16-08-2025, 06:52
,,zlo nie ma pamieci,,
Nie pamietam poczatku, ale cos tam nawizywało do kosciola mysli i wzbudzenia przez uwage.
POsiadmy zbior myslokształtow w formie aspektow ktore zwierają rozne wspomnienia.
Spokoj, zlosc, uraz, lek, smutek, milosć radośc, uraza.
One mają swoj wewnetrzny swiat.
Mysli emocje slowa,przedmioty, obrazy powoduja ich aktywację.
Mozemy mieć fajny nastruj a potem nagle ogarnia nas smuttek.
Osobiscie kilka dni temu miałem cos takiego.
Ale to był początek powtarzających sie takich sytuacji.
Ktore powtarzały sie kolejnych dniach. Ale nie wizałem tego w jedną ukladanke.
Dopiero dzisiejsza noc pokaząła jak to działa.
Jechałem po kolegę, aby umilić czas sluchałem sobie jakiegos satsangu lub rozmow poza ciałem juz nie pamietam.
Nastruj fajny.
Jedziemy razem.
Rozmawiamy o wszystkiem.
POwiedział o serze oscypku.
Nagle w tym czasie, przypomniałem sobie pewne wydarzenie z niedalekiej przyszłosci o innym serze ale też był smierdzoncy. Poczułem spadek energii taki byłem wypompowany.
MIałem poczucie, że olałem wtedy ta osobe i nie doceniłem jej gestu.
Chociaż to nie była prawda bo zylismy na wariackich paierach.
Ale tak czy siak wziałem to dosiebie w jakis tam sposob.
Co ciekawe , sama tez mnie zawiodła.
Tez mi obiecała wile rzeczy i nic z tego nie wyszło.
KIedy zauważyłem to, chciałem zapanować nad spadkiem energii ale nic z tego.
Tłumaczenie sobie to tylko wspomnie jakieś myslokształt przeją kontrolę nie działało.
Fakt, że z kolegą musiałem miedzy czasie rozmawiać i robić dobrą mine utrudniało, przyjrzeniu sie mentalnie temu zjawisku.
Pamietam, że bylem zdziwiony i zaciekawiony.
Tu nastrój radosny tu nagle smutek i spadek energii.
Próby przywrócenia stanu poprzedniego nie dawały rady wykorzystując wiedzę przyczyny powstania.
Ale rozmowy z kolegą doprowadziły nie wiem kiedy, że zapomniałem o tym smutku.
Uwagą złapałem ten stan.
Tu byłem, taki zdołowany a teraz już nie pamiętam o tym. Kiedy? Jak? to mnie opuściło?
Jak to moje osobiste i nalezy do mnie jestem tym, to czmu nie towarzyszy cały czas tylko znika po jakims czasie?
Fakt, że to spowodowało lawinę takich sytuacji zarowno w zyciu co dziennym ale też w snach.
Co ciekawe, uzywając wiedzy z ksiazek innych doswiadczen, nie dawło mi glebokiego zrozumienia działania tych zjawisk i zapanowania nad nimi.
Troche to wygladało na mocowanie sie z tym.
Doświadczanie w snach takich stanów, spowodowało zauważenie tych mechanizmów bardziej subtelniej i głębiej bez umyslowego analizowania z pozycji osobowości.
Dzisiejsza noc była chyba potwierdzeniem tego wszystkiego.
Sny tej nocy były bardzo realistyczne i mocne w doznania przy cielesne.
Wiekszosć snow powstawała na bazie emocji mysłi i doznan w swiecie fizycznym ktore znalazły swoje odpowiedniki w cile mentalno astralno eterycznym.
One wzbudzone rezonansem uaktywniły się dając bardzo konkretne sny.
MOzna to porownac do wypelnienia cila astralnego odpowiednią mieszanka mysli emocjio i doznan ktore powodowały aktywacje odpowiedniej kopi do zycia.
MOja osoba sniąca odgrywając role powodowała tez budowanie następnych scen wykorzystując astralny swiat do wywoływania jakies wspomnień albo myśli plus do tego kontakt z ludźmi tez powodował jakieś tam skojarzenia i emocje ktore inkubowały kolejny sen.
Ale też były sny w ktorych cos rozjaśniało.
W tych scenach to obraz stawał sie mocno widziany przez kogos kto utożsamiał z osoba śniącą a po chwili opuszaczał go. BYł obecny ale bez dialogu wewnętrznego. Osoba śniąca tworzyła dialogi a on przyglądał sie temu ale po chwili stawał się nim. Przez skupienie uwagi na tym co sie dzieje.
Czy cialo fizyczne było w astralu w stodole i widziało konia?
Kto widział konia?
Cialo fizyczne czy cialo astralne? A moze ktos kto jest przed obrazem widzianym?
Rzeczywistośc astralna jest widziana przez cialo fizyczne?
Czy ciala niefizyczne mogą doswiadczać swiata fizycznego bez cila fizycznego?
Kto jest swiadomy swiata astralnego i fizycznego?
Kto jest wiadomy trzymania chleba w swiecie astralnym?
Kto jest swiadomy trzymania chleba w swiecie fizycznym?
Kto jest swiadmy myslenia w astrlu?
Kto jest swiadmy mysli w cile fizycznym?
Kto odczuwa emocje w cile astralnym?
Kto odczuwa emocje w cile fizycznym?
Mam cialo fizyczne ale nie jestem ciałem fizycznym.
Widze i czuje swoje ciało fizyczne a to co mozna zobaczyc i poczuć ni ejest prawdziwym widzącym.
Mam cialo astralne ale nie jestem ciałem astralnym.
Widze i czuje swoje cialo astralne a to co można zobaczyć i poczuc nie jest prawdziwym doświadczającym lub widzącym.
MOje cialo astralne moze byc, tak realne, że moge trzymac chleb jak reką fizyczna ale tez może sobie wyobrażać że trzyma chleb nie mogąc powiedzić czy faktycznie trzymalo chleb w reku.
Cialo astralne moze nasladować kształ ciła fizycznego ale też nie musi.
Moze byc przezroczyste ale też mieć skorę. wlosy zeby palce.
Cialo astralne moze mnie wkrecać w rozne stany emocjonalne lub tez nie.
Może mi wmawiać, że jestem odrębną istota lub nie.
Ale to wszystko nie ma nic wspolnego z wewnetrznym swiadkiem, obserwatorem lub z czysta świadomością.
Mam cialo astralne ale nie jestem ciałem astralnym.
Cialo fizyczne moze byc chore albo zdrowe.
Ciezkie albo lekkie. zmeczone albo pobudzone.
gorące albo chlodne.
glodne albo najedzone.
Moze mi wmawiać, że jestem ciałem fizycznym lub nie.
Moze mi wmawiać, że procesy myslowe,emocjonalne i swiadomośc powstaja w mozgu lub i nie.
Ale to ni ema nic wspolnego z moim wewnetrznym swiadkiem lub obserwatorem.
Mam cialo fizyczne ale to nie ma nic wspolnego ze swiadkiem
Nie pamietam poczatku, ale cos tam nawizywało do kosciola mysli i wzbudzenia przez uwage.
POsiadmy zbior myslokształtow w formie aspektow ktore zwierają rozne wspomnienia.
Spokoj, zlosc, uraz, lek, smutek, milosć radośc, uraza.
One mają swoj wewnetrzny swiat.
Mysli emocje slowa,przedmioty, obrazy powoduja ich aktywację.
Mozemy mieć fajny nastruj a potem nagle ogarnia nas smuttek.
Osobiscie kilka dni temu miałem cos takiego.
Ale to był początek powtarzających sie takich sytuacji.
Ktore powtarzały sie kolejnych dniach. Ale nie wizałem tego w jedną ukladanke.
Dopiero dzisiejsza noc pokaząła jak to działa.
Jechałem po kolegę, aby umilić czas sluchałem sobie jakiegos satsangu lub rozmow poza ciałem juz nie pamietam.
Nastruj fajny.
Jedziemy razem.
Rozmawiamy o wszystkiem.
POwiedział o serze oscypku.
Nagle w tym czasie, przypomniałem sobie pewne wydarzenie z niedalekiej przyszłosci o innym serze ale też był smierdzoncy. Poczułem spadek energii taki byłem wypompowany.
MIałem poczucie, że olałem wtedy ta osobe i nie doceniłem jej gestu.
Chociaż to nie była prawda bo zylismy na wariackich paierach.
Ale tak czy siak wziałem to dosiebie w jakis tam sposob.
Co ciekawe , sama tez mnie zawiodła.
Tez mi obiecała wile rzeczy i nic z tego nie wyszło.
KIedy zauważyłem to, chciałem zapanować nad spadkiem energii ale nic z tego.
Tłumaczenie sobie to tylko wspomnie jakieś myslokształt przeją kontrolę nie działało.
Fakt, że z kolegą musiałem miedzy czasie rozmawiać i robić dobrą mine utrudniało, przyjrzeniu sie mentalnie temu zjawisku.
Pamietam, że bylem zdziwiony i zaciekawiony.
Tu nastrój radosny tu nagle smutek i spadek energii.
Próby przywrócenia stanu poprzedniego nie dawały rady wykorzystując wiedzę przyczyny powstania.
Ale rozmowy z kolegą doprowadziły nie wiem kiedy, że zapomniałem o tym smutku.
Uwagą złapałem ten stan.
Tu byłem, taki zdołowany a teraz już nie pamiętam o tym. Kiedy? Jak? to mnie opuściło?
Jak to moje osobiste i nalezy do mnie jestem tym, to czmu nie towarzyszy cały czas tylko znika po jakims czasie?
Fakt, że to spowodowało lawinę takich sytuacji zarowno w zyciu co dziennym ale też w snach.
Co ciekawe, uzywając wiedzy z ksiazek innych doswiadczen, nie dawło mi glebokiego zrozumienia działania tych zjawisk i zapanowania nad nimi.
Troche to wygladało na mocowanie sie z tym.
Doświadczanie w snach takich stanów, spowodowało zauważenie tych mechanizmów bardziej subtelniej i głębiej bez umyslowego analizowania z pozycji osobowości.
Dzisiejsza noc była chyba potwierdzeniem tego wszystkiego.
Sny tej nocy były bardzo realistyczne i mocne w doznania przy cielesne.
Wiekszosć snow powstawała na bazie emocji mysłi i doznan w swiecie fizycznym ktore znalazły swoje odpowiedniki w cile mentalno astralno eterycznym.
One wzbudzone rezonansem uaktywniły się dając bardzo konkretne sny.
MOzna to porownac do wypelnienia cila astralnego odpowiednią mieszanka mysli emocjio i doznan ktore powodowały aktywacje odpowiedniej kopi do zycia.
MOja osoba sniąca odgrywając role powodowała tez budowanie następnych scen wykorzystując astralny swiat do wywoływania jakies wspomnień albo myśli plus do tego kontakt z ludźmi tez powodował jakieś tam skojarzenia i emocje ktore inkubowały kolejny sen.
Ale też były sny w ktorych cos rozjaśniało.
W tych scenach to obraz stawał sie mocno widziany przez kogos kto utożsamiał z osoba śniącą a po chwili opuszaczał go. BYł obecny ale bez dialogu wewnętrznego. Osoba śniąca tworzyła dialogi a on przyglądał sie temu ale po chwili stawał się nim. Przez skupienie uwagi na tym co sie dzieje.
Czy cialo fizyczne było w astralu w stodole i widziało konia?
Kto widział konia?
Cialo fizyczne czy cialo astralne? A moze ktos kto jest przed obrazem widzianym?
Rzeczywistośc astralna jest widziana przez cialo fizyczne?
Czy ciala niefizyczne mogą doswiadczać swiata fizycznego bez cila fizycznego?
Kto jest swiadomy swiata astralnego i fizycznego?
Kto jest wiadomy trzymania chleba w swiecie astralnym?
Kto jest swiadomy trzymania chleba w swiecie fizycznym?
Kto jest swiadmy myslenia w astrlu?
Kto jest swiadmy mysli w cile fizycznym?
Kto odczuwa emocje w cile astralnym?
Kto odczuwa emocje w cile fizycznym?
Mam cialo fizyczne ale nie jestem ciałem fizycznym.
Widze i czuje swoje ciało fizyczne a to co mozna zobaczyc i poczuć ni ejest prawdziwym widzącym.
Mam cialo astralne ale nie jestem ciałem astralnym.
Widze i czuje swoje cialo astralne a to co można zobaczyć i poczuc nie jest prawdziwym doświadczającym lub widzącym.
MOje cialo astralne moze byc, tak realne, że moge trzymac chleb jak reką fizyczna ale tez może sobie wyobrażać że trzyma chleb nie mogąc powiedzić czy faktycznie trzymalo chleb w reku.
Cialo astralne moze nasladować kształ ciła fizycznego ale też nie musi.
Moze byc przezroczyste ale też mieć skorę. wlosy zeby palce.
Cialo astralne moze mnie wkrecać w rozne stany emocjonalne lub tez nie.
Może mi wmawiać, że jestem odrębną istota lub nie.
Ale to wszystko nie ma nic wspolnego z wewnetrznym swiadkiem, obserwatorem lub z czysta świadomością.
Mam cialo astralne ale nie jestem ciałem astralnym.
Cialo fizyczne moze byc chore albo zdrowe.
Ciezkie albo lekkie. zmeczone albo pobudzone.
gorące albo chlodne.
glodne albo najedzone.
Moze mi wmawiać, że jestem ciałem fizycznym lub nie.
Moze mi wmawiać, że procesy myslowe,emocjonalne i swiadomośc powstaja w mozgu lub i nie.
Ale to ni ema nic wspolnego z moim wewnetrznym swiadkiem lub obserwatorem.
Mam cialo fizyczne ale to nie ma nic wspolnego ze swiadkiem





