30-11-2024, 20:44
29 listopada 2024
Dotarłam pociągiem do Niemiec. Wychodząc z dworca zastanawiałam się, co ja ze sobą pocznę, ale spotkałam dwie dziewczyny z mojej klasy z liceum. Udałam się wraz z nimi do małego drewnianego domku, w którym zamiast kilku osób mieszkało aż kilkanaście. Nie tylko Polacy, także Azjaci i Ukrainki. Jednoosobowe piętrowe łóżka były dzielone na pół deską lub wałem z kołdry. Przydzielono mi kawałek miejsca do spania. Zastanawiałam się, czy porozumiewać się po angielsku, pomimo 7 lat nauki niemieckiego umiałam tylko "Ich mag Pizza und Cola". Ludzie byli w bardzo różnym wieku, jakaś starsza pani koniecznie chciała ze mną pogadać, jakbym była jej dawną znajomą. Jedna z kobiet ze Wschodu przeliczyła zawartość mojego portfela. Stwierdziła, że przybywa mi gotówki, pewnie sprzedaję ciało za pieniądze. Nie było to akceptowane.
Sen miał wyśmienitą jakość i brakowało w nim niespodziewanych przeskoków akcji. Dawał odczucia podróży do innego wymiaru.
Z domku było blisko do morza, miałam nadzieję, że w końcu uda mi się w nim zanurzyć. Niestety, nie zobaczyłam nawet plaży. Budzik przerwał sen w złym momencie, pozostawiając mnie w stanie odstrojenia od rzeczywistości fizycznej na ładnych parę godzin. Nagłe wybudzenie z fazy REM pogarsza samopoczucie.
Dotarłam pociągiem do Niemiec. Wychodząc z dworca zastanawiałam się, co ja ze sobą pocznę, ale spotkałam dwie dziewczyny z mojej klasy z liceum. Udałam się wraz z nimi do małego drewnianego domku, w którym zamiast kilku osób mieszkało aż kilkanaście. Nie tylko Polacy, także Azjaci i Ukrainki. Jednoosobowe piętrowe łóżka były dzielone na pół deską lub wałem z kołdry. Przydzielono mi kawałek miejsca do spania. Zastanawiałam się, czy porozumiewać się po angielsku, pomimo 7 lat nauki niemieckiego umiałam tylko "Ich mag Pizza und Cola". Ludzie byli w bardzo różnym wieku, jakaś starsza pani koniecznie chciała ze mną pogadać, jakbym była jej dawną znajomą. Jedna z kobiet ze Wschodu przeliczyła zawartość mojego portfela. Stwierdziła, że przybywa mi gotówki, pewnie sprzedaję ciało za pieniądze. Nie było to akceptowane.
Sen miał wyśmienitą jakość i brakowało w nim niespodziewanych przeskoków akcji. Dawał odczucia podróży do innego wymiaru.
Z domku było blisko do morza, miałam nadzieję, że w końcu uda mi się w nim zanurzyć. Niestety, nie zobaczyłam nawet plaży. Budzik przerwał sen w złym momencie, pozostawiając mnie w stanie odstrojenia od rzeczywistości fizycznej na ładnych parę godzin. Nagłe wybudzenie z fazy REM pogarsza samopoczucie.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





