12-05-2024, 08:20
Cialo P1 spi w lozku w pokoju.
Bedąc w astralu doswiaczając rozne aktywnosci umyslu. Podam odleglosci wzgledne jakie były miedzy cialem P1 a cialami p2,3,4 wykorzystując miejsca ktore są mi znane.
Cialo fizyczne bedzie punktem odnosnym
Cialo P1 =P2,3,4
P1-2m,8m,15m,38m,50m,60m,500m,700m,750m,900m,4km,
Co widac po odleglosciach nie wazne jak blisko spiacego ciala P1 doswiaczałem. Cialo p1 wogle nie uświadamiało sobie, nie rozpoznało że teraz sen odbywa się tuż za scianą w lazience, albo troche dalej albo jeszcze dalej. Miejsca pomieszczenia dialogi emocje uczucia w kazej senie byly i tez tego nie rozpoznawał.
Ale kiedy SWIADOMOSC Z UMYSLEM wraca do ciała to juz zaczyna mi mowic że sen był taki i taki był w odleglosci w takiej i takiej.
Teraz to jest mądre ale jak spi to jest tępe jak but.
Niby ma potezny mozg ale nie jest w stanie rozpoznac że w tym czasie spi i miedzy czasie przebywa w astralu. Tylko czeka az swiadomosc wroci z cialami do fizycznego ciala i zaczyna madrzec się że sny są jego projekcją. Przypuscimy że swiadomosc jest aktywnoscią mozgu to neurony i komorki w takim razie powodują powstawanie swiadomosci. Neurony i komorki są czyms namacalnym tak? To swiadomosc jest efektem ubocznym ich wspolpracy. To logicznie pomyslec mozna że swiadomosc powinna byc cała aktywna i swiadoma bycia spania cała noc. Tak jak bateria ma w sobie prad. Jest w niej zamknieta cały czas nie pojawia się wtedy kiedy jest podpieta pod zarowkę i swieci. Ona jest w niej cały czas poniewaz sklad bateri pozwala zkomulowac w niej prad.
Bedąc w astralu poslugujac się cialami niefizycznymi one wogle nie są zainteresowane czy jest cialo fizyczne czy zyje. Ich jedynie interesuje to co dzieje sie w tym momencie. Nawet jakby ciało fizycznemu zagraząło niebezpieczenstwo to by pewnie w dupie je miały ale ze jest nad nimi sila wyzsza czyli swiadomosc to muszą jej sluchac.
Bylem w lazience i byl problem ze sedesem bo zapchal się. Okazało się że byly tam wsadzone jakby pluszowe zabawki. Mama mowi zostaw je one tam maja byc filtrują wodę aby rury nie zapychaly. A bylem taki dumny z siebie że znalazłem usterkę heh
Jestem w starym domu w duzym pokoju ktorego nie ma w fizxycznym swiecie.
Tam gdzie kiedys stał regał z radiem pod oknem. Teraz były drzwi biale. Na dole była szczelina ponad 1cm i probowałem szmatami uszczelnic. Ale to wygladało tak Jak bym był duchem Probuje ale nie moge tego dokonac. Zbyt zadka struktura mnie lub tego pomieszczenia. Szmata jakby przechodzila na wylot albo szmate niby mam w reku ale nie czuję jej ale wkladam Ale dalej cos mi nie pasuje dalej jest przeciag i znowu widze szczeline. Osoba w formie ojca wybija mnie z tej czujnosci. Mowi opieciu że dym w pokoju. Patrzę piec z rurą stoi odsuniety od komina. Mowię ze gorący jest nie mogę go podstawic pod komin trzeba poczekac.
Jestem kolo dawnej obory przed wejsciem.
Są sadzonki mlodych drzew. Ojciec mowi ze są to bardzodobrej klasy.
Skad wiesz? Bo na kartce pisze kls.4 i one są z centrali z kilinskiego
Potwierdzilem ze tak
Cdn.
Jestem w stodole w prawej czesci w pomioeszczeniu gdzie byly kiedys klatki na swinie. Obecnie po lewej stronie zostały klatki w ktorych są skladowany opal. A prawa czesc zasieku jest podzielona na dwie czesci dalsza jako zasiek na zboze. A druka od wejscia jest wypelniona deskami brusami oponami oraz roznymi przedmiotami. Jest tak ciasno ze nie mozna swobodnie chodzic.
W czasie snu obraz był mocno zaciemniony a szczegolnie otoczenie.
Moja swiadomosc widziala tylko to na czym skupiala sie uwaga i mysli i emocje pozwalaly.
Wygladało to troche jakby specjalnie umysł otępił swiadomosc aby przypadkiem nie rozpoznała, że cos tu nie gra.
Kiedy prowadzilem monologi wewnetrzne to tracilem kontakt z cialem astralnym mysli byly bardziej dla mnie ralistyczne niz to co wykonuje cialem astralnym. Niektore sceny byly tak czarne jakby ktos zgasil swiatlo. Dzieki uwadze ktora wlaczała sie sceny nabierały kolorytu i ostrosci ale nie był w kolorze mimo ostrosci.
W tym snie byłem jakby pomocnikiem sprzedawcy kuponow lotto. Bylem zajety jakimis czynosciami ale miedzy czasie bujałem w myslach przez co był brak obrazu. Jedynie jak mialem podawac bilety kupony to mialem ostrosc obrazu. Arek przyszedł moja uwaga na nim skupila dzieki czemu zlapalem kontakt obrazowy. Sprzedawca mowi że wygrał 1250zł Nie wiem czemu ale jakies sugestie osob spowodowały że miałem mysli że jestem oszustem i manipoluje kuponami. W jednej chwili obawy stały się faktem. Pojawil sie lek oraz emocje. W ciele astrealnym pojawialy rozne napiecia nakrecane negatywnymi myslami. Bedąc w leku zacząłem tlumaczyc się ze to nie prawda. Kupony śa zabezpieczone ale to mnie nie uspokajało. Dopiero jak sprzedawca powiedziałże nie jest mozliwe bo wszystko jest skatalogowane po numerowane. Dopiero wtedy się uspokoilem juz nie musialem ludziom tlumaczyc ze jestem nie winny.
Kolejna sen tez w stodole ale w lewej czesci.
Gdzie nad piwnica są zlozone deski. Ale dostep do nich blokuje lubelka do zboza oraz rozne graty.
We snie chcialo mi się nagle siku. Juz mialem robic gdy pojawia się osoba i nie robię tego. Chamuję wolą aby nie zrobic tego. Kucam przed tymi deskami i przegladam je. Oceniając ich stan. Mając nadzieje że pojdzie sobie ale nie odchodzila dosyc dlugo co bylo potem to nie wiem.
Sen był ostry prawdopodobnie dlatego że doznania były dosyc intensywne a nie tylko wyobrażeniowe.
Dobra wspolpraca mentalnego astralnego i chyba eterycznego.
Szkoda ze nie pamietam jakie mysli miałem jak chcialem zrobic siku czy przypadkiem o czyms nie pomyslałem typu ,,zeby tylko nikt nie zobaczył,,,
Kolejny sen dotyczył kolegi chcial kupic opony. sen odbyl sie na posesji sasiada co mieszka za plotem.
Powodem snu bylo wpadniencie takie zagapienie sie na dom sasiada jakbym zamyslil odplynął na chwile z ciala. Choc miedzy czasioe z kolegami byłem.
Wracam audi dojezdzam do torow a tam policja stoi ja zapinam pasy i wlaczam swiatła.
A to lampa nie swieci lewa a to cos brakuje w bagazniku. Mandat bedzie powiedziala. Jedna policjankta była do pasa w rajstopach i majtach czarnych ale tylko na jednym moim spojrzeniu.
Sen powsał z obaw jakie nosze w dziennej swiadomosci iczesto podkrecane przez osoby ktore jada ze mną strasząc ze mandat dostane za to. Pol naga policjantka to nie wiem czemu.
Brat wymienia na latarni na gorce jak mieszka ad. Załozył czarna lampe ledową ale jest problem ktos załozył termokurcz i nie moze załozyc lampy. Sen nie logiczny. Co widac po opisie kolejnosci nie zgadzaja sie ale tak było
Jestem 250 metrow dalej sen dotyczy kolejnego sasiada lo.
Ale nie pamietow szczegolow.
Ostatni sen- 4km.
Sen odbył sie przed szkolą w tym miejscu gdzie chowałem widły w sniegu w innym snie.
Rozmawiam z kolega obok nas są ludzie.
Nagle pojawia się kobieta była naga trochę.
Obserwowałem jakl idzie i lukałem na jej cialo.
Była zmysłowa. Po chwili moją uwaga skupila sie na ludzi chcialem zobaczyc ich reakcje.
Nie ktorzy wogle nie zwracali na nia uwagi a nie ktorzy byli bardzo skupieni na niej. Ciekawe o czym wtedy mysleli.
Sny odbywały się w roznej odleglosci od ciała p1.
Czy swiadomosć ulegała poprawie jak blisko odbywał się sen ciała?
Czy dzieki cialu fizycznenu jego wzrokowi moglem zobaczyc tak piekną kobietę pod szkolą?
Czy dzieki rece fizycznej moglem obracac deskę w czasie snu?
Czy dzieki fizycznemu cialu moglem odetkac astralny kibel?
Nie!
Bedąc w astralu doswiaczając rozne aktywnosci umyslu. Podam odleglosci wzgledne jakie były miedzy cialem P1 a cialami p2,3,4 wykorzystując miejsca ktore są mi znane.
Cialo fizyczne bedzie punktem odnosnym
Cialo P1 =P2,3,4
P1-2m,8m,15m,38m,50m,60m,500m,700m,750m,900m,4km,
Co widac po odleglosciach nie wazne jak blisko spiacego ciala P1 doswiaczałem. Cialo p1 wogle nie uświadamiało sobie, nie rozpoznało że teraz sen odbywa się tuż za scianą w lazience, albo troche dalej albo jeszcze dalej. Miejsca pomieszczenia dialogi emocje uczucia w kazej senie byly i tez tego nie rozpoznawał.
Ale kiedy SWIADOMOSC Z UMYSLEM wraca do ciała to juz zaczyna mi mowic że sen był taki i taki był w odleglosci w takiej i takiej.
Teraz to jest mądre ale jak spi to jest tępe jak but.
Niby ma potezny mozg ale nie jest w stanie rozpoznac że w tym czasie spi i miedzy czasie przebywa w astralu. Tylko czeka az swiadomosc wroci z cialami do fizycznego ciala i zaczyna madrzec się że sny są jego projekcją. Przypuscimy że swiadomosc jest aktywnoscią mozgu to neurony i komorki w takim razie powodują powstawanie swiadomosci. Neurony i komorki są czyms namacalnym tak? To swiadomosc jest efektem ubocznym ich wspolpracy. To logicznie pomyslec mozna że swiadomosc powinna byc cała aktywna i swiadoma bycia spania cała noc. Tak jak bateria ma w sobie prad. Jest w niej zamknieta cały czas nie pojawia się wtedy kiedy jest podpieta pod zarowkę i swieci. Ona jest w niej cały czas poniewaz sklad bateri pozwala zkomulowac w niej prad.
Bedąc w astralu poslugujac się cialami niefizycznymi one wogle nie są zainteresowane czy jest cialo fizyczne czy zyje. Ich jedynie interesuje to co dzieje sie w tym momencie. Nawet jakby ciało fizycznemu zagraząło niebezpieczenstwo to by pewnie w dupie je miały ale ze jest nad nimi sila wyzsza czyli swiadomosc to muszą jej sluchac.
Bylem w lazience i byl problem ze sedesem bo zapchal się. Okazało się że byly tam wsadzone jakby pluszowe zabawki. Mama mowi zostaw je one tam maja byc filtrują wodę aby rury nie zapychaly. A bylem taki dumny z siebie że znalazłem usterkę heh
Jestem w starym domu w duzym pokoju ktorego nie ma w fizxycznym swiecie.
Tam gdzie kiedys stał regał z radiem pod oknem. Teraz były drzwi biale. Na dole była szczelina ponad 1cm i probowałem szmatami uszczelnic. Ale to wygladało tak Jak bym był duchem Probuje ale nie moge tego dokonac. Zbyt zadka struktura mnie lub tego pomieszczenia. Szmata jakby przechodzila na wylot albo szmate niby mam w reku ale nie czuję jej ale wkladam Ale dalej cos mi nie pasuje dalej jest przeciag i znowu widze szczeline. Osoba w formie ojca wybija mnie z tej czujnosci. Mowi opieciu że dym w pokoju. Patrzę piec z rurą stoi odsuniety od komina. Mowię ze gorący jest nie mogę go podstawic pod komin trzeba poczekac.
Jestem kolo dawnej obory przed wejsciem.
Są sadzonki mlodych drzew. Ojciec mowi ze są to bardzodobrej klasy.
Skad wiesz? Bo na kartce pisze kls.4 i one są z centrali z kilinskiego
Potwierdzilem ze tak
Cdn.
Jestem w stodole w prawej czesci w pomioeszczeniu gdzie byly kiedys klatki na swinie. Obecnie po lewej stronie zostały klatki w ktorych są skladowany opal. A prawa czesc zasieku jest podzielona na dwie czesci dalsza jako zasiek na zboze. A druka od wejscia jest wypelniona deskami brusami oponami oraz roznymi przedmiotami. Jest tak ciasno ze nie mozna swobodnie chodzic.
W czasie snu obraz był mocno zaciemniony a szczegolnie otoczenie.
Moja swiadomosc widziala tylko to na czym skupiala sie uwaga i mysli i emocje pozwalaly.
Wygladało to troche jakby specjalnie umysł otępił swiadomosc aby przypadkiem nie rozpoznała, że cos tu nie gra.
Kiedy prowadzilem monologi wewnetrzne to tracilem kontakt z cialem astralnym mysli byly bardziej dla mnie ralistyczne niz to co wykonuje cialem astralnym. Niektore sceny byly tak czarne jakby ktos zgasil swiatlo. Dzieki uwadze ktora wlaczała sie sceny nabierały kolorytu i ostrosci ale nie był w kolorze mimo ostrosci.
W tym snie byłem jakby pomocnikiem sprzedawcy kuponow lotto. Bylem zajety jakimis czynosciami ale miedzy czasie bujałem w myslach przez co był brak obrazu. Jedynie jak mialem podawac bilety kupony to mialem ostrosc obrazu. Arek przyszedł moja uwaga na nim skupila dzieki czemu zlapalem kontakt obrazowy. Sprzedawca mowi że wygrał 1250zł Nie wiem czemu ale jakies sugestie osob spowodowały że miałem mysli że jestem oszustem i manipoluje kuponami. W jednej chwili obawy stały się faktem. Pojawil sie lek oraz emocje. W ciele astrealnym pojawialy rozne napiecia nakrecane negatywnymi myslami. Bedąc w leku zacząłem tlumaczyc się ze to nie prawda. Kupony śa zabezpieczone ale to mnie nie uspokajało. Dopiero jak sprzedawca powiedziałże nie jest mozliwe bo wszystko jest skatalogowane po numerowane. Dopiero wtedy się uspokoilem juz nie musialem ludziom tlumaczyc ze jestem nie winny.
Kolejna sen tez w stodole ale w lewej czesci.
Gdzie nad piwnica są zlozone deski. Ale dostep do nich blokuje lubelka do zboza oraz rozne graty.
We snie chcialo mi się nagle siku. Juz mialem robic gdy pojawia się osoba i nie robię tego. Chamuję wolą aby nie zrobic tego. Kucam przed tymi deskami i przegladam je. Oceniając ich stan. Mając nadzieje że pojdzie sobie ale nie odchodzila dosyc dlugo co bylo potem to nie wiem.
Sen był ostry prawdopodobnie dlatego że doznania były dosyc intensywne a nie tylko wyobrażeniowe.
Dobra wspolpraca mentalnego astralnego i chyba eterycznego.
Szkoda ze nie pamietam jakie mysli miałem jak chcialem zrobic siku czy przypadkiem o czyms nie pomyslałem typu ,,zeby tylko nikt nie zobaczył,,,
Kolejny sen dotyczył kolegi chcial kupic opony. sen odbyl sie na posesji sasiada co mieszka za plotem.
Powodem snu bylo wpadniencie takie zagapienie sie na dom sasiada jakbym zamyslil odplynął na chwile z ciala. Choc miedzy czasioe z kolegami byłem.
Wracam audi dojezdzam do torow a tam policja stoi ja zapinam pasy i wlaczam swiatła.
A to lampa nie swieci lewa a to cos brakuje w bagazniku. Mandat bedzie powiedziala. Jedna policjankta była do pasa w rajstopach i majtach czarnych ale tylko na jednym moim spojrzeniu.
Sen powsał z obaw jakie nosze w dziennej swiadomosci iczesto podkrecane przez osoby ktore jada ze mną strasząc ze mandat dostane za to. Pol naga policjantka to nie wiem czemu.
Brat wymienia na latarni na gorce jak mieszka ad. Załozył czarna lampe ledową ale jest problem ktos załozył termokurcz i nie moze załozyc lampy. Sen nie logiczny. Co widac po opisie kolejnosci nie zgadzaja sie ale tak było
Jestem 250 metrow dalej sen dotyczy kolejnego sasiada lo.
Ale nie pamietow szczegolow.
Ostatni sen- 4km.
Sen odbył sie przed szkolą w tym miejscu gdzie chowałem widły w sniegu w innym snie.
Rozmawiam z kolega obok nas są ludzie.
Nagle pojawia się kobieta była naga trochę.
Obserwowałem jakl idzie i lukałem na jej cialo.
Była zmysłowa. Po chwili moją uwaga skupila sie na ludzi chcialem zobaczyc ich reakcje.
Nie ktorzy wogle nie zwracali na nia uwagi a nie ktorzy byli bardzo skupieni na niej. Ciekawe o czym wtedy mysleli.
Sny odbywały się w roznej odleglosci od ciała p1.
Czy swiadomosć ulegała poprawie jak blisko odbywał się sen ciała?
Czy dzieki cialu fizycznenu jego wzrokowi moglem zobaczyc tak piekną kobietę pod szkolą?
Czy dzieki rece fizycznej moglem obracac deskę w czasie snu?
Czy dzieki fizycznemu cialu moglem odetkac astralny kibel?
Nie!





