03-09-2024, 07:04
Golilem wiertarka na ktorej była zaczepiona szczotka nylonowa do czyczenia drzewa.
Zauwazyłem że jak delikatnie przyłozyłem do twarzy to zarost znikał. BYłem zdziwiony ale tez zafascynowany, bo mam sposob na golenie. Ale tez obawiałem się czy wysokie obroty nie przetną skorę ale nie.
Pojechałem do kolegi w odwiedziny?
Spotkałem corkę jego była jakby chora? Nie dogadywali się.
Wszedłemw miejsce gdzie był pies.
W starym domu gdzie była kuchnia spi szwagier a raczej probuje zasnac ale nie daję przez swoje przatanie po domu.
Wychodzę na dwor przez ganek?
Widzę paskudną pogodę. Ciemne szarawe niebo a do tego silny wiater.
Odrazu przypominam sobie o zabitym oknie dyktą czy nie oberwało przypadkiem jak ostatnio i załało deski poskladane w srodku tuz za oknem.
Moją uwagę zwrociło audi że ma potwierane niektore drzwi a do tego uchylone szybko lekko. Siedziska była mokre az podchodzily pod koilor czarny abyly szarawe.
Obszedłem w kolo auta dochądzac do tylnych drzwi lewych pasazera. Były otwarte i wystawała kostka z kablami.
Auto zamykam na pilota. P[atrze w niebo w kierunku polodniowo zachodnim jest mocna smuga szarej ciemnej chmury., Obawiam ze bedzie padac. Na domie nie było sciany w pokoju była zabiota folią. Została zerwana przez wiatr lezy niedaleko okna tego co jest zabite dyktą. W rzeczxywistosci ta sciana jest wypelniona belami i pokryta do polowy zielonym szalunkiem. Nie ma mozliwosci aby była rozebrana bo jest zrobiona i zabezpieczona blachą od dolu. Słyszałem stukot blachy na winklu.
Czy ciało fizyczne było obecne w tym domu?
Nie.
Zauwazyłem że jak delikatnie przyłozyłem do twarzy to zarost znikał. BYłem zdziwiony ale tez zafascynowany, bo mam sposob na golenie. Ale tez obawiałem się czy wysokie obroty nie przetną skorę ale nie.
Pojechałem do kolegi w odwiedziny?
Spotkałem corkę jego była jakby chora? Nie dogadywali się.
Wszedłemw miejsce gdzie był pies.
W starym domu gdzie była kuchnia spi szwagier a raczej probuje zasnac ale nie daję przez swoje przatanie po domu.
Wychodzę na dwor przez ganek?
Widzę paskudną pogodę. Ciemne szarawe niebo a do tego silny wiater.
Odrazu przypominam sobie o zabitym oknie dyktą czy nie oberwało przypadkiem jak ostatnio i załało deski poskladane w srodku tuz za oknem.
Moją uwagę zwrociło audi że ma potwierane niektore drzwi a do tego uchylone szybko lekko. Siedziska była mokre az podchodzily pod koilor czarny abyly szarawe.
Obszedłem w kolo auta dochądzac do tylnych drzwi lewych pasazera. Były otwarte i wystawała kostka z kablami.
Auto zamykam na pilota. P[atrze w niebo w kierunku polodniowo zachodnim jest mocna smuga szarej ciemnej chmury., Obawiam ze bedzie padac. Na domie nie było sciany w pokoju była zabiota folią. Została zerwana przez wiatr lezy niedaleko okna tego co jest zabite dyktą. W rzeczxywistosci ta sciana jest wypelniona belami i pokryta do polowy zielonym szalunkiem. Nie ma mozliwosci aby była rozebrana bo jest zrobiona i zabezpieczona blachą od dolu. Słyszałem stukot blachy na winklu.
Czy ciało fizyczne było obecne w tym domu?
Nie.





