10-07-2025, 06:23
Jestem w cile fizycznym i mam percwpcje 5 zmysłow.
Swiat postrzegany wyglada bardzo konkretnie nie ma ograniczen przestrzenych. Gdzie nie spojrzę jest obraz i przedmioty.
Czuję swoje cialo bardzo konkretnie, tak samo w kontakcie z przedmiotami fizycznymi jest tak samo.
Kto jest wiadomy doznan z ciala i z pokoju i tego tekstu co piszę? Czy są oddzilene wobec siebie? Kto postrzega wszystkie doznania?
W swiecie astralnym jestem w remontowanym domy z kolegą.
Jest zrobione pomieszczenie w swiecie fizycznym do ktorego nie mozna wchodzic z butami poniewaz podloga jest drewniana i nie posiada zadnych zabezpieczen przez zabrudzeniem. Kazdemu co pokazuję to pomieszczenie odrazu ostrzegam przed wejsciem, że nie mozna wchodzić.
Kolega wszedł do pomieszczenia z butami, nie mogłem go powstrzymać.
MIałem wolę ale tak słabą, że szok.
To wygladało tak jakbysmy chcieli komus wyznać milosć ale brakowało nam odwagi.
Jakas czesć nas nie działa odpowiednio w tym momencie.
POmieszczenie raz widziałem w kolorze raz ciemne czarno biale a czasem to ciemnosć w ktorej toczy się sen ale poza moją percepcja. Myslowy odbior samego siebie.
Obraz w kolorze- ponieważ było zaskoczenie kolega pojawił się w domu i chciał wejsc do pokoju. Emocje sprzeciwu w polączeniu z cialem mentalnym poprawiło percepcje wzrokową. UwaGA ZOSTAŁA SKONCENTROWANA PRZEZ EMOCJE NA CHWILĘ.
Obraz szary pomieszczenia- Zamiast powiedzieć wprost nie wchodz tworzyłem monolog wewnetrzny. Tutaj nie wchodzi się z butami, tak nie nie powinno byc, lekkie niesmaczenie, brak woli sprzeciwu.
Ciemność- oderwałem się od ciala astralnego. W ten sposob że aspekt astralny dalej kontynował sen a ja pograzyłem się w mentalnym mysleniu. Miałem polączenie z astralnym ale nie miałem wpływu na zachowania i myslenie astralniaka.
To przypominało trochę jakbym ogladał film i probował mentalnie wpływać na zmiane akcji.
To też przypomina człowieka pogrązonego w duzych emocjach lub pijaka lub sexsoholika Oni wiedzą, że zle robią ale nie mają kontroli nad zachowaniem i mysleniem. Cialo astralne odcina sie od mentalnego i brakuje rozumu. Dzialają jak na autopilocie.
Z czego był zbudowany dom fizyczny?
Z materii fizycznej?
Zczego był zbudowany dom astralny?
Z materii astralnej???
MOje cialo fizyczne w tym domu jest konkretne.
Ma nogi, buty, odczuwam ruchy miesni, poruszam powiekami, czuję, wilgotnosć, zapach powietrza.
Mam palce, musze oddychać, Chcąc przejsć musze uwazać gdzie nogę stawiam bo mogę sie przewrocić.
Mam konkretne ubranie, czuję zatkaną dziurke od nosa, trochę przytkane ucho.
Cialo mozna powiedzieć odpowiada miejscu w jakim się znajduje. Jest tak samo konkretne jak rzeczywistośc w ktorej się znajduje.
W swiecie astralnym cialo moja kopia?
To raczej myslokształt stworzony z obaw leku, że ktos moze wejsć z butami.
Przez wielokrotne powtarzanie wglowie oraz kilka realnych zagrozen wystarczyło aby w koncu powstał i nawiedzał w astralu.
Moj sobowtór, ni emial nic konkretnego z ciala fizycznego. Jedynie sposob poruszania się ale tez nie był taki konkretny bardziej plyny ulotny. Przypomina to trochę jakbyśmy zamkneli oczy i ruszyli szybko dlonią w powietrzu poczujemy, oplyw na dloni.
Sceneria odpowiada w tym przypadku cialu Jest tak samo nie dorobiona jak cialo. Są elementy konkretne momentami a reszta nie istnieje.
Gdzie odbył się sen?
Mentalnie wchodząc w sen i z tej perspektywy zaczałęm szukać gdzie jest swiat fizyczny? W ktorym kierunku jest i jak daleko?
Moja uwaga zgłupiała.
POdawała mi lokalizacje ale kiedy uzywałem ciala mentalnego do myslenia z pozycji ciala fizycznego nie pasowało zbytnio.
Irytowałem się ale tez głupiałem tym, bo zadna odpowiedz nie satysfakcjonuje mnie.
To trochę przypomina pokoj z lustrami. Gubi się czlowiek.
W koncu moja uwaga skupiła sie na dole. PO chwili skupienia uwagi juz zrozumiałem.
Swiat fizyczny jest pod spodem duzo ponizej.
Jestem w warstwie oderwanej od calosci.
Jest mysl i emocja zabarwione ktore tworzą lokację.
Ten twor zyje we wlasnym swiecie podsycany swoim indywidualizm, ignorancją.
Dlatego nie mogę go powiazać bo jego mysli i emocje są skonczone zawierają tylko konkretne informacje.
Nie obchodzi ich czy istnieje swiat fizyczny czy nie.
Swiat postrzegany wyglada bardzo konkretnie nie ma ograniczen przestrzenych. Gdzie nie spojrzę jest obraz i przedmioty.
Czuję swoje cialo bardzo konkretnie, tak samo w kontakcie z przedmiotami fizycznymi jest tak samo.
Kto jest wiadomy doznan z ciala i z pokoju i tego tekstu co piszę? Czy są oddzilene wobec siebie? Kto postrzega wszystkie doznania?
W swiecie astralnym jestem w remontowanym domy z kolegą.
Jest zrobione pomieszczenie w swiecie fizycznym do ktorego nie mozna wchodzic z butami poniewaz podloga jest drewniana i nie posiada zadnych zabezpieczen przez zabrudzeniem. Kazdemu co pokazuję to pomieszczenie odrazu ostrzegam przed wejsciem, że nie mozna wchodzić.
Kolega wszedł do pomieszczenia z butami, nie mogłem go powstrzymać.
MIałem wolę ale tak słabą, że szok.
To wygladało tak jakbysmy chcieli komus wyznać milosć ale brakowało nam odwagi.
Jakas czesć nas nie działa odpowiednio w tym momencie.
POmieszczenie raz widziałem w kolorze raz ciemne czarno biale a czasem to ciemnosć w ktorej toczy się sen ale poza moją percepcja. Myslowy odbior samego siebie.
Obraz w kolorze- ponieważ było zaskoczenie kolega pojawił się w domu i chciał wejsc do pokoju. Emocje sprzeciwu w polączeniu z cialem mentalnym poprawiło percepcje wzrokową. UwaGA ZOSTAŁA SKONCENTROWANA PRZEZ EMOCJE NA CHWILĘ.
Obraz szary pomieszczenia- Zamiast powiedzieć wprost nie wchodz tworzyłem monolog wewnetrzny. Tutaj nie wchodzi się z butami, tak nie nie powinno byc, lekkie niesmaczenie, brak woli sprzeciwu.
Ciemność- oderwałem się od ciala astralnego. W ten sposob że aspekt astralny dalej kontynował sen a ja pograzyłem się w mentalnym mysleniu. Miałem polączenie z astralnym ale nie miałem wpływu na zachowania i myslenie astralniaka.
To przypominało trochę jakbym ogladał film i probował mentalnie wpływać na zmiane akcji.
To też przypomina człowieka pogrązonego w duzych emocjach lub pijaka lub sexsoholika Oni wiedzą, że zle robią ale nie mają kontroli nad zachowaniem i mysleniem. Cialo astralne odcina sie od mentalnego i brakuje rozumu. Dzialają jak na autopilocie.
Z czego był zbudowany dom fizyczny?
Z materii fizycznej?
Zczego był zbudowany dom astralny?
Z materii astralnej???
MOje cialo fizyczne w tym domu jest konkretne.
Ma nogi, buty, odczuwam ruchy miesni, poruszam powiekami, czuję, wilgotnosć, zapach powietrza.
Mam palce, musze oddychać, Chcąc przejsć musze uwazać gdzie nogę stawiam bo mogę sie przewrocić.
Mam konkretne ubranie, czuję zatkaną dziurke od nosa, trochę przytkane ucho.
Cialo mozna powiedzieć odpowiada miejscu w jakim się znajduje. Jest tak samo konkretne jak rzeczywistośc w ktorej się znajduje.
W swiecie astralnym cialo moja kopia?
To raczej myslokształt stworzony z obaw leku, że ktos moze wejsć z butami.
Przez wielokrotne powtarzanie wglowie oraz kilka realnych zagrozen wystarczyło aby w koncu powstał i nawiedzał w astralu.
Moj sobowtór, ni emial nic konkretnego z ciala fizycznego. Jedynie sposob poruszania się ale tez nie był taki konkretny bardziej plyny ulotny. Przypomina to trochę jakbyśmy zamkneli oczy i ruszyli szybko dlonią w powietrzu poczujemy, oplyw na dloni.
Sceneria odpowiada w tym przypadku cialu Jest tak samo nie dorobiona jak cialo. Są elementy konkretne momentami a reszta nie istnieje.
Gdzie odbył się sen?
Mentalnie wchodząc w sen i z tej perspektywy zaczałęm szukać gdzie jest swiat fizyczny? W ktorym kierunku jest i jak daleko?
Moja uwaga zgłupiała.
POdawała mi lokalizacje ale kiedy uzywałem ciala mentalnego do myslenia z pozycji ciala fizycznego nie pasowało zbytnio.
Irytowałem się ale tez głupiałem tym, bo zadna odpowiedz nie satysfakcjonuje mnie.
To trochę przypomina pokoj z lustrami. Gubi się czlowiek.
W koncu moja uwaga skupiła sie na dole. PO chwili skupienia uwagi juz zrozumiałem.
Swiat fizyczny jest pod spodem duzo ponizej.
Jestem w warstwie oderwanej od calosci.
Jest mysl i emocja zabarwione ktore tworzą lokację.
Ten twor zyje we wlasnym swiecie podsycany swoim indywidualizm, ignorancją.
Dlatego nie mogę go powiazać bo jego mysli i emocje są skonczone zawierają tylko konkretne informacje.
Nie obchodzi ich czy istnieje swiat fizyczny czy nie.





