06-04-2025, 14:38
Nie wazne jakie zycie bedziesz prowadził i tak nie znajdziej satysfakcji jesli nie będzie równowagi cialo umysł dusza.
Widzę oraz czasem uczestniczę we snię albo wmawiam sobie że jestem w tym snie probując niby uczestniczyc tak jad dusza ktora nie wie o tym że nie zyje i buja sie wokoł aspektow zywych ludzi lub przy ciele fizycznym.
Rodzina? ALBO GRUPKA ZNAJOMYCH sa na polu uprawiaj kartofle. Przyjechala tv i prowadzą wywiad. Ogolnie narzekaja troche na system, że sprzedają za tyle a tam po 20zł. Jest orzech wloski. Maja zamiar galezie obciąc ponieważ są za nisko trochę za nisko i przeszkadzaja maszynom rolniczym w obrobce. Ziemia wokoł orzechga jest brunatna i cała zaorana. Przykowa to moja uwagę. Jest pilka do drzewa na galezi oraz zaczepiona na dlugiej tytce.
Ludzie ogolnie są dobrzy, zyja według zasad spolecznych ale patrząc z dystansu ich zycie jest nudne.
To jak żyją wynika z programow jakie wypelniają ich umysły czyli ciala suptelne i one odgrywaja w kolko to samo. Czy są szczesliwi?/? Wątpię, moze z pozycji jaką posiadają swiadomośc to na pewno są jakoś. A mozę to był plan ich duszy aby tak zyć? Jakim prawem mogę decydować za kogos czy jego zycie jest wlasciwe czy nie? Jakim prawem? Nie mam. Ale że moj umysł teraz ma takie zachcianki to robię. A moze to nie ja robię tylko sny powodują, że podejmuje takie pisanie. Bo gdyby nie te sny to bym tego nie pisał. Ciekawe czy ktos od gornie to robi, stymuluje mnie w jakims celu, czy to są skutki zadawania roznych pytan ktore rzucam w astral?
Ich zycie glownie jest kształtowane, przez nawyki i odziedziczone poglady. To w jaki sposob wypowiadali się do kamar pokazywało, że wiecej nie widzą niz co fizyczne i emocjonalne. Ich umysły upatrują szczescie w pracy oraz rodzinie. Jakby im zadać pytanie czy są szczęsliwi tak na najglebszym poziomie umysłu po odzuceniu szumu powierzchniowego pod postacią pracy rodziny oraz rożnych przyzwyczajeń to nie byliby.
Drugi sen jest przeciwienstwem pierwszego.
Tutaj życie tetni. Jest jasno jaskrawo, byłyszcząco?
Kasa, fury porsche, kobiety w bikini, tance. Spotykanie sie przyjaciół i wspolne bawienie.
Jakbym miał wybrać jedno z tych zyć, to nie wybrałbym żadnego bo tutaj i tam nie ma autetycznosci.
Wszystko jest tworzone przez wewnętrzne braki, ktore przez pewien czas dają spełnienie i sens życia ale po jakims czasie juz nie wystarcza. Smierc nieuchronna jaka nas czeka niszy z czasem nasz pokoj oraz radosc.
Jest ogromy wierzowiec. Klasa bogaczy. Fajnie sie bawia. Są smiech radosci, muzyka. Fajne fury porche?
Jestem na jakims pietrze bardzo wysoko. Przemieszczam sie korytarzem ale bardziej mentalnie niz astralnie. Jestem jakis zamyslony w czyms? Nagle moją uwagę przykowa jedna z kobiet w bikini-tanczy. Lustruje mentalnie- BYło mi troche przykro patrzać na nią. Momentami odczuwałem wspolczucie a nawet litość.
Jest tutaj bo czuje nie nie potrzeba a z nimi odnajduje radośc, przyjemosć oraz szczescie. Ale w glepi jest tak naprawdę nieszczęśliwa.
Jestem przy koncu korytaża gdzie nie ma sciany. Jest przestrzen i dosyc wysoko.
Facet jakby za progiem budynku lezy i zostaje po chwili wciagany w bagno? Po chwili zmienia sie scena. Jest porsche ktore ktore powoli zaczyna stacać w w sciane tego budynku?? Ludzie rzucili się na niego aby powstrzymac staczanie. Zmiana sceny- Teraz ogromna plandeka albo jakis material. Okrywa ludzi i auto. Inni wskakuja na ten materiał i twarze ktore w nich sie odbijały zaczeli atakować ci co byłi na plachcie. Palcami wbijali im w oczy. MIedzy czasie z tego korytarza z glebi jego w moją strone przesuwała się tablica do ktorej był zaczepiony sznurek. Tablica miała herb logo marki auta. Robiła sama soba wrazenie rsepekt dla innych.
Co to znaczy ? Tablica porsche i facet w bagnie.
Myslisz że masz przyjacił, obracasz sie w elitach czujesz jakaś wieź z nimi, ale kiedy przyjedzie co doczego, to wyłupią ci oczy odwrocą od ciebie.
Stoje w powietrzu przy ścianie Probuję zlapać rownowagę ale jaką to nie pamietam.
Ma to zwiazek z umysłem tyle wiem.
Szczescie plynące z ego umysłu bez polaczenia z duszą nie jest prawdziwe. Jest namiastką. W tym stanie to posiadanie zdobywanie daje sens zycia. LIczy się moje dobro kosztem innych. A kiedy jest polaczenie z duszą? To czlowieka wypełnia radość, milosć. W tym stanie czlowiek nie mysli o sobie. Jest pomocny życzliwy, chce pomagać innym, nie oszukuje i nie wykorzystuje dla własnych korzyści. A polaczenie z bogiem to juz oswicenie
Widzę oraz czasem uczestniczę we snię albo wmawiam sobie że jestem w tym snie probując niby uczestniczyc tak jad dusza ktora nie wie o tym że nie zyje i buja sie wokoł aspektow zywych ludzi lub przy ciele fizycznym.
Rodzina? ALBO GRUPKA ZNAJOMYCH sa na polu uprawiaj kartofle. Przyjechala tv i prowadzą wywiad. Ogolnie narzekaja troche na system, że sprzedają za tyle a tam po 20zł. Jest orzech wloski. Maja zamiar galezie obciąc ponieważ są za nisko trochę za nisko i przeszkadzaja maszynom rolniczym w obrobce. Ziemia wokoł orzechga jest brunatna i cała zaorana. Przykowa to moja uwagę. Jest pilka do drzewa na galezi oraz zaczepiona na dlugiej tytce.
Ludzie ogolnie są dobrzy, zyja według zasad spolecznych ale patrząc z dystansu ich zycie jest nudne.
To jak żyją wynika z programow jakie wypelniają ich umysły czyli ciala suptelne i one odgrywaja w kolko to samo. Czy są szczesliwi?/? Wątpię, moze z pozycji jaką posiadają swiadomośc to na pewno są jakoś. A mozę to był plan ich duszy aby tak zyć? Jakim prawem mogę decydować za kogos czy jego zycie jest wlasciwe czy nie? Jakim prawem? Nie mam. Ale że moj umysł teraz ma takie zachcianki to robię. A moze to nie ja robię tylko sny powodują, że podejmuje takie pisanie. Bo gdyby nie te sny to bym tego nie pisał. Ciekawe czy ktos od gornie to robi, stymuluje mnie w jakims celu, czy to są skutki zadawania roznych pytan ktore rzucam w astral?
Ich zycie glownie jest kształtowane, przez nawyki i odziedziczone poglady. To w jaki sposob wypowiadali się do kamar pokazywało, że wiecej nie widzą niz co fizyczne i emocjonalne. Ich umysły upatrują szczescie w pracy oraz rodzinie. Jakby im zadać pytanie czy są szczęsliwi tak na najglebszym poziomie umysłu po odzuceniu szumu powierzchniowego pod postacią pracy rodziny oraz rożnych przyzwyczajeń to nie byliby.
Drugi sen jest przeciwienstwem pierwszego.
Tutaj życie tetni. Jest jasno jaskrawo, byłyszcząco?
Kasa, fury porsche, kobiety w bikini, tance. Spotykanie sie przyjaciół i wspolne bawienie.
Jakbym miał wybrać jedno z tych zyć, to nie wybrałbym żadnego bo tutaj i tam nie ma autetycznosci.
Wszystko jest tworzone przez wewnętrzne braki, ktore przez pewien czas dają spełnienie i sens życia ale po jakims czasie juz nie wystarcza. Smierc nieuchronna jaka nas czeka niszy z czasem nasz pokoj oraz radosc.
Jest ogromy wierzowiec. Klasa bogaczy. Fajnie sie bawia. Są smiech radosci, muzyka. Fajne fury porche?
Jestem na jakims pietrze bardzo wysoko. Przemieszczam sie korytarzem ale bardziej mentalnie niz astralnie. Jestem jakis zamyslony w czyms? Nagle moją uwagę przykowa jedna z kobiet w bikini-tanczy. Lustruje mentalnie- BYło mi troche przykro patrzać na nią. Momentami odczuwałem wspolczucie a nawet litość.
Jest tutaj bo czuje nie nie potrzeba a z nimi odnajduje radośc, przyjemosć oraz szczescie. Ale w glepi jest tak naprawdę nieszczęśliwa.
Jestem przy koncu korytaża gdzie nie ma sciany. Jest przestrzen i dosyc wysoko.
Facet jakby za progiem budynku lezy i zostaje po chwili wciagany w bagno? Po chwili zmienia sie scena. Jest porsche ktore ktore powoli zaczyna stacać w w sciane tego budynku?? Ludzie rzucili się na niego aby powstrzymac staczanie. Zmiana sceny- Teraz ogromna plandeka albo jakis material. Okrywa ludzi i auto. Inni wskakuja na ten materiał i twarze ktore w nich sie odbijały zaczeli atakować ci co byłi na plachcie. Palcami wbijali im w oczy. MIedzy czasie z tego korytarza z glebi jego w moją strone przesuwała się tablica do ktorej był zaczepiony sznurek. Tablica miała herb logo marki auta. Robiła sama soba wrazenie rsepekt dla innych.
Co to znaczy ? Tablica porsche i facet w bagnie.
Myslisz że masz przyjacił, obracasz sie w elitach czujesz jakaś wieź z nimi, ale kiedy przyjedzie co doczego, to wyłupią ci oczy odwrocą od ciebie.
Stoje w powietrzu przy ścianie Probuję zlapać rownowagę ale jaką to nie pamietam.
Ma to zwiazek z umysłem tyle wiem.
Szczescie plynące z ego umysłu bez polaczenia z duszą nie jest prawdziwe. Jest namiastką. W tym stanie to posiadanie zdobywanie daje sens zycia. LIczy się moje dobro kosztem innych. A kiedy jest polaczenie z duszą? To czlowieka wypełnia radość, milosć. W tym stanie czlowiek nie mysli o sobie. Jest pomocny życzliwy, chce pomagać innym, nie oszukuje i nie wykorzystuje dla własnych korzyści. A polaczenie z bogiem to juz oswicenie





