22-07-2025, 05:18
Sentencja astralna
,,Ludzie są blisko siebie, ale emocjonalnie baardzo daleko''
1.Zamosć, Nowy rynek, zielonyk koszyk.
a. siedze w aucie na w sekorze gdzi eludzi esprzedaja warzywa i mozna wjechac autem o ile jest gdzie.
Cos, przegladam w telefonie, przez co moja uwaga była wylaczona z otoczenia.
Ktoś, pcham moj samochod do przodu.
Bo tak stanąłem, że nie moze się ustawic ze sprzedażą rolnik.
Mentalnie robie rozejrzenie sytuacji, bo nie wiem dlaczego to robił.
Było mi troche glupio, gdyz, wyczułem, że jakby miał dziecko chore?
Co mnie, zdzwiło jak zaczał pchać moje auto opierając o szybe, to jego wewnetrzny spokój.
Bo ludzie jak sie stanie jakoś nie tak, to zaraz z mordą krzyczą, rzucają się.
Moje cialo mentalne jakis aspekt , zauwazył, tą rozbierzność.
Był tez aspekt ktory juz szykował sie do aktywacji, ponieważ znajome były zachowania ktore standardowo prowadzą do tych samych zachowań, wzorcow w takich sytuacjach. Ale facet ze swoim spokojem, uciął to.
Zacząłem, pomagać pchać auto, ale to juz za pozno b←ło.
Przepchał, tyle ile mu trzeba było, i odszedł ze spokojem.
A ja pchałem dalej wykorzystując pęd auta i robiąc trochę na pokaz dla ludzi aby nie pomyśleli o mnie źle.
b. Nie wiem dlaczego ale wysiadłem z auta i poszedłem mocno wpatrzony w telefon.
Miałem jakąś narzutę na sobie jakbym cos ubrał na siebie dodatkowo.
Pamietam, ż emiałem jakąś dziwną ruchliwośc, miałem zaburzoną rownowaŋe ruchową.
Towarzyszyły tez emocje, leku i jakieś jeszcze inne.
Ten plaszcz to są nasze narzucone na duszę, myslokształty ktore okrywaja dusze wywołując dziwne emocje oraz odbiera jej kontrole.
c. Jestem w koszyku zielonym gdzie sprzedają zioła oraz rozne suplementy itd.
Mam pamieć, że mam odebrać paczke, Zamwiłęm na allegro.
Naprawdę nie zamawiałem nic teraz.
Widze przez soba w glebi korytarza, sterta ksiazek.
Sprzedawczyni wyczytuje osoby do odbioru.
Za mną stoi kobieta.
Kurdę kiedy ja bedę.
Wpadam na pomysł aby szybko przyspieszyć dostanie ksiazki.
Mowię swoje nazwisko. Pomogło.
Kladzie na ladzie. Są to 3 ksiazki w brazowej ciemnej W twardej grubej okładkach.
Daję, 200zł dostaję 100zł dwa zlote dałem wczesniej?
I dlatego dostałem 100zł całe,
Kobieta, mowi, że to kobieca ksiazka, dla profesorów.
Jest bradzo jakosciowo dobra ale nie dla kazdego.
Kobieta z tylu, zaciekawiła się tą ksiazką przez recenzję sprzedawczyni.
MI trochę glupio b←ło, że to dla kobiet ksiazka.
Ale sam do siebie mowię, nie dla mnie- w tym sensie, że ogarniam taką wiedzę na takim poziomie.
Odpowiadam, że kupiłem, ponieważ, lubię poznawać inny pukt patrzenia innych ludzi.
Bo kazdy moz emieć poglad inny na tą samą sprawę, a chciałem zobaczyć jak to wyglada z perspektywy kobiety-Tej profesor.
Tym, zdaniem, usprawiedliwiłem sie aby pozbyć wstydu lekkiego.
Ksiazki jak wziałem, do reki były ciezkie. Robiły dobre wrazenie. Mają Jakośc.
Juz bedąc za drzwaimi troche sam do siebie mowię, kto to widział aby isć z ksiazkami i to facet i to w tych czasach.
Patrze na ksiązki i zauwazam, że jest biała jeszcze inna. Przykowa moją uwaŋe powodując urwanie snu przez monolog wewnetrzny.
d. Ostatni element tego samego snu.
Jestem na sektorze po drugiej ulicy.
Tam też jest bazar.
Jest noc. Siedzę w aucie.
Patrzę w szybe od kierowcy i zbliza się murzyn szczupły.
Jest też darek Suger. Murzyn podlatuje i zaczyna kopać w szybe..
Mam pamieć, że to juz kiedys b←ło i że tak on robi czesto.
Ale zaczał, kopać dosyć intensywnie, przekraczał normy jakie znałem.
ZPolozyłem, rece naszybie aby zapobiec peknieciu jej.
Darek był jakis dystans za nim. Potem znikł.
Murzyn szybko obszedł przednią maskę i otworzył drzwi ale ktore to nie wiem bo raz widze jak przednie a raz z tylu glowa z boku z tylniego siedzenia patrzy na mnie.
Wyraz twarzy był nieciekawy zlosć agresja.
Dostałęm jakby rozdojenia wzroku. Przestrzenne patrzenie . Widziałem, że ktoś jest z lewej i z porawej strony.
W obronie, rozplakałem sie udając ofiarę?
Wchodze w astralnego i lametuję.
To działa nie czynią mi krzywdy.
W tym, zamieszaniu pojawiało sie to zdanie. ,, Ludzie są blisko siebie, ale emocjonalnie baardzo daleko''
,,Ludzie są blisko siebie, ale emocjonalnie baardzo daleko''
1.Zamosć, Nowy rynek, zielonyk koszyk.
a. siedze w aucie na w sekorze gdzi eludzi esprzedaja warzywa i mozna wjechac autem o ile jest gdzie.
Cos, przegladam w telefonie, przez co moja uwaga była wylaczona z otoczenia.
Ktoś, pcham moj samochod do przodu.
Bo tak stanąłem, że nie moze się ustawic ze sprzedażą rolnik.
Mentalnie robie rozejrzenie sytuacji, bo nie wiem dlaczego to robił.
Było mi troche glupio, gdyz, wyczułem, że jakby miał dziecko chore?
Co mnie, zdzwiło jak zaczał pchać moje auto opierając o szybe, to jego wewnetrzny spokój.
Bo ludzie jak sie stanie jakoś nie tak, to zaraz z mordą krzyczą, rzucają się.
Moje cialo mentalne jakis aspekt , zauwazył, tą rozbierzność.
Był tez aspekt ktory juz szykował sie do aktywacji, ponieważ znajome były zachowania ktore standardowo prowadzą do tych samych zachowań, wzorcow w takich sytuacjach. Ale facet ze swoim spokojem, uciął to.
Zacząłem, pomagać pchać auto, ale to juz za pozno b←ło.
Przepchał, tyle ile mu trzeba było, i odszedł ze spokojem.
A ja pchałem dalej wykorzystując pęd auta i robiąc trochę na pokaz dla ludzi aby nie pomyśleli o mnie źle.
b. Nie wiem dlaczego ale wysiadłem z auta i poszedłem mocno wpatrzony w telefon.
Miałem jakąś narzutę na sobie jakbym cos ubrał na siebie dodatkowo.
Pamietam, ż emiałem jakąś dziwną ruchliwośc, miałem zaburzoną rownowaŋe ruchową.
Towarzyszyły tez emocje, leku i jakieś jeszcze inne.
Ten plaszcz to są nasze narzucone na duszę, myslokształty ktore okrywaja dusze wywołując dziwne emocje oraz odbiera jej kontrole.
c. Jestem w koszyku zielonym gdzie sprzedają zioła oraz rozne suplementy itd.
Mam pamieć, że mam odebrać paczke, Zamwiłęm na allegro.
Naprawdę nie zamawiałem nic teraz.
Widze przez soba w glebi korytarza, sterta ksiazek.
Sprzedawczyni wyczytuje osoby do odbioru.
Za mną stoi kobieta.
Kurdę kiedy ja bedę.
Wpadam na pomysł aby szybko przyspieszyć dostanie ksiazki.
Mowię swoje nazwisko. Pomogło.
Kladzie na ladzie. Są to 3 ksiazki w brazowej ciemnej W twardej grubej okładkach.
Daję, 200zł dostaję 100zł dwa zlote dałem wczesniej?
I dlatego dostałem 100zł całe,
Kobieta, mowi, że to kobieca ksiazka, dla profesorów.
Jest bradzo jakosciowo dobra ale nie dla kazdego.
Kobieta z tylu, zaciekawiła się tą ksiazką przez recenzję sprzedawczyni.
MI trochę glupio b←ło, że to dla kobiet ksiazka.
Ale sam do siebie mowię, nie dla mnie- w tym sensie, że ogarniam taką wiedzę na takim poziomie.
Odpowiadam, że kupiłem, ponieważ, lubię poznawać inny pukt patrzenia innych ludzi.
Bo kazdy moz emieć poglad inny na tą samą sprawę, a chciałem zobaczyć jak to wyglada z perspektywy kobiety-Tej profesor.
Tym, zdaniem, usprawiedliwiłem sie aby pozbyć wstydu lekkiego.
Ksiazki jak wziałem, do reki były ciezkie. Robiły dobre wrazenie. Mają Jakośc.
Juz bedąc za drzwaimi troche sam do siebie mowię, kto to widział aby isć z ksiazkami i to facet i to w tych czasach.
Patrze na ksiązki i zauwazam, że jest biała jeszcze inna. Przykowa moją uwaŋe powodując urwanie snu przez monolog wewnetrzny.
d. Ostatni element tego samego snu.
Jestem na sektorze po drugiej ulicy.
Tam też jest bazar.
Jest noc. Siedzę w aucie.
Patrzę w szybe od kierowcy i zbliza się murzyn szczupły.
Jest też darek Suger. Murzyn podlatuje i zaczyna kopać w szybe..
Mam pamieć, że to juz kiedys b←ło i że tak on robi czesto.
Ale zaczał, kopać dosyć intensywnie, przekraczał normy jakie znałem.
ZPolozyłem, rece naszybie aby zapobiec peknieciu jej.
Darek był jakis dystans za nim. Potem znikł.
Murzyn szybko obszedł przednią maskę i otworzył drzwi ale ktore to nie wiem bo raz widze jak przednie a raz z tylu glowa z boku z tylniego siedzenia patrzy na mnie.
Wyraz twarzy był nieciekawy zlosć agresja.
Dostałęm jakby rozdojenia wzroku. Przestrzenne patrzenie . Widziałem, że ktoś jest z lewej i z porawej strony.
W obronie, rozplakałem sie udając ofiarę?
Wchodze w astralnego i lametuję.
To działa nie czynią mi krzywdy.
W tym, zamieszaniu pojawiało sie to zdanie. ,, Ludzie są blisko siebie, ale emocjonalnie baardzo daleko''





