05-02-2024, 12:03
MOje cialo zasnlęło w lozku w moim pokoju.
Ja świadomosc z pakietem wszystkich cial niefizycznych dalej doswiadczam iluzji bycia jednostka osobową.
Tylklo bez ciala fizycznego. Dalej mogę widziec myslec czuc dzialac. Byc jednostka osobą mimo nie majac ciala fizycznego. Mam cialo ale nie jest to juz fizyczne cialo. Mam pamiec blok pamieciowy wytworzony poprzez cialo fizyczne i swiat fizyczny.
Cialo fizyczne jest jedynie narzedziem do odbioru swiata fizycznego. Nie ma mysli nie ma uczuc nie ma swojej siadomosci ani mozliwosci doswiadczania.
Bez obecnosci pozostalych cial i swiadomosci.
Bedac w swiecie niefizycznym zyje sobie w najlepszy sposob bez ciala i mam wszystkie zmysly.
Choc kluleja a powodem tego jest ze uwagę kieruje na bodzce zewnetrzne swiata i na utozsamianu sie z cialem i ego ze niby to one są esensja bycia. Swiat fizyczny postrzegam za pomoca 5 zmyslow dzieki ktorym ciala niefizyczne mogą smakowac tego swiata. Odcinajac po koleji zmysly. Umysl traci orientacje orientacje ale ekran czyli swiadomosc na ktorym powstaje uposledzenie umyslu jest nienaruszony.
Kiedy cialo fizyczne zasnęło umysl zaczał tworzyc sny ktore byly calkowitym jego wytworem. Szkola klasa ludzie Ja osobowe ktore narzekalo na kolegow z klasy. W zemscie zaproponowalem aby nauczyciel zadal nam jakis wiewrsz na pamiec bo dawno nic nie bylo. Aby swiadomosc mogla dosiadczyc tego snu umysl stworzyl osobe ktora sni ten sen i dzieki czemu swiadomosc mogla odroznic sie od sceneri i zlokalizowac sie w tym konkretnym miejscu- w klasie w lawce i w osobie oraz myslach i uczuciach.
Ogladalem wieczorem film gdzie chinczyk znalazl silnik skorodowany i zrobil remont. na konic urwal się pasek rorzadu. W nocy snilem że kolega zostawil bore i urwalem pasek rorzadu. Mialem malo czasu i wymyslalem jakies preteksty aby opoznic oddanie auta.
Ten sen zostal wygenerowany przez mozg czyli jest wytworem mozgu?
MOzg jest jedynie oknem przez ktore plynie informacja do cial niefizycznych. Przez kotre swiadomosc odbiera i doswiadcza to co dzieje sie na zewnatrz swiata fizycznego. Cialo metalno astralne zawiera na sobie nalepy jakie porobilismy w ciagu calego zycia. To sa nasze uwrunkowania nasze zachowania. To co lubielismy kiedys a tereaz juz nie. Lubialem kiedys mechanike a teraz juz mnie to nie bai jak kiedys. Ale slad rysa na duszy jest. Filmik przykul uwagę umyslu gdyz natrafil na strune emocjonalna w ciele astralnym i aktywowal spiacego malego stworka astralnego ktory lubi takie rzeczy. I teraz jak cialo poszlo spac on zbudzony z letargu robi to co lubial i potem zasypia znowu. Chyba ze odzyskamy siadomosc i rozpuscimy go to wtedy przestanie juz sie pojawiac. My ludzie posiadamy cale mnostwo takich malych towarzyszy ktore zamieszkuja cialo astralne. Aktywuja sie zaleznosci w jakim otoczeniu jestesmy. Bedac w pracy ladujemy aspekt pracownika. Bedac z dziewczyna ladujemy aspekt kochajacego chlopaka. Bedac uzaleznieni od alkoholu ladujemy aspekt pijaka.
Edit;
Dzis pojechalem po kolegę I na miejscu byl ten samochod ktory pozyczylem we snie. Powiedzialem o tym ale nie powiedzialem o pasku bo zaraz pomysla, bo cos sobie pomysla ze zle rzycze czy cos w tym stylu.
Jadac z nim w polowie drogi powiedzial mi że sasiadowi jego syn malo co a urwalby rorzad pasek rorzadu zaczał rozwijac się nwijajac na na zebatkę. Stracil moc i wylaczyl. I nie odpalal. Mechanik powiedzial ze jakby probowal odpalac to moglby urwac.
Czy to zbieg okolicznosci byl?
Moze wlazłem w sen albo dostroilem sie do wspomnien jego?
Ja świadomosc z pakietem wszystkich cial niefizycznych dalej doswiadczam iluzji bycia jednostka osobową.
Tylklo bez ciala fizycznego. Dalej mogę widziec myslec czuc dzialac. Byc jednostka osobą mimo nie majac ciala fizycznego. Mam cialo ale nie jest to juz fizyczne cialo. Mam pamiec blok pamieciowy wytworzony poprzez cialo fizyczne i swiat fizyczny.
Cialo fizyczne jest jedynie narzedziem do odbioru swiata fizycznego. Nie ma mysli nie ma uczuc nie ma swojej siadomosci ani mozliwosci doswiadczania.
Bez obecnosci pozostalych cial i swiadomosci.
Bedac w swiecie niefizycznym zyje sobie w najlepszy sposob bez ciala i mam wszystkie zmysly.
Choc kluleja a powodem tego jest ze uwagę kieruje na bodzce zewnetrzne swiata i na utozsamianu sie z cialem i ego ze niby to one są esensja bycia. Swiat fizyczny postrzegam za pomoca 5 zmyslow dzieki ktorym ciala niefizyczne mogą smakowac tego swiata. Odcinajac po koleji zmysly. Umysl traci orientacje orientacje ale ekran czyli swiadomosc na ktorym powstaje uposledzenie umyslu jest nienaruszony.
Kiedy cialo fizyczne zasnęło umysl zaczał tworzyc sny ktore byly calkowitym jego wytworem. Szkola klasa ludzie Ja osobowe ktore narzekalo na kolegow z klasy. W zemscie zaproponowalem aby nauczyciel zadal nam jakis wiewrsz na pamiec bo dawno nic nie bylo. Aby swiadomosc mogla dosiadczyc tego snu umysl stworzyl osobe ktora sni ten sen i dzieki czemu swiadomosc mogla odroznic sie od sceneri i zlokalizowac sie w tym konkretnym miejscu- w klasie w lawce i w osobie oraz myslach i uczuciach.
Ogladalem wieczorem film gdzie chinczyk znalazl silnik skorodowany i zrobil remont. na konic urwal się pasek rorzadu. W nocy snilem że kolega zostawil bore i urwalem pasek rorzadu. Mialem malo czasu i wymyslalem jakies preteksty aby opoznic oddanie auta.
Ten sen zostal wygenerowany przez mozg czyli jest wytworem mozgu?
MOzg jest jedynie oknem przez ktore plynie informacja do cial niefizycznych. Przez kotre swiadomosc odbiera i doswiadcza to co dzieje sie na zewnatrz swiata fizycznego. Cialo metalno astralne zawiera na sobie nalepy jakie porobilismy w ciagu calego zycia. To sa nasze uwrunkowania nasze zachowania. To co lubielismy kiedys a tereaz juz nie. Lubialem kiedys mechanike a teraz juz mnie to nie bai jak kiedys. Ale slad rysa na duszy jest. Filmik przykul uwagę umyslu gdyz natrafil na strune emocjonalna w ciele astralnym i aktywowal spiacego malego stworka astralnego ktory lubi takie rzeczy. I teraz jak cialo poszlo spac on zbudzony z letargu robi to co lubial i potem zasypia znowu. Chyba ze odzyskamy siadomosc i rozpuscimy go to wtedy przestanie juz sie pojawiac. My ludzie posiadamy cale mnostwo takich malych towarzyszy ktore zamieszkuja cialo astralne. Aktywuja sie zaleznosci w jakim otoczeniu jestesmy. Bedac w pracy ladujemy aspekt pracownika. Bedac z dziewczyna ladujemy aspekt kochajacego chlopaka. Bedac uzaleznieni od alkoholu ladujemy aspekt pijaka.
Edit;
Dzis pojechalem po kolegę I na miejscu byl ten samochod ktory pozyczylem we snie. Powiedzialem o tym ale nie powiedzialem o pasku bo zaraz pomysla, bo cos sobie pomysla ze zle rzycze czy cos w tym stylu.
Jadac z nim w polowie drogi powiedzial mi że sasiadowi jego syn malo co a urwalby rorzad pasek rorzadu zaczał rozwijac się nwijajac na na zebatkę. Stracil moc i wylaczyl. I nie odpalal. Mechanik powiedzial ze jakby probowal odpalac to moglby urwac.
Czy to zbieg okolicznosci byl?
Moze wlazłem w sen albo dostroilem sie do wspomnien jego?





