15-01-2025, 22:10
Juz nie pamietam dlaczego wlaczyłem rozmowy poza ciałem przed snem, ale to co się działo w snach było bardzo fajne i interesujące. Duzo nie pamietam juz, bo moja uwaga skupiona jest nad snami, ktore zwiazane z domem i jakimis aspektami lub lokacjami zyjacymi wlasnym zyciem.
1. Znajdując się w ciele sennym, byłem wyposazony w aspekt teraźniejszy.
Patrzac na stodole, rozpoznałem ją, Powiedziałem sobie dawno jej nie widziałem juz. Zmieniła się trochę.
Ktos domurował sciankę w polowie. na wysokosci 70cm. PO lewej stronie lezały po zewnętrznej stronie budynku. Stare rupiecie. Dach w jednym miejscu podciekał.
Wlaczyła mi się nostalgia, jakies mgliste wspomnia jak tu kiedys wygladało, jak ludzie tu kiedys pracowali odkladali slomę a teraz nie ma ich nie ma ta tego miejsca takiego samego jak kiedys.
Postanawiam isć do domu miałem dwie mozliwosci.
Wybrałem pierwszą.
Moment znalazłem sie przed domem.
Sam do siebie mowię, jakbym wybrał drugą opcję, to bym szedł okrezną drogą, bez sensu...Idę jakby chodnikiem i po lewej stronie przed domem drewnianym, Lezy biala wloknina albo styropian.
Zwrocił moją tylko uwagę i tyle poszedłęm dalej.
Przed tym domem mozna powiedzieć jak wejscie do piwnicy co ostanio stała tam szafa z podluchem.
6 metrow od nich rosnie orzech wloski. Scinam na nim galezie ale tylko do nieduzej wysokosci . Miał rozwidlenie jak sproca. Od miejsca rozwidlenia to przyciołem moze z 1-1,5metra wysokosci.
Ten orzech rosł kiedys w tym miejscu w realnym swiecie w roku ponizej 1995.
Stodola ze snu- To miejsce znajduje si e chyba jakims spejanlym pasmie sennym, Gdyz kiedy to pisałem, i wczuwałem się uczucia jakie wywoluj ei skad się to bierze. SPowodowały przypomnienie inne sny ktore biegną w lewą stronę w linni prostej od tej stodoly.
Ja sniacy wogle nienalezał do tego miejsca, jakims przypadkiem tutaj wpadłem.
Wzbudził to miejsce jedynie silne wspomnienia i pokazanie, że nic nie mozna zatrzymać aby było takie same zawsze.
Czy ja jako osoba sniąca zdawała sobie sprawę że to sen? Nie
Czy jak jako osoba sniaca traktowała to miejsce jako swiat fizyczny ? Nie miał takiego rozpoznania dokonća ( jako wspomnienie?)
Czy osoba sniaca Ja nie zauwazył, że w tym realnym miejscu to nie ma stodoly:? Nie
Czy osoba sniaca zuweazyła, że nie ma sniegu ? Nie
Czy osoba sniaca pamieta, że nie dawno polozyła się spać w ciele fizycznym? i opusciła aby mogła tutaj być? Nie
Ten stryropian pod pokojem- Ten pokoj zostął rozebrany do polowy, są tylko scniany boczne do polowy.
A we snie były cały pokoj jak kiedyś.
Orzech wloski- BYł kiedyś teraz go nie ma lezy w tym miejscu teraz snieg.
Czy moje myslokształy w ciele sennym, poinformowały choć raz że cos tu jest nie tak?- orzecha juz nie ma , sniegu tez nie ma, duzego pokoju tez nie ma! Nie
Czy osoba sniaca ja wiedziała, o tym, że to nie jest swiat fizyczny?Nie
Czy jakby dowiedziała, że to swiat astralny, to by się zdziwiła? Nie Usmiała by się z tego bardziej
Czy osoba sniąca zdawała sobie sprawę w tym samym czasie cialo fizyczne spi w lozku?
Czy osoba miała pamieć, jaki mamy dzien godzinę porę roku? Nie.
Czy pamietała o tym że ma proawojazdy i samochody ? Nie
Umysł w ciele fizycznym, przypomina mi, że to odbyło sie w siecie astralnym. A teraz jestem w cile fizycznym. Robi porownania aby mnie upewnic , że to jest jednak swiat fizyczny.
Ale ten sam umysł pozbawiony ciała fizycznego, to juz nawet nie powie słowa że to swiat astralny, że cos tu nie gra.
Obserwator ze snu jest taki sam jak w ciele fizycznym.
MImo duzych zmian nie ulega znikształceniu, choc jest nimi przesiąknięty całkowicie.
Tak j ak ekran filmowy jest przesiakniety obrazem, kolorami, EMOCJAMI ale kiedy skonczy się dramat dalej pozostaje taki sam.
1. Znajdując się w ciele sennym, byłem wyposazony w aspekt teraźniejszy.
Patrzac na stodole, rozpoznałem ją, Powiedziałem sobie dawno jej nie widziałem juz. Zmieniła się trochę.
Ktos domurował sciankę w polowie. na wysokosci 70cm. PO lewej stronie lezały po zewnętrznej stronie budynku. Stare rupiecie. Dach w jednym miejscu podciekał.
Wlaczyła mi się nostalgia, jakies mgliste wspomnia jak tu kiedys wygladało, jak ludzie tu kiedys pracowali odkladali slomę a teraz nie ma ich nie ma ta tego miejsca takiego samego jak kiedys.
Postanawiam isć do domu miałem dwie mozliwosci.
Wybrałem pierwszą.
Moment znalazłem sie przed domem.
Sam do siebie mowię, jakbym wybrał drugą opcję, to bym szedł okrezną drogą, bez sensu...Idę jakby chodnikiem i po lewej stronie przed domem drewnianym, Lezy biala wloknina albo styropian.
Zwrocił moją tylko uwagę i tyle poszedłęm dalej.
Przed tym domem mozna powiedzieć jak wejscie do piwnicy co ostanio stała tam szafa z podluchem.
6 metrow od nich rosnie orzech wloski. Scinam na nim galezie ale tylko do nieduzej wysokosci . Miał rozwidlenie jak sproca. Od miejsca rozwidlenia to przyciołem moze z 1-1,5metra wysokosci.
Ten orzech rosł kiedys w tym miejscu w realnym swiecie w roku ponizej 1995.
Stodola ze snu- To miejsce znajduje si e chyba jakims spejanlym pasmie sennym, Gdyz kiedy to pisałem, i wczuwałem się uczucia jakie wywoluj ei skad się to bierze. SPowodowały przypomnienie inne sny ktore biegną w lewą stronę w linni prostej od tej stodoly.
Ja sniacy wogle nienalezał do tego miejsca, jakims przypadkiem tutaj wpadłem.
Wzbudził to miejsce jedynie silne wspomnienia i pokazanie, że nic nie mozna zatrzymać aby było takie same zawsze.
Czy ja jako osoba sniąca zdawała sobie sprawę że to sen? Nie
Czy jak jako osoba sniaca traktowała to miejsce jako swiat fizyczny ? Nie miał takiego rozpoznania dokonća ( jako wspomnienie?)
Czy osoba sniaca Ja nie zauwazył, że w tym realnym miejscu to nie ma stodoly:? Nie
Czy osoba sniaca zuweazyła, że nie ma sniegu ? Nie
Czy osoba sniaca pamieta, że nie dawno polozyła się spać w ciele fizycznym? i opusciła aby mogła tutaj być? Nie
Ten stryropian pod pokojem- Ten pokoj zostął rozebrany do polowy, są tylko scniany boczne do polowy.
A we snie były cały pokoj jak kiedyś.
Orzech wloski- BYł kiedyś teraz go nie ma lezy w tym miejscu teraz snieg.
Czy moje myslokształy w ciele sennym, poinformowały choć raz że cos tu jest nie tak?- orzecha juz nie ma , sniegu tez nie ma, duzego pokoju tez nie ma! Nie
Czy osoba sniaca ja wiedziała, o tym, że to nie jest swiat fizyczny?Nie
Czy jakby dowiedziała, że to swiat astralny, to by się zdziwiła? Nie Usmiała by się z tego bardziej
Czy osoba sniąca zdawała sobie sprawę w tym samym czasie cialo fizyczne spi w lozku?
Czy osoba miała pamieć, jaki mamy dzien godzinę porę roku? Nie.
Czy pamietała o tym że ma proawojazdy i samochody ? Nie
Umysł w ciele fizycznym, przypomina mi, że to odbyło sie w siecie astralnym. A teraz jestem w cile fizycznym. Robi porownania aby mnie upewnic , że to jest jednak swiat fizyczny.
Ale ten sam umysł pozbawiony ciała fizycznego, to juz nawet nie powie słowa że to swiat astralny, że cos tu nie gra.
Obserwator ze snu jest taki sam jak w ciele fizycznym.
MImo duzych zmian nie ulega znikształceniu, choc jest nimi przesiąknięty całkowicie.
Tak j ak ekran filmowy jest przesiakniety obrazem, kolorami, EMOCJAMI ale kiedy skonczy się dramat dalej pozostaje taki sam.





