20-05-2025, 08:10
Brak snow?
Budzę się rano i nie pamietam snow.
Mentalnie patrzę w ciemnosc i nie ma nic. Pusta czarna przestrtzen, gdzie nie spojrze nic nie ma.
Porownuje uwagą dwa swiaty. Atralny i fizyczny.
Z perspektywy ze swiadomosci dziennej istnieje tylko ten swiat, wszystko co czytałem i zdobyłem jest wytworem umysłu. Liczą sie mysli, emocje, uczucia i to co ja chcę.
Z perspektywy astralnej z tej pustki ciemnej to widzę ogromny szum myslowo emocjonalny, ktory jest wciagłem ruchu, ma wzorce stałe i nie stałe ktore kierują masą zwaną osobowoscią. Wystarczy odpowiednia mysl, emocja, w swiecie fiuzycznym a ten twor juz zachowuje się w specepficzny sposob.
Wiekszośc naszego zycia jest kierowana przez programy ktore są ubrane niby w wolną wolę.
Ale jakby się przyjrzeć z bliska co jest naprawdę ich motorem napędowym, to naprawdę zdziwilibyśmy się.
Patrząc na siebie od wewnatrz to widzę jak aspekty osobowosci moje nie są juz takie moje jak kiedys myslałęm. Posiadam je ale niestety nie są czyms trwałęm esencjonalnie. Dzieki czemu zaczynają nudzić mnie, te dobre i te nie dobre. Bo powstają z osobowosci anie z czegos glebszego co wykracza poza ramy malego umysłu. Lata leca i czlowiek glupieje albo mądrzeje.
Budzę się rano i nie pamietam snow.
Mentalnie patrzę w ciemnosc i nie ma nic. Pusta czarna przestrtzen, gdzie nie spojrze nic nie ma.
Porownuje uwagą dwa swiaty. Atralny i fizyczny.
Z perspektywy ze swiadomosci dziennej istnieje tylko ten swiat, wszystko co czytałem i zdobyłem jest wytworem umysłu. Liczą sie mysli, emocje, uczucia i to co ja chcę.
Z perspektywy astralnej z tej pustki ciemnej to widzę ogromny szum myslowo emocjonalny, ktory jest wciagłem ruchu, ma wzorce stałe i nie stałe ktore kierują masą zwaną osobowoscią. Wystarczy odpowiednia mysl, emocja, w swiecie fiuzycznym a ten twor juz zachowuje się w specepficzny sposob.
Wiekszośc naszego zycia jest kierowana przez programy ktore są ubrane niby w wolną wolę.
Ale jakby się przyjrzeć z bliska co jest naprawdę ich motorem napędowym, to naprawdę zdziwilibyśmy się.
Patrząc na siebie od wewnatrz to widzę jak aspekty osobowosci moje nie są juz takie moje jak kiedys myslałęm. Posiadam je ale niestety nie są czyms trwałęm esencjonalnie. Dzieki czemu zaczynają nudzić mnie, te dobre i te nie dobre. Bo powstają z osobowosci anie z czegos glebszego co wykracza poza ramy malego umysłu. Lata leca i czlowiek glupieje albo mądrzeje.





