14-01-2024, 12:29
#3 Wykonałam szpagat, mimo, że to fizycznie niemożliwe.
#4 Jechałam pociągiem nad morze. Miałam skasować bilet. Pracownik z obsługi wytłumaczył mi, jak to zrobić. Należało włożyć do kasownika papierowy arkusik innym otworem, niż później wychodził po skasowaniu. Do wyboru był bilet 45 lub 46-minutowy.
Wykonywałam jakieś prace przy studni w gospodarstwie na wsi, krwawiłam menstruacyjnie bez zabezpieczeń higienicznych, bezpośrednio na rozłożoną folię pode mną.
Obudziłam się godzinę później niż powinnam.
#5 Do mieszkania przyszła jakaś pani, by sprawdzić instalację elektryczną. Nie działał włącznik światła, był parę razy testowany. W końcu jednak włączyło się, choć nie został zaobserwowany moment włączania, a jedynie przeskok do kolejnej sceny, w której sztuczne oświetlenie w pokoju już działało.
Planowane wyłączenie sieci DMN w godzinach 23:00 - 04:00





