28-02-2024, 07:15
Noc bardzo ciekawa Niestety lenistwo. Caly czas robię ten sam bląd.
Zamiast zapisac po przebudzeniu to wierzę że zapamietam sny.
No i co z tego ze zapamietam ale dialogow juz nie. Przyjada kolejne sny i szczegolow coraz mniej.
1.MOja byla chciala do mnie wrocić. POwiedziala ze mnie kocha że chce byc ze mną.
ALe Ja nie bardzo chcialem. POniewaz bedzie znowu tak samo jak ostatnio.
W innym snie. Cos chyba zwiazanego z tym snem powyzej.
MIalem rozkmine na temat milosci. MIalem obraz w ktorym narzeka na warunki bytowe?
To nie milosc skoro takie czynniki mogą spowodwac że zwiazek moze się rozpasc.
Bezsens.
Jakis glos- mysl Pyta mnie.
No a jakbys byl w zwiazku i kochal to bys oddal zycie np;jakis organ?
MIalem chwilowy dylemat jak odpowiedziec.
Bo jesli zwiazek nie opieralby się na prawdziewej milosci tylko na materializmie lub jakims pobudkom to nie.
Po chwili odpowiedzialem stanowczo. Jesli by mnie kochala tak samo jak ja to bym oddal swoje zycie.
2. Piwnica znajduje sie przed oknem satrego domu sciana polnocna
. Stoję przed wejsciem i spogladam w dol i widze duze ogromne mrowki. POjawily sie po odkryuciu materialu jakiegos ze sciany szmaty?
3. Jestem u J.R Pamietam tyle ze znalazl wlacznik bardzo stary od nawiewu do auta barzo starego. Cena jego sie gala 1000zl.
BYl w krzstalcie prostakonta Mial akcent kremowy. NIe pamietal do jakiego to modelu.
Ta krotka scena jest zawartoscia wiekszego snu. MOmentami cos mi blyska ale zapominam za chwile jak skupiam nad tym uwagę. NIe wazne dobre i to
4.Jestem na podworku. KIeruje sie w strone obory i co widzę T5 stoi wyporowadzona z garazu.
zaraz bedzie awantura. [oniewaz dach praktycznie dotyka belki stropowej. Znalazlem cos w garazu i ide pod multiwana. Ojciec PASTA POLERSKA poleruje w przedniej czescci dachu. Wiedzialem ze to on wyprowadzil. Zaczełem go jebac Zostaw pastę wiesz ile ona kosztuje!! Potem za zadrapania jebalem. POtem doszlo do szarpaniny. Ale po chwili odezwalo się sumienie. Ze to tylko przedmioty a on jest istotą zywą
5.Duzy tv w duzym pokoju brata na gurze.
Jestem tam tez piec kominek ktory nie jest podlaczony. Ma dwie rury ktore trzeba podlaczyc do obiegu aby grzejniki dzial;aly w calym domu
6.MIrek ja i mama.
Jestesmy w oborze. Sa pekniecia w jak szyna stropwa ktore powoduje że obora rozchodzi się na dwie czesci. Szczelina robi sie coraz wieksza.
Zaczynamuy o tym rozmawiac. Skad ona jest Ja wiem. Mama nie wie. Odziwo Mirek nie jest z szopinka i wie.
Chcialem byc tym pierwszym kto wyjaSNI DLACZEGO są pekniecia.
Powodem tego bylo że kiedys przed tą oborą stala drewniana obora. A w miejscu gdziooe teraz jest ona byl obornik i gnojowka przez co grunt byl nioestasbilny.
Mama pooszla w kierunku polodniowo wschodnim. Jak wisnia co juz nie ma.
My wyszedlismy i zblizylismy do pekniecia jprzy szynie. Oberwalem mech a z pod mchu Szerszen lub osa.
Ja w nogi biegnę na okolo obory aby uciec przed owadami. Co za inteligencja zamiast biec w przeciwna strone gdzie droga krotsza o ponad polowę to biegnę na opak heh
Dobieglem do startego domu do ganku czujac sie bezpieczny.
Ganek okazal się portalem do zmiany snu.
Jestem w indiach. Towarzyszy mi dziewczyna chyba byla.
Jestesmy pod wiklinowym koszem z aktorem Vijay. Chornimy się przed osami tymi z poprzedniego snu.
On zaczyna odprawiac jakis rytuał. Powodując ze dwa owady zmieniaja sie stopniowo w ogromne w wielkosci ludzkie. Ulegaly przemianom jaky istotyu rozumne i dzieki temu mialy wplyw na stado pozostalych owoadow i dzieki temu bylismy juz bezpiewczni
Zamiast zapisac po przebudzeniu to wierzę że zapamietam sny.
No i co z tego ze zapamietam ale dialogow juz nie. Przyjada kolejne sny i szczegolow coraz mniej.
1.MOja byla chciala do mnie wrocić. POwiedziala ze mnie kocha że chce byc ze mną.
ALe Ja nie bardzo chcialem. POniewaz bedzie znowu tak samo jak ostatnio.
W innym snie. Cos chyba zwiazanego z tym snem powyzej.
MIalem rozkmine na temat milosci. MIalem obraz w ktorym narzeka na warunki bytowe?
To nie milosc skoro takie czynniki mogą spowodwac że zwiazek moze się rozpasc.
Bezsens.
Jakis glos- mysl Pyta mnie.
No a jakbys byl w zwiazku i kochal to bys oddal zycie np;jakis organ?
MIalem chwilowy dylemat jak odpowiedziec.
Bo jesli zwiazek nie opieralby się na prawdziewej milosci tylko na materializmie lub jakims pobudkom to nie.
Po chwili odpowiedzialem stanowczo. Jesli by mnie kochala tak samo jak ja to bym oddal swoje zycie.
2. Piwnica znajduje sie przed oknem satrego domu sciana polnocna
. Stoję przed wejsciem i spogladam w dol i widze duze ogromne mrowki. POjawily sie po odkryuciu materialu jakiegos ze sciany szmaty?
3. Jestem u J.R Pamietam tyle ze znalazl wlacznik bardzo stary od nawiewu do auta barzo starego. Cena jego sie gala 1000zl.
BYl w krzstalcie prostakonta Mial akcent kremowy. NIe pamietal do jakiego to modelu.
Ta krotka scena jest zawartoscia wiekszego snu. MOmentami cos mi blyska ale zapominam za chwile jak skupiam nad tym uwagę. NIe wazne dobre i to
4.Jestem na podworku. KIeruje sie w strone obory i co widzę T5 stoi wyporowadzona z garazu.
zaraz bedzie awantura. [oniewaz dach praktycznie dotyka belki stropowej. Znalazlem cos w garazu i ide pod multiwana. Ojciec PASTA POLERSKA poleruje w przedniej czescci dachu. Wiedzialem ze to on wyprowadzil. Zaczełem go jebac Zostaw pastę wiesz ile ona kosztuje!! Potem za zadrapania jebalem. POtem doszlo do szarpaniny. Ale po chwili odezwalo się sumienie. Ze to tylko przedmioty a on jest istotą zywą
5.Duzy tv w duzym pokoju brata na gurze.
Jestem tam tez piec kominek ktory nie jest podlaczony. Ma dwie rury ktore trzeba podlaczyc do obiegu aby grzejniki dzial;aly w calym domu
6.MIrek ja i mama.
Jestesmy w oborze. Sa pekniecia w jak szyna stropwa ktore powoduje że obora rozchodzi się na dwie czesci. Szczelina robi sie coraz wieksza.
Zaczynamuy o tym rozmawiac. Skad ona jest Ja wiem. Mama nie wie. Odziwo Mirek nie jest z szopinka i wie.
Chcialem byc tym pierwszym kto wyjaSNI DLACZEGO są pekniecia.
Powodem tego bylo że kiedys przed tą oborą stala drewniana obora. A w miejscu gdziooe teraz jest ona byl obornik i gnojowka przez co grunt byl nioestasbilny.
Mama pooszla w kierunku polodniowo wschodnim. Jak wisnia co juz nie ma.
My wyszedlismy i zblizylismy do pekniecia jprzy szynie. Oberwalem mech a z pod mchu Szerszen lub osa.
Ja w nogi biegnę na okolo obory aby uciec przed owadami. Co za inteligencja zamiast biec w przeciwna strone gdzie droga krotsza o ponad polowę to biegnę na opak heh
Dobieglem do startego domu do ganku czujac sie bezpieczny.
Ganek okazal się portalem do zmiany snu.
Jestem w indiach. Towarzyszy mi dziewczyna chyba byla.
Jestesmy pod wiklinowym koszem z aktorem Vijay. Chornimy się przed osami tymi z poprzedniego snu.
On zaczyna odprawiac jakis rytuał. Powodując ze dwa owady zmieniaja sie stopniowo w ogromne w wielkosci ludzkie. Ulegaly przemianom jaky istotyu rozumne i dzieki temu mialy wplyw na stado pozostalych owoadow i dzieki temu bylismy juz bezpiewczni





