21-01-2024, 10:13
Wampia kazała mi zapisać dzisiaj LD. Nie miałem żadnego świadomego snu od wielu miesięcy, a tu proszę (dosłownie) jak na życzenie.
21.01.2024
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Jest ciemno i nie ma żadnych ludzi. Chodzę sobie sam wśród bloków. Idę chodnikiem sam nie wiem gdzie, ale w poprzednim (a może tym samym) śnie byłem na szkolnej wycieczce i wydaje mi się, że właśnie z niej wracam. Tak sobie idąc skręciłem w lewo. Z mojej prawej strony płynęła rzeka, a z lewej były bloki. Złapał mnie codzienny nawyk uważności. Patrzyłem sobie na rzekę i ją podziwiałem. (Zawsze w czasie uważności przypominam sobie o TR-ach) (w realu mam zapisane henną na ręce "czy to sen") Spojrzałem na rękę, a tam jakieś losowe znaki i litery. Bardzo się podekscytowałem przez co sen się spłycił. Pomyślałem, że poczekam aż się ustabilizuje. Nie czekałem długo bo po pierwsze TO SEN!!! A Po drugie uznałem, że skoro uświadomiłem się we śnie to jest już stabilny. Nie miałem pomysłu co by tu porobić. Zacząłem iść do przodu, ale wtedy poczułem prawdziwe ciało. Nie obudziłem się. Znów stanąłem i się rozejrzałem. Niesamowite uczucie! Po chwili chciałem znów pójść do przodu, ale tym razem mocniej poczułem ciało fizyczne i chyba nawet się ono ruszyło. Po chwili się obudziłem.
21.01.2024
Jest ciemno i nie ma żadnych ludzi. Chodzę sobie sam wśród bloków. Idę chodnikiem sam nie wiem gdzie, ale w poprzednim (a może tym samym) śnie byłem na szkolnej wycieczce i wydaje mi się, że właśnie z niej wracam. Tak sobie idąc skręciłem w lewo. Z mojej prawej strony płynęła rzeka, a z lewej były bloki. Złapał mnie codzienny nawyk uważności. Patrzyłem sobie na rzekę i ją podziwiałem. (Zawsze w czasie uważności przypominam sobie o TR-ach) (w realu mam zapisane henną na ręce "czy to sen") Spojrzałem na rękę, a tam jakieś losowe znaki i litery. Bardzo się podekscytowałem przez co sen się spłycił. Pomyślałem, że poczekam aż się ustabilizuje. Nie czekałem długo bo po pierwsze TO SEN!!! A Po drugie uznałem, że skoro uświadomiłem się we śnie to jest już stabilny. Nie miałem pomysłu co by tu porobić. Zacząłem iść do przodu, ale wtedy poczułem prawdziwe ciało. Nie obudziłem się. Znów stanąłem i się rozejrzałem. Niesamowite uczucie! Po chwili chciałem znów pójść do przodu, ale tym razem mocniej poczułem ciało fizyczne i chyba nawet się ono ruszyło. Po chwili się obudziłem.
Uświadomienia-6
LD-1
FA-4
SNY O LD-4
LD-1
FA-4
SNY O LD-4





