12-08-2025, 06:47
Wracając do ciala fizycznego i ogladając tamten swiat pod zamknietymi oczami to wygladał jak żywy trwało to kilka chwil. Ten przeskok został wychwyciny przez moj aspekt wiekszy mentalny.
Moja uwaga to wykryła ale to. Odsuwając sie na bok od umysłu zaczęła analizować, ale za krotko to trwało.
Nie zdążyłem do konca , za pomocą mysl0- obrazow stworzyc wytłumaczenie dlaczego tak jest.
Zrozumiałem, że to się dzieje dlatego tak, że aspekty ktore tworzą dane doswiadczenie ulegają odlaczeniu przez to, że jestem teraz w swiecie fizycznym. I juz nie widzisz go tak żywym jak swiat fizyczny.
Te aspekty ktore tworzą sen maja iluzje ograniczania i wmawiania nam, że to co sie teraz dzieje jest prawdziwe i nic poza tym nie istnieje realniejszego.
To samo robią nasze aspekty w cile fizycznym, przekonowuja nas, do pewnych przekonan, wierzen i ograniczen. Zamykają w jednej rzeczywistosci.
Sen został podzielony na kliszę filmową.
Dla umysłu w ktorym jest aspekt odpowiadający za zapisywanie snow w formie jakies historii sennej nie działa.
Scena z przejsciem dla piszych- patrząc na niego ostrzega mnie abym uwarzał w realnym swiecie na pieszych przez kilka dni.
Scena w ktorej zmienia mi się nastrój kiedy do auta wsiada sąsiad.
Sen pokazuje, jak inna osoba moze wpływać na nasz nastruj kiedy utożsamiamy się z własnymi aspektami osobowości po uszy.
Scena kiedy mam na ramieniu, ukucie po komarze. Drapię po ramieniu i kiedy spoglądnę na prawę ramie to widzę otwartą rane i jakąs bruzdę przy niej. To było tak realne jak w cile fizycznym. Scena pokazuje, że jak stwierdzam, że cialo astralne nie moze być tak realne jak cialo fizyczne to sie mylisz.
Ciekawostka;
Jak się obudziłem, bedąc jeszcze pod wpływem szerszej swiadomosci to mowiłem, że po lewj stronie był pryszcz i rana. Ale kiedy umysłem z c.f go analizowałem to był po prawej stronie. Jakbym opisywał sen spontanicznie jak leci to bym pisał że po lewj a jak osobowego umysłu to byłoby po prawej stronie.
Dlaczego tak się działo. Bo jak sen rozpamietywałem z pozycji obserwatora to było po lewej bo osoba sniaca znajdowała sie przed nim twarz-twarz. A jak rozpamiętywałem z pozycji osoby sniacej to było po prawej.
Scena z dziewczyna ktora sprzedawała w sklepiku osiedlowym. Czekając na sasiada postanowiłem cos kupic.
Nawiazała sie rozmowa ktora juz podchodziła pod porządanie. Na koniec wsiadła do auta w samych majtkach na kolanach sasiada ale kazałem jemu wysiaśc bo tak jezdzić nie mozna. Chciałem, aby tylko ona sama siedziała z przodu.
Przyczna-
Na jawie wyraziłem cheć spotkania ciekawej kobiety w astralu ktora by nie była ograniczona przez kajdany osobowosci.
Mam cialo fizyczne ale kiedy jestem w astralu to go nie mam.
Widzę i czuje swoje ciało fizyczne a to co mozna zobaczyc i poczuć nie jest prawdziwe.
W swiecie astralnym wiadziałem kopie ciala fizycznego w formie ciala astralno mentalnego eterycznego ale to co widziało i czuło w tamtym swiecie nie jest prawdziwym widzącym.
CIalo fizyczne moze miec bol i nie miec.
Cialo astralne osoby sniacej moze odczowac bol i nie.
Cialo fizyczne moze odczuwać pragnienie sexu i nie.
Cialo astralne moze odczuwac pragnienie sexu i nie.
Ale to nie ma nic wspolnego z wewnetrznym obserwatorem, widzem, jaźnią.
Mam ciala ale nie jestem cialami.
W swiecie astralnym ugryzienie komara biorę na powaznie
W swiecie fizycznym biorę ugryzienie na powaznie.
Ale ktore doswiadczenie jest naprawdę prawdziwe?
Osoba sniaca bedzie twierdzic że jej
Osoba ze swiata fizycznego, że jej
Moja uwaga to wykryła ale to. Odsuwając sie na bok od umysłu zaczęła analizować, ale za krotko to trwało.
Nie zdążyłem do konca , za pomocą mysl0- obrazow stworzyc wytłumaczenie dlaczego tak jest.
Zrozumiałem, że to się dzieje dlatego tak, że aspekty ktore tworzą dane doswiadczenie ulegają odlaczeniu przez to, że jestem teraz w swiecie fizycznym. I juz nie widzisz go tak żywym jak swiat fizyczny.
Te aspekty ktore tworzą sen maja iluzje ograniczania i wmawiania nam, że to co sie teraz dzieje jest prawdziwe i nic poza tym nie istnieje realniejszego.
To samo robią nasze aspekty w cile fizycznym, przekonowuja nas, do pewnych przekonan, wierzen i ograniczen. Zamykają w jednej rzeczywistosci.
Sen został podzielony na kliszę filmową.
Dla umysłu w ktorym jest aspekt odpowiadający za zapisywanie snow w formie jakies historii sennej nie działa.
Scena z przejsciem dla piszych- patrząc na niego ostrzega mnie abym uwarzał w realnym swiecie na pieszych przez kilka dni.
Scena w ktorej zmienia mi się nastrój kiedy do auta wsiada sąsiad.
Sen pokazuje, jak inna osoba moze wpływać na nasz nastruj kiedy utożsamiamy się z własnymi aspektami osobowości po uszy.
Scena kiedy mam na ramieniu, ukucie po komarze. Drapię po ramieniu i kiedy spoglądnę na prawę ramie to widzę otwartą rane i jakąs bruzdę przy niej. To było tak realne jak w cile fizycznym. Scena pokazuje, że jak stwierdzam, że cialo astralne nie moze być tak realne jak cialo fizyczne to sie mylisz.
Ciekawostka;
Jak się obudziłem, bedąc jeszcze pod wpływem szerszej swiadomosci to mowiłem, że po lewj stronie był pryszcz i rana. Ale kiedy umysłem z c.f go analizowałem to był po prawej stronie. Jakbym opisywał sen spontanicznie jak leci to bym pisał że po lewj a jak osobowego umysłu to byłoby po prawej stronie.
Dlaczego tak się działo. Bo jak sen rozpamietywałem z pozycji obserwatora to było po lewej bo osoba sniaca znajdowała sie przed nim twarz-twarz. A jak rozpamiętywałem z pozycji osoby sniacej to było po prawej.
Scena z dziewczyna ktora sprzedawała w sklepiku osiedlowym. Czekając na sasiada postanowiłem cos kupic.
Nawiazała sie rozmowa ktora juz podchodziła pod porządanie. Na koniec wsiadła do auta w samych majtkach na kolanach sasiada ale kazałem jemu wysiaśc bo tak jezdzić nie mozna. Chciałem, aby tylko ona sama siedziała z przodu.
Przyczna-
Na jawie wyraziłem cheć spotkania ciekawej kobiety w astralu ktora by nie była ograniczona przez kajdany osobowosci.
Mam cialo fizyczne ale kiedy jestem w astralu to go nie mam.
Widzę i czuje swoje ciało fizyczne a to co mozna zobaczyc i poczuć nie jest prawdziwe.
W swiecie astralnym wiadziałem kopie ciala fizycznego w formie ciala astralno mentalnego eterycznego ale to co widziało i czuło w tamtym swiecie nie jest prawdziwym widzącym.
CIalo fizyczne moze miec bol i nie miec.
Cialo astralne osoby sniacej moze odczowac bol i nie.
Cialo fizyczne moze odczuwać pragnienie sexu i nie.
Cialo astralne moze odczuwac pragnienie sexu i nie.
Ale to nie ma nic wspolnego z wewnetrznym obserwatorem, widzem, jaźnią.
Mam ciala ale nie jestem cialami.
W swiecie astralnym ugryzienie komara biorę na powaznie
W swiecie fizycznym biorę ugryzienie na powaznie.
Ale ktore doswiadczenie jest naprawdę prawdziwe?
Osoba sniaca bedzie twierdzic że jej
Osoba ze swiata fizycznego, że jej





