Umysł patrząc przez uwagę, przez ramie obserwatora ktory zauwazył brak czasu w tej przestrzeni, to zadał pytanie to gdzie jest czas? Uwaga skierował asie na czynnosci jakie wykonuje kolega.
Czyli czas w pustce to nie istnieje tylko w czynnościach w jakie wykonujemy.
W tym snie moja osoba snią trafiła do kolegi ktory remontowął auto przywiezione z anglii.
Z lat 20 z 20 wieku
MIał redze na slupku srodkowym prawa strona pojazdu. Miedzy drzwiami, w miejscu gdzie styka sie z dachem.
Late inne miejsca.
Mowię, że to ważny punkt nosny konstrukcji, ze to jak zostawi, to obnizy jego wartość.
On odpowiada, że to zostaje ponieważ to miejsce wlasnie często gnije.
Ta korozja w porównaniu z innymi ktore mają w tym miejscu to jest nic.
To jest bardzo dobry stan, odpowiedział mi.
Zrozumiałem, że to miejsce wyznacza poziom ogólny korozji calego pojazdu.
Byłem, zdziwiony tym, że takim patentem.
Obejrzałem pojazd, jeszcze pod spodem. I faktycznie na te lata to karoseria dobrze sie trzymała.
Była miejscami podloga zgnita ale to nic jak na te lata.
Gorzej z tlumnikami. Były rury juz tak zgnite, że nie trzymały sie czesci tlumnika oraz tlumnik miał wyrzarty plaszcz od dolu pozostała tylko wierzchna skorupa od podlogi.
Tego Obrazu to nie zapomnę do końca życia.
Jego rzeczywistość była taka realna jak w świecie fizycznym.
Ma moc wmawiania, że to jest świat fizyczny na takim samym poziomie jak w ś.f. tylko przez samo patrzenie
Pomimo, że nie mogłem wejść w kontakt bezpośredni ciałem.
Pomysleć sobie,widze tak samo i ni emam ciłą fizycznego.
A w ciele fizycznym kiedyś myslałem, że dzieki cialu fizycznemu widzę swiat fizyczny, ale teraz okazuje się, że nie dokonca tak jest.
Tak jak materia astralna umozliwia widzenie swiata astralnego tak samo fizyczna umożliwia widzenie świata fizycznego,ale tylko umożliwiają i nic poza tym. Widz obserwator snu jest tym co widzi.
Ta scena to jest wprowadzenie do głębszej warstwy.
Tak jak w realnym swiecie, kolega zadzwonił, aby przywiózł piwo jej koleżance.
Tam pretekst kolegi auto.
A tutaj kup piwo.
KOlega ze snu ma dwoje dzieci. Jedno juz 18 lat drugie 13? Dwie corki.
Dwał mi do zrozumienia, abym pogadał z corka z ta starzą bo jest źle miedzy nimi.
Wyczułem, że mam byc pośrednikiem aby jej co wytłumaczyć, aby ni prowadziła takiego zycia w jakie zaczyna powoli wchodzić. W myslach mowię nie potrafią wyrażać swoich uczuć i zatarg jakie maja. Brakuje odwagi.
Dziewczyna wciaga się w złe nalogi. Alkohol, sex debilne towarzystwo. Jest to dopiero początek wchodzenia w te rejony. Zastanawiam jak podejśc do tego tematu.
Co innego jakby zajmowała się tymi tematami to dialog latwiejszy byłby.
Co znaczne mówić, że jestesmy istotami duchowymi a to co robi wynika z utożsamiania z ciałami ktore w tej chwili kontroluja jej umysł odlaczając się od duszy? Musisz odwrocić uwage do wewnątrz i znaleśc zrodło przyczny dlaczego tak robisz a nie sluchać emocji mysli które pchają ku niedobremu.
Pomyśli sobie, wariat.
Corka ma jego wybrać do byłej zony.,
On nie chce aby tam szła ani macocha bo to zle wpływ ana nią.
Ale nie łapią, że przyczyna leży w braku matki i ojca i nie odczuwania milosci i zrozumienia.
Jakie to jest czytelne.
Oni szukjaja przyczny gdzies na zewnatrz A corka cierpi z ich powodu bo nie dają jej co powinna mieć.
Jej cierpienie jest jak odpowiedzią na to co robi.
Probuje jej cos powiedzieć, al enie ma czasu zbytnio bo musi isć do matki gdzie beda czekać koledzy.
Wyczułem,że bedzie cos tam brac jakies uzywki.
Jestem. u matki przychodzą do niej koledzy.
Są bardzo mili empatyczni.
Zdziwiłem się, bo są ćpunami z wyglądu ale wewnatrz aniołki wibracyjne.
Ona w nich widzi tę warstę co ja widże mozliwe że jej oczami to widzę?
To ja urzeka , ma cos czego nie dostaje od rodziców.
Przygladam im sie z uwaga bo to za piękne było.
Jestem teraz u kolegi i jest młodsza córka jej i mówi, że ogląda ona porno nie powiedziała to wprost ale językiem dziecka ale nie potrafię tego przywołać.
Mysle sobie, czyli cos zaczyna w tym kierunku iść.
Zaczynam do niej cos mowic jakoś zacząc temat. Stałem przed nią bardzo blisko.
Nagle odsunęła się. To przykuło moja uwagę.
Postanawiam znowu zblizyć na ten sam dystans a ona odsuwa się.
Mysle sobie aleś gluptas. Mam dystans do mnie pewnie bo nie zgadujemy sie albo widzi mnie inaczej niz ja podchodze do tego tematu i nie mozemy znaleźść wspólnego języka.
Dalej nie pamietam.
W realnym swiecie bedąc u kolegi gdzie siaedziała jego koleżanka zaczelismy rozmawiać.
Mowi do mnie zostan trochę bo znim nie idzie pogadać. Siedzi taka nie mowa. I tylko jeczy na wszystko.
Ona ruszyła temat rodziny, Poswieciuł zycie rodzinie. Wybudfował dom, podawał wszystko a teraz dzieci w dupie mają. Nie zadzwonia nie pomagaja. Tylko jedna co przyjedzie i przywiezie cos do jedzenia..
Dodaje, że jak wychowales to tak masz. Jak jest jakis problem to trzeba rozmawiac a nie udawac, że nie ma problemu. Zaczelismy raz obweiniać że to winna rodzicow a potem, że dzieci. Bo winna lezy po obu stronach. Potem przerwalismy rozmowę, bo widzi że juz ma dosyć lekko.
Co za dziwny zbieg okoliczności.
W nocy poruszany był temat braku więzi rodzinnych i tu to samo.
Tylko tutaj juz zaszło tak daleko, że nie ma odwrotu. A tam jeszcze coś można zdziałać.
Co jeszcze najlepsze zostałem dzis postawiony w podobnym tonie z ojcem.
Ciezki orzech do rozgryzienia. Gdyż jest tak prymitywny umysłowo, że lepiej zejść z drogi.
Rodzina nie wie co z tym począć.
Wszyscy wierzący i takie sceny robić wstyd dla systemu religijnego.
Dzieki temu doswiadczeniu sennemu mam pewne rozeznanie i nie wciągam się w ich rozrywki.
Choć oddziałują na cialo astralne ale nie w takim stanie jak normalnie ludzie popadają.
Mam pewne chłodne podejście. Analizuje sytuacje chłodnawo.
Patrząc momentami ze współczuciem jak sie zachowują.
Jakie to prymitywne mamy zachowania.
Wolimy się kłócić narzekać niż cieszyć się z sobą nawzajem.
Ale co zrobic jak ktoś jest zanurzony całkowicie w osobowości.
To jak zwierzęciu głodnemu powiedzieć nie jedz bo to trucizna ono i tak zje, bo pragnienia nim żądzą tak jak większością z ludźmi. Mow im co jest wlasciwe to i tak nie posłuchają.
Wolą dalej siedzieć syfie jaki mają.
Sny tej nocy.
Były ciekawe ale to nie istotne wazne co spowodowąły.
Uwaga skakała po scenach po myslach obrazach i emocjach.
PO każdym zaszufladkowaniu doznan do ciał, Zadawałem pytanie.
No dobrze ale kto widzi te sceny, myśli emocje oraz osobe sniącą?
Za kazdym razem odwracałęm uwage i kierowałem sie w strone przed sen.
Nie mogąc nic znaleźć choć wiedziałem, że tam coś jest.
Znalazł coś co nazywa cialem przyczynowym, świadkiem żywym.
Odbiera to jako czysta przestrzeń która jest świadoma. Ale nie tak jak myślimy.
Umysł wczesniej patrząc w tamta stronę nie mogł dlugo znieśc patrzenia bo nie rozumiał jak można być we śnie i jednocześnie nie byc we nim.
Co to daje? Latwiej jest mi go zobaczyc i pojąc w cile fizycznym kiedy jestem aktywny umysłowo.
Tu jest oosba aktywna myslaca ale też jest ktos co jest nieaktywny ale swiadomy.





