25-04-2025, 07:16
Jestem w samochodzie i szykuje sie do wyjazdu. Przypominam sobie, że zapomniałem kiełbasę żdanowską. Wysiadam z auta i ide do domu. Na korytarzu spotykam brata matke, ma byc pogrzeb dziADKA. Pomagam z bratem polozyć na lozko. Ale brat decydował. Posadzilismy go z boku lozka i oparlismy o poduszki. Matka przychodzi i mowi, ż epowinnien lezeć na znaka. Kladziemy jak tradycja każe.
Dziadek lezy na boku w moja strone. Patrzę sie na jego twarz i oczy. Ozywiają. Ludzie myslą że to oszustwo.
Dziadek jest spokojny i radosny.
Nie wiem kto to powiedział. dziaDek czy ja.
Energiia Boga spłyneła i ozywiła lub przywrociła do zycia. Tak mniej wiecej wyglądała wypowiedz.
Sen co oznacza.?
Zycie bez bez polączenia z gornymi planami tak naprawdę jest martwe.
Dziadek lezy na boku w moja strone. Patrzę sie na jego twarz i oczy. Ozywiają. Ludzie myslą że to oszustwo.
Dziadek jest spokojny i radosny.
Nie wiem kto to powiedział. dziaDek czy ja.
Energiia Boga spłyneła i ozywiła lub przywrociła do zycia. Tak mniej wiecej wyglądała wypowiedz.
Sen co oznacza.?
Zycie bez bez polączenia z gornymi planami tak naprawdę jest martwe.





