18-06-2025, 07:25
Bedąc w swicie astralnym bez ciala fizycznego, doswiadczylem. kilku sytuacji ktore powodowały zmianę scenerii lub dodawanie postaci.
W danej lokacji były pewne elementy ktore powodowały pewne mysli i emocje ktore wynikają z doswiadczen w swiecie fizycznym i z poczucia bycia osobowoscią. Na jawie wystarczy jakis kontakt lub impuls albo odopwiednia konfiguracja aby potem aktywowały sie w czasie snu.
Ogolnie jak cos doswiadczam to dotyczy jednego tematu mysli albo emocji.
Dzisiaj było inaczej
Scena zawierała Juz na pograniczu mojej aktywnej swiadomosci elementy ktore mialy wemnie wywolac konkretne reakcje, ale że erotyczna zmyslowosć chwilowo rządziła to nie dopuszczała do aktywacji odpowiednich aspektow osobowosci.
Kiedy pojawiło sie rozluznienie romatyzmu, wkradła się kolejna mysl zwiazana z pracą powodując scieranie się dwoch plyt myslokształtow. Doprowadzając do wyparcia jednego i zastapieniem drugim.
Nie mam cial fizycznego a widze cialo kobiety tak samo.
Nie mam rak a czuje ciezar i przytulanie
Nie mam mozgu fizycznego a potrafię mysleć i czuć
W czasie snu astralnego moja osobowosć wogle nie zdaje sobie sprawy, że w tym samym czasie cialo fizyczne lezyw lozku sam.
MOja swiadomośc dzienna informująca mnie że to swiat fizyczny gdzie jest?
To jest tylko myslokształt wygenerowany przez swiat fizyczny, ktory ulega rozproszeniu.
Jest tylko myslą umysłu myslacego że to on jest swiadomy tego wszystkiego.
W swiecie astralnym wazne są uczucia i emocje i osobiste motywy ktore są dla nas wazne.
Mam wiedze i doswiadczenie i co z tego nawet nie potrfie byc swiadomy w czasie snu.
Jak mogę być bardziej swiadomy skoro moja swiadomośc oscyluje na 3 poziomie swiadomosci.
Gdzie mysli osobosci lub myslokształtów dominują w swiadomosci.
Teraz nawet patrząc z dystansu to snie bardzo przyziemny sposob.
NIe ma obserwatora ani dystansu od postaci sennej. NIe ma pouczen albo ciekawych wniosków/
Cena opierniczania i do kogo mam miec pretensje?
W danej lokacji były pewne elementy ktore powodowały pewne mysli i emocje ktore wynikają z doswiadczen w swiecie fizycznym i z poczucia bycia osobowoscią. Na jawie wystarczy jakis kontakt lub impuls albo odopwiednia konfiguracja aby potem aktywowały sie w czasie snu.
Ogolnie jak cos doswiadczam to dotyczy jednego tematu mysli albo emocji.
Dzisiaj było inaczej
Scena zawierała Juz na pograniczu mojej aktywnej swiadomosci elementy ktore mialy wemnie wywolac konkretne reakcje, ale że erotyczna zmyslowosć chwilowo rządziła to nie dopuszczała do aktywacji odpowiednich aspektow osobowosci.
Kiedy pojawiło sie rozluznienie romatyzmu, wkradła się kolejna mysl zwiazana z pracą powodując scieranie się dwoch plyt myslokształtow. Doprowadzając do wyparcia jednego i zastapieniem drugim.
Nie mam cial fizycznego a widze cialo kobiety tak samo.
Nie mam rak a czuje ciezar i przytulanie
Nie mam mozgu fizycznego a potrafię mysleć i czuć
W czasie snu astralnego moja osobowosć wogle nie zdaje sobie sprawy, że w tym samym czasie cialo fizyczne lezyw lozku sam.
MOja swiadomośc dzienna informująca mnie że to swiat fizyczny gdzie jest?
To jest tylko myslokształt wygenerowany przez swiat fizyczny, ktory ulega rozproszeniu.
Jest tylko myslą umysłu myslacego że to on jest swiadomy tego wszystkiego.
W swiecie astralnym wazne są uczucia i emocje i osobiste motywy ktore są dla nas wazne.
Mam wiedze i doswiadczenie i co z tego nawet nie potrfie byc swiadomy w czasie snu.
Jak mogę być bardziej swiadomy skoro moja swiadomośc oscyluje na 3 poziomie swiadomosci.
Gdzie mysli osobosci lub myslokształtów dominują w swiadomosci.
Teraz nawet patrząc z dystansu to snie bardzo przyziemny sposob.
NIe ma obserwatora ani dystansu od postaci sennej. NIe ma pouczen albo ciekawych wniosków/
Cena opierniczania i do kogo mam miec pretensje?





