30-04-2024, 08:48
Proroczy sen
Tak wiec kiedy zasnęło cialo fizyczne zaczałem jak co noc doswiadczac aktywnosci mojego sniacego umyslu.
Akcja snu rozgrywa się u kolegi w stodole jeszcze przez pozaru. Byla inna Nie zagadzala sie wygladem ale ident posamak że to ona pozostal w pamieci. Obecnie zostala przeksztalcona w surowy dom i tak stoi do tej pory.
Stoje przed glownym wejsciem. Rozmawiam z kolega opowiada że byl na zlomie. Znalazł zabytkową maszynkę do kawy skladala się z porcelany bialej. Cos mi podopwiadalo ze jest bardzooo duzwo warta. Zabralem go na strone do srodka stodoly pod sciane zachodnia . I probuje od niego to wydobyc wykorzystujac jego nie wiedzę ile to moze byc warte. Opowiada ze piotrek wsypuje juz zmielona kawe do tego urzadzenia ze nivy to ona robi. Przez jego wypowiedz zbil mnie ze stropu stracilem zamysł ktory chcialem zrobic. Jestem znowu przy glownym wejsciu gdzie nie ma bram zamykania A tam jest bateria do auta. MIala miedziane elementy zamiast olowiu. Skupila moją uwagę potem co sie staslo to nie wiem
Dzis rano dzwoni do mnie kolega ten sam ze snu i pyta się czy nie pojadę mu zawiesc puszki i zlom.
Jak to wytlumac ?>
Kolega mentalnie stworzył juz przed snem intencje. Stworzyl mysloksztala i puscil nieswiadomnie go w moją stronę.
Tak wiec kiedy zasnęło cialo fizyczne zaczałem jak co noc doswiadczac aktywnosci mojego sniacego umyslu.
Akcja snu rozgrywa się u kolegi w stodole jeszcze przez pozaru. Byla inna Nie zagadzala sie wygladem ale ident posamak że to ona pozostal w pamieci. Obecnie zostala przeksztalcona w surowy dom i tak stoi do tej pory.
Stoje przed glownym wejsciem. Rozmawiam z kolega opowiada że byl na zlomie. Znalazł zabytkową maszynkę do kawy skladala się z porcelany bialej. Cos mi podopwiadalo ze jest bardzooo duzwo warta. Zabralem go na strone do srodka stodoly pod sciane zachodnia . I probuje od niego to wydobyc wykorzystujac jego nie wiedzę ile to moze byc warte. Opowiada ze piotrek wsypuje juz zmielona kawe do tego urzadzenia ze nivy to ona robi. Przez jego wypowiedz zbil mnie ze stropu stracilem zamysł ktory chcialem zrobic. Jestem znowu przy glownym wejsciu gdzie nie ma bram zamykania A tam jest bateria do auta. MIala miedziane elementy zamiast olowiu. Skupila moją uwagę potem co sie staslo to nie wiem
Dzis rano dzwoni do mnie kolega ten sam ze snu i pyta się czy nie pojadę mu zawiesc puszki i zlom.
Jak to wytlumac ?>
Kolega mentalnie stworzył juz przed snem intencje. Stworzyl mysloksztala i puscil nieswiadomnie go w moją stronę.





