27-05-2024, 17:16
Sen od technicznej strony.
Ja jako swiadomość bylem przyczajony przy ciele mentalnym widząc ciemnosc w ktorej były mysli jakies rozmowy, w tym samym czasie cialo astralne urzeczywistniało to w formie antrap budynkow oraz przedmiotow.
To wygladało jakbym nie mial wzroku astralnego ponieważ moja uwaga jest w mentalnym bardziej skupiona niz astralnym. Mentalne tworzy a astralne wykonuje. Nad tym wszystkim czuwa swiadomość ale mocno rozproszona. Nie bierze udzialu, bo nic ciekawego nie dzieje . Uwaga lezy jakby zawieszona miedzy mentalnym a astralnym. Czasem pochylając uwagę a to w jedną stronę a to w drugą stronę. Dając iluzję że snie w jednym planie.
Poczatek snu był nudny zwykle rozmowy.
To wygladało tak jakby ciala niefizyczne były ospałe. Śniły na ograniczonej mocy obliczowej.
Ale to niedługo zmieniło się.,
Pewna osoba powiedziała drugiej osobie że ma zero na koncie. Ja w tym maczałem palce.Wkurzylem się...
Nagle w ciele astralnym uaktywniły się kulki w formie myslokształtow rozwietlając cały sen. Swiadomość nagle przezuciła się z mentalnego w astralne przez co działałem jak nakrecona katarynka. Dzialam przez uwaronkowania umysłu nazbierane przez całe życie Jedno czesnie nie uzywajac nic co mogłbym nazwac wyzsżą inteligencją. Ale złudzenie miałem że robię to niby w stanie myslenia racjonalnego ale to bzdura. Pierwsze pojawila emocja złosci ! Bo zostałem oskarżony, szybko przeszła wstan uczucia. W ciele astralnym obudziło się wiele ukrytych myslokształow ktore były juz przezemnie zapomniane i niby wybaczone tej osobie. Osoba sniąca ten sen wpadła w sidła mysli i uczuc i emocji. Jażń widząc zatracenie swiadomosci wsadza spryche w ten sen. Ktos wypowiada pewne słowo na koniec zdania, ale ono nie pasowało tutaj. Nagle uwaga właczyła się w mentalnym. Mialem zdziwnienie ktore wywołało to słowo a jednoczesnie rozumialem sen. Jakie pytanie nie zadałbym dlaczego tak jest co jest przyczyną snu dostawałem odpowiedz w formie obrazów. Ale to przerzucić na mysli i slowa to juz nie taka łatwa sprawa. Tam to latwiej sie rozumie niz w swiadomosci dziennej.
Sen ogolnie pokazuje jak mozemy snić.
Mozemy być nad snem.
Widzieć rezysera i jednoczesnie aktora co wykonuje sen.
Mozemy byc rezyserem i tworzyc jakies dialogi i wierzyc że to sie dzieje naprawdę
Mozemy snić w ciele astralnym a emocje i uczucia mogą tak owladniając świadomość, że wierzy, że nimi jest że stanowią jest esencje.
Ja jako swiadomość bylem przyczajony przy ciele mentalnym widząc ciemnosc w ktorej były mysli jakies rozmowy, w tym samym czasie cialo astralne urzeczywistniało to w formie antrap budynkow oraz przedmiotow.
To wygladało jakbym nie mial wzroku astralnego ponieważ moja uwaga jest w mentalnym bardziej skupiona niz astralnym. Mentalne tworzy a astralne wykonuje. Nad tym wszystkim czuwa swiadomość ale mocno rozproszona. Nie bierze udzialu, bo nic ciekawego nie dzieje . Uwaga lezy jakby zawieszona miedzy mentalnym a astralnym. Czasem pochylając uwagę a to w jedną stronę a to w drugą stronę. Dając iluzję że snie w jednym planie.
Poczatek snu był nudny zwykle rozmowy.
To wygladało tak jakby ciala niefizyczne były ospałe. Śniły na ograniczonej mocy obliczowej.
Ale to niedługo zmieniło się.,
Pewna osoba powiedziała drugiej osobie że ma zero na koncie. Ja w tym maczałem palce.Wkurzylem się...
Nagle w ciele astralnym uaktywniły się kulki w formie myslokształtow rozwietlając cały sen. Swiadomość nagle przezuciła się z mentalnego w astralne przez co działałem jak nakrecona katarynka. Dzialam przez uwaronkowania umysłu nazbierane przez całe życie Jedno czesnie nie uzywajac nic co mogłbym nazwac wyzsżą inteligencją. Ale złudzenie miałem że robię to niby w stanie myslenia racjonalnego ale to bzdura. Pierwsze pojawila emocja złosci ! Bo zostałem oskarżony, szybko przeszła wstan uczucia. W ciele astralnym obudziło się wiele ukrytych myslokształow ktore były juz przezemnie zapomniane i niby wybaczone tej osobie. Osoba sniąca ten sen wpadła w sidła mysli i uczuc i emocji. Jażń widząc zatracenie swiadomosci wsadza spryche w ten sen. Ktos wypowiada pewne słowo na koniec zdania, ale ono nie pasowało tutaj. Nagle uwaga właczyła się w mentalnym. Mialem zdziwnienie ktore wywołało to słowo a jednoczesnie rozumialem sen. Jakie pytanie nie zadałbym dlaczego tak jest co jest przyczyną snu dostawałem odpowiedz w formie obrazów. Ale to przerzucić na mysli i slowa to juz nie taka łatwa sprawa. Tam to latwiej sie rozumie niz w swiadomosci dziennej.
Sen ogolnie pokazuje jak mozemy snić.
Mozemy być nad snem.
Widzieć rezysera i jednoczesnie aktora co wykonuje sen.
Mozemy byc rezyserem i tworzyc jakies dialogi i wierzyc że to sie dzieje naprawdę
Mozemy snić w ciele astralnym a emocje i uczucia mogą tak owladniając świadomość, że wierzy, że nimi jest że stanowią jest esencje.





