13-05-2024, 06:20
Dzis szybko bedzie jesli chodzi o opis snow.
Jestem na cpn juz ktorys raz na tym samym.
Podchodzę pod skuter i zaczynam chwile rozmawiac a potem wyjezdzam.
Przed wyjazdem z cpn unikam zderzenia z L nauki jazdy.
Na rodzie byl wypadek. Najpierw ukradkiem obserwuje a potem poznaje glosy znajomych. Krew poszła nosem. Tylna klapa lezy na asfalcie. Rondo i uklad drug nie zgadza się..
Pogoda sie psuje a mam malowac auto a czasu na ukonczenie juz mija mam panike lekką.
Szabonurek przyjechal sen zmienia sie Widze jak rura taka od szamba zostaje wciagnieta grawitacja do stuni mowie o tym ze to jego on mowi nie. Matka swieci latarka w studnie jest wyciaganie jej.
Zakladaja plombę na dekiel od szamba bo mocno wystaje ponad ziemię. Jest uchylony w rzeczywistosci jest rowno z trawą.
W ganku w starym domu jest rower nowy .
Czy bedąc na cpn dzieki temu powstała moja swiadomość poznania snu?
Nie.
Obiekty nie generują mojej swiadomosci gdyz nie zawsze widzialem skuter.
Kiedy byłem przy kasie nie widzialem skutera a swiadomosc bycia swiadomym byla.
Swiadomosc widzenia snu przy kasie i skuterze była taka sama.
A moze kolory ze snow powodują że jestem swiadomy?
Gdyby kolory powodowały zmiane mojego widzenia bycia swiadomym snow to nie moglbym tak osro widziec tych sen i być logiczny w mysleniu.
Kolory nie wplywają na to że jestem swiadomy snu.
Mogą odziaływac NA UMYSŁ powodowac skojarzenia i wpomnienia i w ten sposob generowac KOLEJNE OBRAZY senne.
A może głębia snu i obiektow powoduje że jestem swiadomy?że mam widzenie tego całego snu?
Sen nie zawsze był gleboki w swojej przestrzeni. Zauważ że sceny w czasie snu są bardziej plaskie niz w swiecie fizycznym a mimo to co jest ich swiadome jest takie same. Czy przedmiot poznawany ma glebie czy nie to nie ma wplywu na swiadomosć. Moja uwaga mysli i emocje powodowały że stawałem się ich bardziej swiadomy z poziomu umysłu.Bo zanim przestrzen stawała się glebsza to ja juz byłem swiadomy tak samo. Nawet gdy sen uległ poprawie. To umysł reguje na zmiane jakosci przestrzeni a nie swiadomosc, świadomosc jest tylko swiadoma reakcji umysłu.
A moze skuter pojazdy mechaniczne ICH struktura ipowodują że mam swiadomosc we snie?
Jakby pojazdy powodowały ze mam swiadomość we snie to powinna zniknąć kiedy nie mam z nimi stycznosci.
Tak patrząc z dystansu A czy patrzenie z dystansu powoduje że staje się bardziej swiadomy?
Zanim zadałem to pytanie to juz byłem swiadomy tak samo jak po zadaniu pytania. Jedynie aktywnosc umysłu ulegla zmianie ale ten to jest swiadomy tej aktywnosci nie uległ zmianie.
Wiec kiedy skonczyła się historyjka z cpn To swiadomosć to powina zniknąć wraz ze scena oraz postać ktora tworzyła swiadomosc.
I logicznie patrząć nie powinna juz powstać nastepna scena Bo obserwujący TEN sen I BIORĄCY UDZIAŁ W NIM rozpuscił sie i juz nie ma materialu do stworzenia nastepnego snu. pozostaje ciemnosć.
Ale sen pojawia się nastepny to by znaczyło że jednak cos istnieje przed snem. Bo zeby powstał sen to musi w czyms się przejawic w czyms to jest podstawą.
Czy pisząc to mam dzieki temu swiadomosc tego doswiadczenia?
Gdyby to doswiadczenie powodowało, że jestem tego swiadomy.
To zanim zacząłem pisać to lezałem w lozku i nie powinienem być wtedy swiadomy bo przeciez czynosc pisania powoduje że stałem się swiadomy.
Jestem swiadomy jedynie zmiany percepcji oraz doznan z ciala.
One nie powodują że jestem jaklos bardziej swiadomy jak juz to powoduja oddzialywanie na ciala nie fizyczne ktore powoduja że swiadomośc rozpoznaje te stany, ale nie ulega w zaden sposob ich wplywom,.
Jestem ich poprostu swiadoma.
Czy bedąc w snach jestem swiadomy ciała fizycznego w tym samym czasie?
Nie.
Jestem swiadomy tylko tego czego jest swiadoma postac ze snu.
Dla osoby ze snu nie jest istotny swiat fizyczny dla niej istotny jest swiat astralny.
Czy bedąc w swiecie fizycznym jestem swiadomy ciał nie fizycznych?
Tak.
To dlaczego nie jestes swiadomy w czasie snow?
Bo jestem swiadomosćią a nie aktywnoscia umysłu.
Ciala niefizyczne były od malego programowane na dane bodźce w swiecie fizycznym.
Podswiadomie mowia same do siebie że jestesmy oddzielna jednostką że swiat fizyczny jest tam a my tu. Drzewa są prawdziwe auto jest moje itd.
To dlatego w czasie snu one wierzą dalej że są w swiecie fizycznym w czasie snu?
Tak.
Widzą dalej obiekty ze swiata fizycznego ktore informują upewniają te ciala niefizyczne w iluzji bycia w swiecie fizycznym.
Czy te dewagacje powodują ze swiadomosc stala się lepsza?
Nie
To odzialowuje jedynie na umysł na ciala niefizyczne.
One zaczynają byc swiadome same siebie przez co przestają dzialac jak na autopilocie.
Czy jestem swiadomy kiedy nie mam snów?
Jestes swiadomy kiedy nie masz snów. Ale nie masz w tym czasie cial niefizycznych aby to postrzec.
Tak jak w czasie snu nie mozesz postrzec swiata fizycznego bo nie masz w tym czasie kontaktu z cialem fizycznym tak samo i w tym przypadku.
A dlaczego nie mam kontaktu z nimi?
Jestem na cpn juz ktorys raz na tym samym.
Podchodzę pod skuter i zaczynam chwile rozmawiac a potem wyjezdzam.
Przed wyjazdem z cpn unikam zderzenia z L nauki jazdy.
Na rodzie byl wypadek. Najpierw ukradkiem obserwuje a potem poznaje glosy znajomych. Krew poszła nosem. Tylna klapa lezy na asfalcie. Rondo i uklad drug nie zgadza się..
Pogoda sie psuje a mam malowac auto a czasu na ukonczenie juz mija mam panike lekką.
Szabonurek przyjechal sen zmienia sie Widze jak rura taka od szamba zostaje wciagnieta grawitacja do stuni mowie o tym ze to jego on mowi nie. Matka swieci latarka w studnie jest wyciaganie jej.
Zakladaja plombę na dekiel od szamba bo mocno wystaje ponad ziemię. Jest uchylony w rzeczywistosci jest rowno z trawą.
W ganku w starym domu jest rower nowy .
Czy bedąc na cpn dzieki temu powstała moja swiadomość poznania snu?
Nie.
Obiekty nie generują mojej swiadomosci gdyz nie zawsze widzialem skuter.
Kiedy byłem przy kasie nie widzialem skutera a swiadomosc bycia swiadomym byla.
Swiadomosc widzenia snu przy kasie i skuterze była taka sama.
A moze kolory ze snow powodują że jestem swiadomy?
Gdyby kolory powodowały zmiane mojego widzenia bycia swiadomym snow to nie moglbym tak osro widziec tych sen i być logiczny w mysleniu.
Kolory nie wplywają na to że jestem swiadomy snu.
Mogą odziaływac NA UMYSŁ powodowac skojarzenia i wpomnienia i w ten sposob generowac KOLEJNE OBRAZY senne.
A może głębia snu i obiektow powoduje że jestem swiadomy?że mam widzenie tego całego snu?
Sen nie zawsze był gleboki w swojej przestrzeni. Zauważ że sceny w czasie snu są bardziej plaskie niz w swiecie fizycznym a mimo to co jest ich swiadome jest takie same. Czy przedmiot poznawany ma glebie czy nie to nie ma wplywu na swiadomosć. Moja uwaga mysli i emocje powodowały że stawałem się ich bardziej swiadomy z poziomu umysłu.Bo zanim przestrzen stawała się glebsza to ja juz byłem swiadomy tak samo. Nawet gdy sen uległ poprawie. To umysł reguje na zmiane jakosci przestrzeni a nie swiadomosc, świadomosc jest tylko swiadoma reakcji umysłu.
A moze skuter pojazdy mechaniczne ICH struktura ipowodują że mam swiadomosc we snie?
Jakby pojazdy powodowały ze mam swiadomość we snie to powinna zniknąć kiedy nie mam z nimi stycznosci.
Tak patrząc z dystansu A czy patrzenie z dystansu powoduje że staje się bardziej swiadomy?
Zanim zadałem to pytanie to juz byłem swiadomy tak samo jak po zadaniu pytania. Jedynie aktywnosc umysłu ulegla zmianie ale ten to jest swiadomy tej aktywnosci nie uległ zmianie.
Wiec kiedy skonczyła się historyjka z cpn To swiadomosć to powina zniknąć wraz ze scena oraz postać ktora tworzyła swiadomosc.
I logicznie patrząć nie powinna juz powstać nastepna scena Bo obserwujący TEN sen I BIORĄCY UDZIAŁ W NIM rozpuscił sie i juz nie ma materialu do stworzenia nastepnego snu. pozostaje ciemnosć.
Ale sen pojawia się nastepny to by znaczyło że jednak cos istnieje przed snem. Bo zeby powstał sen to musi w czyms się przejawic w czyms to jest podstawą.
Czy pisząc to mam dzieki temu swiadomosc tego doswiadczenia?
Gdyby to doswiadczenie powodowało, że jestem tego swiadomy.
To zanim zacząłem pisać to lezałem w lozku i nie powinienem być wtedy swiadomy bo przeciez czynosc pisania powoduje że stałem się swiadomy.
Jestem swiadomy jedynie zmiany percepcji oraz doznan z ciala.
One nie powodują że jestem jaklos bardziej swiadomy jak juz to powoduja oddzialywanie na ciala nie fizyczne ktore powoduja że swiadomośc rozpoznaje te stany, ale nie ulega w zaden sposob ich wplywom,.
Jestem ich poprostu swiadoma.
Czy bedąc w snach jestem swiadomy ciała fizycznego w tym samym czasie?
Nie.
Jestem swiadomy tylko tego czego jest swiadoma postac ze snu.
Dla osoby ze snu nie jest istotny swiat fizyczny dla niej istotny jest swiat astralny.
Czy bedąc w swiecie fizycznym jestem swiadomy ciał nie fizycznych?
Tak.
To dlaczego nie jestes swiadomy w czasie snow?
Bo jestem swiadomosćią a nie aktywnoscia umysłu.
Ciala niefizyczne były od malego programowane na dane bodźce w swiecie fizycznym.
Podswiadomie mowia same do siebie że jestesmy oddzielna jednostką że swiat fizyczny jest tam a my tu. Drzewa są prawdziwe auto jest moje itd.
To dlatego w czasie snu one wierzą dalej że są w swiecie fizycznym w czasie snu?
Tak.
Widzą dalej obiekty ze swiata fizycznego ktore informują upewniają te ciala niefizyczne w iluzji bycia w swiecie fizycznym.
Czy te dewagacje powodują ze swiadomosc stala się lepsza?
Nie
To odzialowuje jedynie na umysł na ciala niefizyczne.
One zaczynają byc swiadome same siebie przez co przestają dzialac jak na autopilocie.
Czy jestem swiadomy kiedy nie mam snów?
Jestes swiadomy kiedy nie masz snów. Ale nie masz w tym czasie cial niefizycznych aby to postrzec.
Tak jak w czasie snu nie mozesz postrzec swiata fizycznego bo nie masz w tym czasie kontaktu z cialem fizycznym tak samo i w tym przypadku.
A dlaczego nie mam kontaktu z nimi?





