09-10-2010, 21:26
Wg mnie to żal po utracie bliskich to jak najbardziej ludzki odruch.. i jeśli ktoś go nadzwyczajniej nie ma, to hm... chyba coś z nim nie tak.
nothing is everything
|
Rozważania filozoficzne
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|