08-05-2025, 21:27
Scena z życia astralnego bez ciala fizycznego;
Fiat 125p został przewrócony na dach a ja stałem przed nim i lukałem gdzie jest rdza.
Akcja odbywa się na podwórku.
Realnośc pojazdu 1;1 ale z tą roznicą jakby mu brakjowało gestosci twardosci i odrebnosci od otoczenia.
Niby był prawdziwy ale nie miał smaku jak w swiecie fizycznym.
Nie miałem ciała fizycznego a moja percepcja była taka sama.
Moglem mysleć, mogłem poruszac uwagą, mogłem odczuwać i mieć wrazenia uczuciowe i to nie posiadając ciała fizycznego.
Uzywałem ciała mentalnego nizszego w formie intelektu. MOgłem ocenić i stwierdzać i analizować stan korozji i i nowe dospowane spawy ktore były juz pokryte rdzą.
Dzieki ciału astralnemu, mogłem wchodzić w intereakcje z pojazdem, odczuwać jego kształt oraz mieć nie miłe emocje do osoby towarzyszącej mi obok. Oraz uczucia związane ze stanem korozji. Przejmowałem się czy aby nie było dziur pod rodzą.
Otoczenie snu było wypełnione do granicy budynków za nimi nic nie było.
Niebo jakbym popatrzył nie istniało.
To skad się bierzę oswietlnenie tego miejsca?
Pewnie swiadomośc polączyła się mocno z ciałami tworząc dobry odczyt otoczenia.
Za moimi plecami nie było scenerii.
BYł swiadek oraz pusta przestrzen.
Czy cialo fizyczne uczestniczyło przy ogledzinach fiata? Nie
Czy cialo fizyczne umniejsza mi procesy myslowe oraz czuciowe ? Nie
Czy dzięki wzrokowi fizycznemu widziałem rdzę? NIe
Czy dzieki cialu astralnemuj widziałem ? NIe
Czy dzieki cialu mentalnemu widziałem? Nie
Jak moze mysl widzieć oraz doznania i uczucia?
Ten co widział jest nad nimi ale też w nich ale dzieki dobrej synchronizacji ciał powstaje dobre widzenia, ale też mocne utozsamienie z osobowoscią.
I bądz tu mądry
Czy osoba sniaca oraz swiat astralny miały pamieć tego, że gdzie obok za nie widoczną scianą istnieje swiat fizyczny? NIe
Czy swiat fizyczny oraz ciało i osobowośc ktore przechodziło obok miejsca gdzie lezął w swiecie astralnym fiat miały wiedzę, że istnieje swiat astralny? NIe
Fiat 125p został przewrócony na dach a ja stałem przed nim i lukałem gdzie jest rdza.
Akcja odbywa się na podwórku.
Realnośc pojazdu 1;1 ale z tą roznicą jakby mu brakjowało gestosci twardosci i odrebnosci od otoczenia.
Niby był prawdziwy ale nie miał smaku jak w swiecie fizycznym.
Nie miałem ciała fizycznego a moja percepcja była taka sama.
Moglem mysleć, mogłem poruszac uwagą, mogłem odczuwać i mieć wrazenia uczuciowe i to nie posiadając ciała fizycznego.
Uzywałem ciała mentalnego nizszego w formie intelektu. MOgłem ocenić i stwierdzać i analizować stan korozji i i nowe dospowane spawy ktore były juz pokryte rdzą.
Dzieki ciału astralnemu, mogłem wchodzić w intereakcje z pojazdem, odczuwać jego kształt oraz mieć nie miłe emocje do osoby towarzyszącej mi obok. Oraz uczucia związane ze stanem korozji. Przejmowałem się czy aby nie było dziur pod rodzą.
Otoczenie snu było wypełnione do granicy budynków za nimi nic nie było.
Niebo jakbym popatrzył nie istniało.
To skad się bierzę oswietlnenie tego miejsca?
Pewnie swiadomośc polączyła się mocno z ciałami tworząc dobry odczyt otoczenia.
Za moimi plecami nie było scenerii.
BYł swiadek oraz pusta przestrzen.
Czy cialo fizyczne uczestniczyło przy ogledzinach fiata? Nie
Czy cialo fizyczne umniejsza mi procesy myslowe oraz czuciowe ? Nie
Czy dzięki wzrokowi fizycznemu widziałem rdzę? NIe
Czy dzieki cialu astralnemuj widziałem ? NIe
Czy dzieki cialu mentalnemu widziałem? Nie
Jak moze mysl widzieć oraz doznania i uczucia?
Ten co widział jest nad nimi ale też w nich ale dzieki dobrej synchronizacji ciał powstaje dobre widzenia, ale też mocne utozsamienie z osobowoscią.
I bądz tu mądry
Czy osoba sniaca oraz swiat astralny miały pamieć tego, że gdzie obok za nie widoczną scianą istnieje swiat fizyczny? NIe
Czy swiat fizyczny oraz ciało i osobowośc ktore przechodziło obok miejsca gdzie lezął w swiecie astralnym fiat miały wiedzę, że istnieje swiat astralny? NIe





